1) Wymagaj, aby klienci mieli zarejestrowane konto u Ciebie - to nie
wyklucza oczywiście nadużyć, ale skutecznie zniechęca dowcipnisiów i
utrudnia pracę oszustom. Operatorzy kart płatniczych zalecają to jako
podstawowy środek bezpieczeństwa. Koszyk może być dostępny dla każdego, ale
przed przejściem do kasy delikwent powinien się logować.

2) Dzwoń do ludzi przed wysłaniem czegokolwiek - też niczego to nie
gwarantuje, ale trudniej jest oszukiwać w bezpośredniej rozmowie niż
wysyłając jakiś formularz.

3) Stwórz procedurę wysyłania zamówień na próbę. Nie wiesz tak do końca czy
to był głupi dowcip lub oszustwo. Może używasz jakiegoś popularnego
oprogramowania i ktoś, kto usiłuje uruchomić je u siebie, testuje po prostu
jego działanie?

Pomysły z pobieraniem przedpłat są o ile mi wiadomo nielegalne w wypadku
sprzedaży konsumenckiej na odległość, czyli przy zakupach dokonywanych bez
związku z działalnością gospodarczą lub wykonywanym zawodem. Jeśli
sprzedajesz masznyny budowlane, możesz brać przedpłatę. Jeśli jest to
bielizna erotyczna - trzeba ustalić, czy zakup ma związek z wykonywanym
zawodem ;-)

pozdrowienia
Łukasz


· 

Za strona:
http://um.warszawa.pl/v_syrenka/news/?newsid=524

Rejestracja firm online

Po uruchomionej w sierpniu internetowej ewidencji wniosków na sprzedaż
alkoholu Urząd m.st. Warszawy wprowadza kolejne usprawnienie dla
przedsiębiorców. Od dziś można rejestrować działalność gospodarczą online.
Dostępna na stronach internetowych baza ewidencji działalności gospodarczej
zdecydowanie powinna uprościć procedurę rejestracji firmy.

W celu rozpoczęcia rejestracji działalności gospodarczej wystarczy wypełnić
online pola formularza, skonstruowane podobnie jak w wypadku formularzy
tradycyjnych. W trakcie wypełniania można skorzystać z interaktywnych plików
pomocy zaznaczonych ikonkami.

Sposób postępowania przy rejestracji opisany został kartą informacyjną
procedury, która podaje podstawę prawną, określa wymagane dokumenty,
jednostkę odpowiedzialną, kwoty niezbędnych opłat oraz terminy i tryby
odwoławcze.

Urząd m.st. Warszawy przygotowuje się do uruchomienia następnych,
adresowanych dla mieszkańców, usług e-administracji .

Precik ze wlasciwy link http://192.168.1.12/um_www/ewidencjadg/ jeszcze nie
dziala (moze dziala tylko w dni robocze?? :D


cześć,

szukam programu który pomoże mi odwalić sprawy księgowe,
mam działalność gospodarczą, kilka faktur sprzedaży, kilkanaście
zakupu, samochód w amortzacji, będzie niedługo na kilomerówce
i to wszystko, żeby można było wskoczyć w ciągu roku.
żeby nie był skomplikowany bo wodotrysków nie potrzebuję,
może być płatny (nie za dużo) lub free ;)

płatnika juz sie nauczyłem łącznie z procedurą "uruchamiania w zusie" ;)

pozdrawiam


szukam programu który pomoże mi odwalić sprawy księgowe,
mam działalność gospodarczą, kilka faktur sprzedaży, kilkanaście
zakupu, samochód w amortzacji, będzie niedługo na kilomerówce
i to wszystko, żeby można było wskoczyć w ciągu roku.
żeby nie był skomplikowany bo wodotrysków nie potrzebuję,
może być płatny (nie za dużo) lub free ;)

płatnika juz sie nauczyłem łącznie z procedurą "uruchamiania w


zusie" ;)

Jakiś tudzień temu był CDek w "Rzeczpospolitej" z takim prostym
programem do małej księgowości. Nie wiem do końca, co to jest, bo nie
miałem czasu obejrzeć, ale może się nadaje.

Grzexs


· 

cześć,

szukam programu który pomoże mi odwalić sprawy księgowe,
mam działalność gospodarczą, kilka faktur sprzedaży, kilkanaście
zakupu, samochód w amortzacji, będzie niedługo na kilomerówce
i to wszystko, żeby można było wskoczyć w ciągu roku.
żeby nie był skomplikowany bo wodotrysków nie potrzebuję,
może być płatny (nie za dużo) lub free ;)

płatnika juz sie nauczyłem łącznie z procedurą "uruchamiania w zusie" ;)

pozdrawiam




szukam programu który pomoże mi odwalić sprawy księgowe,
mam działalność gospodarczą, kilka faktur sprzedaży, kilkanaście
zakupu, samochód w amortzacji, będzie niedługo na kilomerówce
i to wszystko, żeby można było wskoczyć w ciągu roku.
żeby nie był skomplikowany bo wodotrysków nie potrzebuję,
może być płatny (nie za dużo) lub free ;)

płatnika juz sie nauczyłem łącznie z procedurą "uruchamiania w zusie"


www.tgsoft.pl


Sprawa jest bardzo prosta.

Wpis do ewidencji dzialalnosci gospodarczej w Urzedzie
Nadanie regonu w urzedzie statystycznym
zalozenie konta bankowego
nadanie NIP w urzedzie skarbowym
zgloszenie obowiazku podatkowego przed pierwsza faktura
i juz a teraz do roboty bo czas to pieniadz dlatego wszyscy mamy tyle czasu
pzdrw;
Krzysztof Sz.

Witam!
Czy gdzies w Sieci jest zapisana aktualna procedura uruchamiania "własnego
biznesu" ?
Wiem tylko, że zaczyna się wszystko od Urzędu Gminy ale co dalej ?
Potrzebuję pewne rzeczy rozplanować a każdy ze znajomych "biznesmenów"
mówi
tylko, że:
"Ja to nie wiem ... wszystko się teraz tak pozmieniało"
Pomożecie ?
TIA

M.M.




| Nadzieja matką głupich. Ja tylko liczę żeby nie było powtórki z
| rządu PO z Piskorskim na czele...

Porazka.


Porażka za przeproszeniem to Twój tok myślenia. Od lat największym
problemem (oczywiście w sondażach) w Warszawie była korupcja. Warszawa
była nią przeżarta i było to widać na każdym kroku.

Krzyczeli o tym niemalże wszyscy na tym forum.

Pojawia się nagle człowiek, któremu można wiele zarzucić, ale nie to że
jest nieuczciwy. Stara się to zlikwidować, co w dużym stopniu mu się udało.

Owszem nie ma spektakularnych inwestycji (takich jak tunel wzdłuż
wisły), ale:
- pojawia się spójny jasno określony program budowy warszawskiego węzła
drogowego (pieniądze są przyznane)
- pojawia się spójny program rozwoju II-giej nitki metra
- weekendowe remonty dróg !
- uproszczenie dla zakładających działalność gospodarczą (zwolnienie z
opłaty)
- nie słychać o przekrętach !!
- warszawa odzyskuje honor poprzez budowę powstania warszawskiego
- uruchomiono procedury planistyczne (jakoś spóścizna po poprzednikach
nie jest imponująca)
- ostatnio załatwiałem sporo spraw w urzędach - śmiało mogę powiedzieć,
że jestem zadowolony z jakości obsługi.

I większość z Was nagle przeciwko temu szczeka !!! Gdzie tu jest logika
?? Gdzie tu jest sens ??

Ciotka


11 - za wolną niedzielę
12 - za poniedziałek - pewnie niestety sienei pojawię na forum
13 - za nowy komp i wszelkie aktualizacje abym mógł sie pojawi na forum
14 - za monitor "black piano" czy jakuś tak
15 - za wpis do ewidencji działalności gospodarczych zapoczątkowujący procedurę uruchomienia własnej firmy

W związku z zawirowaniami na rynku międzybankowym jakie miały miejsce w ostatnim kwartale 2008 wiele banków mocno ograniczyło możliwości uzyskania kredytów obrotowych na bieżącą działalność czy kredytów pod inwestycje firmowe.
Nie mniej jednak z początkiem bieżącego roku sytuacja uległa nieco poprawie i część banków powróciła do kredytowania przedsiębiorców (szczególnie tych którzy są solą polskiej gospodarki i działają na uproszczonych zasadach (karta podatkowa, ryczałt , książka przychodów). Wbrew pozorom obecny okres wcale nie jest najgorszym okresem do zaciągania zobowiązań na firmę. W chili obecnej Banki podchodzą bardzo indywidualnie do potrzeb klientów (niektóre z nich wprowadziły specjalne procedury, dzięki którym zdolność kredytowa klienta i rodzaj zabezpieczenia zostaną zweryfikowanie w ciągu 48h), Kolejną bardzo wartościowym pomysłem jest pokrywanie przez bank kosztów wyceny nieruchomości, która ma być zabezpieczenim kredytu (koszt takiej wyceny to często kilka tysięcy złotych). W związku z mniejszą ilością aplikacji kredytowych skrócił się także okres oczekiwania na decyzję i uruchomienie kredytu. Dziś kredyt pod inwestycję (np. zakup lokalu) można uzyskać już do 30 dni od daty złozenia kompletu dokumentów...
 

Mobitel, należąca do Kulczyk Holding firma oferująca ochronę samochodów, działa bez niezbędnej koncesji MSWiA – wynika z informacji, do których dotarło ŻW.

Spółkę Mobitel utworzono trzynaście lat temu. W stu procentach należy do grupy kapitałowej najbogatszego Polaka Jana Kulczyka. Od 1997 roku firma zajmuje się satelitarnymi systemami ochrony pojazdów oraz ładunków. Problem w tym, że robi to... bezprawnie.
– Mobitel nie figuruje w ewidencji ministerstwa jako przedsiębiorca posiadający lub ubiegający się o koncesję na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia – potwierdza Tomasz Skłodowski, rzecznik MSWiA.

Dzięki łączności satelitarnej Mobitel Sp. z o.o. przez 24 godziny na dobę monitoruje dane przekazywane z dozorowanych samochodów, by w razie kradzieży lub napadu uruchomić procedurę alarmową. Technologia pozwala zdalnie wyłączyć silnik, włączyć sygnalizację alarmową itp. Dane o pozycji auta przekazywane są z centrum monitoringu Mobitela policji i siłom szybkiego reagowania agencji ochroniarskich, a poza granicami kraju – Interpolowi.

Skłodowski podkreśla tymczasem, że zgodnie z ustawą działalność polegająca na stałym dozorze sygnałów przetwarzanych w elektronicznych urządzeniach i systemach alarmowych jest usługą, dla prowadzenia której niezbędne jest posiadanie koncesji. W przeciwnym razie podlega grzywnie lub nawet karze dwóch lat pozbawienia wolności.

więcej >>>

1) Wymagaj, aby klienci mieli zarejestrowane konto u Ciebie - to nie
wyklucza oczywiście nadużyć, ale skutecznie zniechęca dowcipnisiów i
utrudnia pracę oszustom. Operatorzy kart płatniczych zalecają to jako
podstawowy środek bezpieczeństwa. Koszyk może być dostępny dla każdego, ale
przed przejściem do kasy delikwent powinien się logować.


Mam tak u siebie.

2) Dzwoń do ludzi przed wysłaniem czegokolwiek - też niczego to nie
gwarantuje, ale trudniej jest oszukiwać w bezpośredniej rozmowie niż
wysyłając jakiś formularz.


Teraz tak robię, chociaż też nie zabezpiecza do końca przed oszustwem.

3) Stwórz procedurę wysyłania zamówień na próbę. Nie wiesz tak do końca czy
to był głupi dowcip lub oszustwo. Może używasz jakiegoś popularnego
oprogramowania i ktoś, kto usiłuje uruchomić je u siebie, testuje po prostu
jego działanie?


Nie bardzo widzę jak to "na próbę". Dobrym rozwiązaniem jest płatność tylko
kartą lub przelewem, ale może to zrazić nowych klientów. Oprogramowanie jest
autorskie, raczej sprawne (działa dłuższy czas w kilku miejscach).

Pomysły z pobieraniem przedpłat są o ile mi wiadomo nielegalne w wypadku
sprzedaży konsumenckiej na odległość, czyli przy zakupach dokonywanych bez
związku z działalnością gospodarczą lub wykonywanym zawodem. Jeśli
sprzedajesz masznyny budowlane, możesz brać przedpłatę. Jeśli jest to
bielizna erotyczna - trzeba ustalić, czy zakup ma związek z wykonywanym
zawodem ;-)


To wszystkie sklepy sprzedające np. kosmetyki czy płyty CD nielegalnie mają
opcję płatności przelewem?

Grzegorz


Witam Szanownych Grupowiczów.

Dopadł i mnie kredyt hipoteczny...
- mieszkanie (już zaklepane - 260kPLN)
- zdolność (jest - singiel, własna działalność gospodarcza)

Pozostaje teraz tylko wybrać - gdzie... (!?)

Nie chcę angażować własnej gotówki w całą procedurę zakupu i uruchamiania
kredytu - planuję m.in. zmianę samochodu (20-30kPLN), w związku z tym
poszukuję kredytu na 105, 110% wartości mieszkania (CHF, 30lat)

Na szali w obecnej chwili są mBank i Polbank.

Polbank(105%)
-brak ubezpieczenia niskiego wkładu
-brak prowizji
-nie trzeba się ubezpieczać, można to zrobić samemu
-marża 1.2%
-1% przy wcześniejsze spłacie
teoretycznie na początek - 0PLN

mBank (110%)
- 7-8kPLN na początek (ubezpiecznia)
- marża 1%
- 0% przy wcześniejszej spłacie

Mam dylemat, kusić się na dodatkowe pieniądze, które można wyrwać od mBanku
(110%) kosztem paskudych opłat początkowych (i późniejszych ciągnących się
ubezpieczeń). czy wziąć Polbank, który teoretycznie nie pobiera prowizji?

Czy może przesunąć planowane zakupy i wybrać coś na 100% wartości
nieruchomości, z własnej "gotowizny" opłacic podatek od czynności cywilno
prawnych, notariusza i opłaty bankowe?
A może wziąć 110%, dołożyć uciułane grosze, odpuścić zmianę 4 kółek i
zainwestować w kawałek ziemi rolnej w dobrym miejscu albo jakiś fundusz?

Są jeszcze oferty banków wiążących ratę z 200-300PLN składką na fundusz,
która może przyspieszyć spłatę o kilka dobrych lat (GE bank), co już wogóle
nie pomaga w wyborze...

Jak widać - burza w głowie i słabo u mnie ze zmysłem kupiecko
inwestycyjnym...

Wolne myśli i sugestie mile widziane...
Ktoś z Was wybierał między mBank a Polbank?

pozdrawiam
Stefan


Maciej Wierzbicki odzywa się do nas w te słowa:

| RFD zostalo ostateczne przeslane. Poniewaz minal juz od tego czasu rok a nie
| zostala uruchomiona jeszcze procedura glosowania _osmielilem_ sie zapytac
| czy pomysl nalezy pogrzebac czy po prostu tak dluga jest ta procedura?
Twój błąd polegał na tym, że zapytałeś o coś, na co odpowiedź można
spokojnie znaleźć w archiwum. Wielokrotnie była mowa, że procedura jest
  długa. Wystarczy porównać datę dyskusji nad pl.internet.pomoc z datą
utworzenia grupy :-


Nie pisałbym, że "procedura jest długa", tylko że "właściciel hierarchii
jest człowiekiem bardzo zajętym, w związku z czym rzadko ma czas się nią
zajmować, skoro czyni to społecznie".

I tu mi się nasunęła pewna myśl: a gdyby tak wprowadzić opłaty za wysyłanie
postów? Np. 1 gr za każdy wysłany post? W całej hierarchi przewija się
jakieś 30 MB dziennie, jak twierdzi Eloy (a pewnie ma rację). Licząc, że
post z nagłówkami to jakieś 1-3 kilo, przyjmijmy 2 kilo. to jest 15 000 gr =
150 zł dziennie, czyli 4500 zł miesięcznie. I tyle właściciel hierarchii
mógłby przyznać dowolnie wybranemu administratorowi; sobie, czy komuś
zaufanemu. Minus podatek, ZUS, zostaje ok. 2600-2800 na rękę. Jeśli zrobić z
tego działalność gospodarczą - to nawet 3000 z kawałkiem.

Odpadłby problem z trollami - każdy musiałby wykupić imienny abonament, a

Tylko czy tyle wystarczy? W porównaniu z przeciętnymi zarobkami adminów,
może nie jest to dużo - ale ostatecznie te parę głosowań do zorganizowania w
ciągu miesiąca, to może nie jest tak dużo pracy...

O, albo jeszcze jedna myśl: dlaczego Google archiwizuje posty bez pytania?
Niech płacą, choćby ten 1 gr za post...

.

.

.

.

.

.

.

.

.

(NMSP)


2,5 miliarda złotych do 2010 roku, kolejny miliard do 2013. Takie są ramy finansowe Planu Informatyzacji Państwa, który ma przekształcić Polskę w kraj nowoczesny, gdzie np. wizytę u lekarza można będzie umówić w internecie.

Projekt odpowiedniego rozporządzenia przyjęła 28 marca Rada Ministrów (RM). Plan Informatyzacji Państwa na lata 2007-2010 zakłada m.in. "przekształcenie Polski w państwo nowoczesne i przyjazne dla obywateli i podmiotów gospodarczych", racjonalizację wydatków publicznych oraz neutralność technologiczną zastosowanych rozwiązań.

Celem planu jest uproszczenie m.in. procedur obsługi osób fizycznych i prawnych, upowszechnienie obsługi drogą elektroniczną, a także wzrost wiedzy społeczeństwa na temat rozwiązań technologicznych i świadomości korzyści z tego płynących. Dzięki wdrożeniu odpowiednich rozwiązań powinno - zdaniem RM - dojść także do zwiększenia przejrzystości i racjonalizacji wydatków państwa oraz wzrostu efektywności administracji publicznej.

Wśród zatwierdzonych programów znalazły się m.in. CEPIK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) - baza danych o samochodach i osobach posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami, E-Deklaracja - ma umożliwiać składania deklaracji podatków drogą elektroniczną, PESEL2 - nowy system ewidencji ludności, pl.ID - biometryczne dowody osobiste i Informatyzacja Ksiąg Wieczystych.

Plan Informatyzacji Państwa zakłada, że docelowo takie sprawy, jak złożenie wniosku o dowód osobisty lub paszport, rejestracja działalności gospodarczej, umówienie się na wizytę u lekarza (także specjalisty), czy składanie rocznych zeznań podatkowych będą odbywać się drogą elektroniczną. Rozwiązania takie z powodzeniem stosowane są np. w Estonii.

Zadania rozpisane są na lata 2007-2010, ale niektóre z nich wykraczają poza ten horyzont. Zakłada się, że do 2013 roku zostaną wdrożone wszystkie zaplanowane rozwiązania. Czy są na to szanse? Trzeba pamiętać, że uruchomienie wielu tego typu innowacji (np. CEPIK) jest od miesięcy, z różnych powodów, przekładane na kolejne lata, zatem o różnicy pomiędzy założeniami a ich realizacją będziemy mogli przekonać się już niedługo, jako że pierwsze elementy tego planu mają być wdrożone już w przyszłym roku.

Plan (PDF)

PAP

'Rzeczpospolita' EKONOMIA I RYNEK - 14.04.05 Nr 88
Przewlekłe procedury, brak współpracy urzędów i opieszałość sądów utrudniają działalność gospodarczą w Polsce
'Tor przeszkód dla przedsiębiorców'
Coraz trudniej prowadzić biznes w Polsce - wynika ze wstępnego raportu Banku Światowego o barierach w przedsiębiorczości.
Nadal problemem pozostaje samo zarejestrowanie działalności. Aby przebrnąć przez wszystkie procedury, potrzeba co najmniej miesiąca. W Danii na przykład można to zrobić przez Internet - w załatwianiu spraw liczą się godziny.
Okazuje się, że wprowadzenie w Polsce możliwości składania w urzędzie gminy od razu wszystkich dokumentów wymaganych przy założeniu przedsiębiorstwa nie stało się żadnym przełomem. W praktyce i tak przedsiębiorcy musieli osobiście odwiedzić kilka urzędów, bo te nie chciały ze sobą współpracować.
Co zrobić z rejestracją
Bank Światowy podpowiada, co trzeba zrobić, aby rejestracja firmy była krótsza. Recepty są proste - stworzyć jeden punkt dla przedsiębiorców, zrezygnować z udziału sądów w rejestracji i umożliwić składanie wniosków przez Internet.
Poza tym przedsiębiorca od razu na pół roku dostawałby obowiązkowe zezwolenie np. na sprzedaż alkoholu, prowadzenie apteki. Po tym okresie urzędnicy sprawdzaliby, czy spełnia wszystkie wymagania i przedłużali zezwolenie. Znikałaby w ten sposób procedura ubiegania się o różne zgody urzędników, która - nie ma co ukrywać - rodzi korupcję.
Krytycznie ocenia Bank Światowy fakt, że do tej pory nie zostały wprowadzone w Polsce standardowe dokumenty rejestracyjne - dziś każdy urząd ma swoje.
Ale nie tylko rejestracja działalności jest problemem. Często trzeba również dysponować sporym kapitałem, aby uruchomić biznes. Jest to kłopot zwłaszcza dla tych, którzy chcą prowadzić działalność w formie spółki (np. z ograniczoną odpowiedzialnością).
Według szacunków Banku na rozpoczęcie działalności trzeba mieć co najmniej 50 tys. zł. Tymczasem, niektóre kraje w ogóle zrezygnowały z limitu kapitału dla nowych przedsiębiorców. Zrobiły tak np. Francja i Kanada.
WIĘCEJ:
http://www.rzeczpospolita...onomia_a_9.html

Legnica - Inwestorzy już czekają

W tym tygodniu zarząd tutejszej strefy ekonomicznej wyśle do Ministerstwa Gospodarki wniosek w sprawie utworzenia nowych podstref.
Mają one powstać w Głogowie i Prochowicach, a istniejące już w Złotoryi i Krzywej zostaną powiększone o kolejne działki. W sumie przybędzie około 50 hektarów przeznaczonych pod inwestycje (obecnie LSSE liczy ok. 416 ha). Głogów oferuje prawie 15 ha w Zachodniej Dzielnicy Przemysłowej na działalność produkcyjną, usługi komercyjne, składy i magazyny.

– Teren leży w granicach administracyjnych miasta, w kierunku huty. Jest uzbrojony. Przedsiębiorcy już się nim interesują. Wpłynęło kilka listów intencyjnych, między innymi, od firm produkcyjnych. Czekamy tylko na zgodę ministerstwa – mówi Piotr Poznański, naczelnik wydziału rozwoju miasta w urzędzie. – Mamy nadzieję, że ona nadejdzie jeszcze przed końcem roku.
Trzy działki, w sumie ok. 12 ha, przeznaczyły na podstrefę władze Prochowic. Grunty leżą po lewej stronie przy wyjeździe z miasta w kierunku Wrocławia. Tu jednak, niespodziewanie, pojawił się problem.
– Zgłosił się do nas przedsiębiorca z Niemiec, który chce natychmiast kupić działkę w tym miejscu. Zamierza w krótkim czasie uruchomić produkcję metalurgiczną – mówi Halina Kołodziejska, burmistrz Prochowic. – Próbujemy znaleźć wyjście z tej sytuacji. Jeśli się nie uda, obawiam się, że go stracimy. Kamila Naglik, menedżer ds. obsługi inwestora w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, mówi, że rozpatrywanie wniosku w ministerstwie trwa średnio od trzech do pięciu miesięcy. Dlatego decyzji można spodziewać się jeszcze w tym roku, zwłaszcza że wszystkie warunki zostały spełnione.
– Chyba że będą wybory. Wtedy cała procedura może potrwać trochę dłużej – dodaje Kamila Naglik.

(ULK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

http://glogow.naszemiasto.pl/wydarzenia/765816.html

Faktor in Bank planuje ekspansję na Wschodzie

Parkiet 01.08.2007 09:11

Faktor in Bank, funkcjonujący w ramach Getin Banku podmiot prowadzący działalność faktoringową, planuje wejście na rynek ukraiński. Po przejęciu przez Getin Holding Prikarpattya Banku w maju bieżącego roku, plany ekspansji nabrały bardziej konkretnych kształtów. Zdaniem przedstawicieli Getinu uruchomienie placówki faktoringowej na Ukrainie przyniesie spółce wymierne korzyści.

Jak mówi Klaudiusz Sytek, dyrektor Faktor in Bank, współpraca gospodarcza pomiędzy Polską a Ukrainą będzie się pogłębiać, chociażby z powodu wspólnej organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, które odbędą się w 2012 roku. W związku z tym klienci coraz częściej planują rozwój w kierunku ukraińskim - pisze "Parkiet".

Przedstawiciele Getin Banku uważają rynek ukraiński za bardzo perspektywiczny, ponieważ etap dynamicznego wzrostu ma on jeszcze przed sobą. Ich zdaniem, usługi faktoringowe cieszą się co prawda u naszego wschodniego sąsiada mniejszą popularnością niż w Polsce, niemniej jednak rynek jest równie dobrze rozwinięty pod względem oferty produktowej.

Obecność na Ukrainie będzie też miała istotne znaczenie z punktu widzenia usprawnienia działalności faktoringowej prowadzonej w Polsce. Tradycyjnie wiarygodność zagranicznych firm bada się, korzystając z tak zwanych wywiadowni gospodarczych. W ten sposób przebiega weryfikacja importerów z ponad 100 państw na świecie, które obsługuje Faktor in Bank. Do tej pory podobne procedury sprawdzające obowiązywały w odniesieniu do firm ukraińskich. Obecność na Ukrainie pozwoli firmie na dokładniejszą weryfikację działających tam podmiotów będących kontrahentami klientów w Polsce.

http://finanse.wnp.pl//faktor-in-bank-p ... 1_0_0.html

Po dwóch tygodniach doczekaliśmy się odpowiedzi od firmy TDP Sp z o. o. (dawny Thomson), której zadaliśmy pytania w związku z przygotowywaniem artykułu „Kryzys wciąż trwa” opublikowanym na naszych łamach 28 listopada. Nie wszystkie odpowiedzi nas satysfakcjonują, ale niestety system: „pytanie e-mailem - dwa tygodnie czekania - jednozdaniowa odpowiedź” może sprawić, że niektóre kwestie zdezaktualizowałyby się zanim otrzymalibyśmy pełne wyjaśnienie. Poniżej publikujemy nasze pytania, na które odpowiedział dyrektor TDP Flavio Monteleone.

Czy to prawda, że dążycie do likwidacji zakładu?
Nie, firma jest dość aktywna w poszukiwaniu możliwości dywersyfikacji prowadzonej działalności.

Czy pracownicy są w dalszym ciągu zwalniani i czy docelowo ma ich pozostać 350? Jaka jest przyczyna zwolnień?
Tak, trwa obecnie proces zwolnień grupowych, którego powód związany jest z koniecznością dostosowania poziomu zatrudnienia do potrzeb procesu produkcyjnego, a także koniecznością rezygnacji z niektórych rodzajów działalności, które stały się niedochodowe. Ostatnie zawirowania światowej gospodarki wpłynęły na nas bardzo niekorzystnie.

Czy planowane jest uruchomienie nowych linii produkcyjnych LCD?
Linie LCD zostały spakowane i wysłane i są oczekiwane w Piasecznie wkrótce. Pierwsza cześć dostawy jest już w porcie i podlega odprawie celnej.

Czy dotrzymacie umowy ze związkiem zawodowym dotyczącej utrzymania optymalnej liczby 1100 pracowników.
Nie było takiego porozumienia, a jedynie w trakcie spotkań ze związkami zawodowymi działającymi w firmie, kierownictwo mogło wyrazić swoje oczekiwania i nadzieję, że byłoby możliwe utrzymanie w zakładzie około 1000 miejsc pracy. Tym niemniej, po zakończeniu pierwszej procedury zwolnień grupowych okazało się, że nie będzie to możliwe ze względu na pogarszający się stan światowej gospodarki. Tak więc, kierownictwo zostało zmuszone do podjęcia trudnej, ale niezbędnej decyzji o przeprowadzeniu następnych zwolnień grupowych. Optymalną liczbę pracowników dyktują potrzeby prowadzonej działalności oraz otoczenie, w którym ta działalność jest prowadzona. Ostatnie zawirowania światowej gospodarki dotknęły również tej dziedziny, w której jesteśmy aktywni tak więc, ostatnie redukcje zatrudnienia były niezbędne w celu ochrony działalności przedsiębiorstwa.

Na jakim etapie są obecnie negocjacje ze związkami zawodowymi?
Firma działa z poszanowaniem polskiego prawa, tak więc negocjacje ze związkami zawodowymi są prowadzone.

źródło: Kurier Południowy

Witam,

Po przeczytaniu Pana słów, chciałabym zwrócic uwagę na kilka kwestii.
1. Każdy wniosek składany w ramach konkursu podlega ocenie: formalnej i merytorycznej. Błędy formalne są przyczyną odrzucenia wniosku, ten fakt wynika z powszechnie przyjętej procedury oceny, w tym także w Unii Europejskiej.
2. Brak kresek po cyfrach nigdy nie był przyczyną odrzucenia wniosku.
3. Środki przyznawane jednorazowo na podjęcie działalności gospodarczej są środkami publicznymi, a Urząd Pracy odpowiada za ich właściwe wydatkowanie, dlatego też musi dołożyć wszelkich starań, aby każda "przysłowiowa" złotówka została wydana z poszanowaniem zasady właściwej gospodarności środkami publicznnymi.
4. Dokładne czytanie poleceń we wniosku a także sprawdzenie poprawności dokonywanych obliczeń nie jest wygórowanym wymaganiem. Wymaga jedynie dokładności i chwili czasu. Jeżeli bowiem potencjalny przedsiębiorca ma problemy np. w dokonaniem poprawnych obliczeń, to rodzi sie uzasadniona obawa, czy będzie w stanie wydatkować i rozliczyć się z przyznanej mu kwoty zgodnie z zawartą z Urzędem umową.
4. Odnosząc się do kwestii "braku serca" u urzędników/ czlonków Komisji, uważam, że Pana słowa są niepsrawiedliwe, biorąc pod uwagę, że z postu wynika,iż nie miał Pan z nimi bezposredniego kontaktu. Własnie mając na uwadze osoby bezrobotne i ich przedsiębiorczość, Urząd Pracy m. st. Warszawy uruchomił 2 punkty konsultacyjne, gdzie każada zainteresowana osoba bezrobotna może bezpłatnie skonsultować swój wniosek.
Reasumując, wniosek Urzędu Pracy m. st. Warszawy jest skonstruowany w taki sposób, aby każdy planujący rozpocząć własną działalność gospdoarczą, dokładnie przemyślał swój pomysł i mógl uniknąć błędnych decyzji z nim związanych.
Dzieki temu, że każda osoba ubiegająca się o środki musi poswięcić trochę czasu na dokładne wypełnienie wniosku, znikoma liczba założonych dzieki tym środkom działalności gospdoarczych upada w wymaganym okresie 12 miesięcy.

Firma z jednego okienka
Myślisz o założeniu firmy, ale przerażają cię formalności i bieganie po urzędach? Od 31 marca procedura wpisu do ewidencji działalności gospodarczej będzie prostsza. Aby otworzyć nowy interes, potrzebny będzie tylko jeden dokument.
Jak tłumaczy Katarzyna Urbańska, dyrektor departamentu prawnego Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, od 31 marca wszystkie formalności związane z zarejestrowaniem nowej firmy, czyli wpisem do ewidencji gospodarczej, nadaniem numeru REGON, aktualizacją lub nadaniem numeru NIP itd., będzie można załatwić w jednym miejscu, czyli w wyznaczonym „okienku” urzędu gminy. Wypełnieniem procedury rejestracyjnej zajmą się dalej urzędnicy.
Zamiast składania, jak do tej pory, pięciu formularzy w różnych miejscach, trzeba będzie wypełnić jeden wniosek o wpis do wszystkich urzędów zaangażowanych w proces rejestracji. Niestety, niezależnie od wypełnienia wniosku, przedsiębiorca będzie musiał zgłosić się jeszcze do ubezpieczenia społecznego lub zdrowotnego – formularze ZUS ZUA lub ZUS ZZA.
Zintegrowany wniosek o rejestrację będzie można złożyć w formie elektronicznej lub papierowej. W tym drugim przypadku – osobiście w urzędzie gminy lub wysyłając listem poleconym, ale ta druga forma będzie wymagała poświadczenia notarialnego ważności dokumentu.
Ministerstwo Gospodarki przygotowało już obydwa wzory wniosków. W przyszłości staną się one podstawą do określenia wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, która zostanie uruchomiona w 2011 roku. Według planów, za dwa lata, aby zarejestrować firmę, przedsiębiorca będzie wypełniał jedynie formularz na stronie internetowej.
Źródło: Gazeta Prawna

Jestem tu również i z niecierpliwością czekam co odpowiedzą..
Tak nawiasem pisząc jak robimy poza biurem przesłuchanie poszkodowanego to spisujemy to odręcznie i wówczas zeznania świadka lub poszkodowanego są potwierdzone za zgodność a u mnie zus juz nie chce i nie wierzy w dokumenty potwierdzone za zgodność z oryginałem chociażby podpisał dyrektor , chcą sobie sami potwierdzać wiec musze biegać z dokumentami bo przecież ich nie wypuszcze z rąk i już dawno miałam się zapytać czy jak pismo odręczne się skseruje i poszkodowany złoży podpisy pod odkserowanym dokumentem, to można uznać to za oryginał? to by mi było już wtedy wiele prościej , ale drażni mnie nawet kolor długopisu oryginał to oryginał...

To wszystko przez przebywanie na tym portalu zrobiłam się taka upierdliwa

A co do pracowników zus, mam również działalność gospodarczą nie związana z bhp i jak moj pracownik zmasakrował sobie paluszka i wsadzili mu w gips a że praca jego polega na przyjmowaniu pieniążków , więc nie skorzystał ze zwolnienia(z własnego wyboru) ale oczywiście całą procedura wypadkowa zostałą uruchomiona i zadzwoniłam czy stosuje sie u nas praktyki aby pracownik zusu był przy przesłuchaniu, od razu pani zainteresowałą sie przebiegiem zdarzenia i powiedziałam że nie jest na zwolnieniu tylko pracuje więc ona do mnie -ojej tylko prosze nikomu o tym nie mówić .. co by to nie znaczyło

a co do dokumentacji zusowskiej prowadząc działalnośc gospodarcza aby dostać ksiązeczke ubezpieczeniową jeżeli się o nią nie wystąpi na samym początku działalności -to występując po jakimś czasie trzeba przynieść cała dokumentacje od początku działalności bo oni swoja rzekomo maja odesana, to ciekawe po co sie skomputeryzowali i wydali ogromne kwoty na oprogramowanie o którym swojego czasu było głośno

Kilka razy z naszymi południowymi przegrywaliśmy walkę o największe inwestycje motoryzacyjne. W ostatnim czasie szczęście uśmiechnęło się do nas: - niemiecki koncern MAN wybrał okolice Krakowa na budowę fabryki samochodów ciężarowych, wrocławskie Volvo z rozmachem inwestuje w produkcję autobusów we Wrocławiu a Bridgestone wybiera Stargard Szczeciński na centrum produkcji opon. Tym samym w Polsce powstają nowe centra motoryzacyjne.

Podkrakowskie Niepołomice to miejsce gdzie koncern MAN rozpoczął budowę swojego zakładu. Co najważniejsze, nie jest to tylko przysłowiowe "przykręcanie zderzaków", ale zaawansowana produkcja samochodów ciężarowych na skalę światową. Podobnie wrocławskie Volvo rozwija swoją działalność w zakresie produkcji autobusów. Do naszego kraju trafiają najnowsze techniki, technologie i metody zarządzania, które zastosowanie znajdują w nowopowstających zakładach.

Wraz z inwestycją lawinowo uruchomiony zostaje cały proces powiązań kooperacyjnych. Za dużymi podążają ich poddostawcy i firmy usługowe, co przekłada się na kolejne zainwestowane miliony nowe miejsca pracy. Niektórzy zaraz po ogłoszeniu decyzji światowych gigantów zdeklarowali obecność w jego okolicy. Pojawiają się także firmy świadczące usługi logistyczne, magazynowe, księgowe itp.. W ramach zobowiązań w okolicy powstaje lepsza infrastruktura drogowa - realizowane są kolejne projekty nie tylko na skale powiatu ale i krajową.

Inwestycje światowych gigantów umacniają pozycję Polski w gronie najatrakcyjniejszych krajów w Europie Środkowej dla inwestycji motoryzacyjnych. Jest to najlepsza rekomendacja naszego kraju. Co ważne Polska jest dobrze postrzegana przez inwestorów już u nas obecnych, jak np. Toyota która mając dobre doświadczenia zwiększa produkcję, zatrudnienie, wprowadza nowe modele i rozbudowuje swoje zakłady.

Motoryzacja to jeden z najważniejszych sektorów wytwórczych naszej gospodarki. Świadczą o tym rosnące zatrudnienie i wielkość eksportu. Inwestycje motoryzacyjne napędzają koniunkturę gwarantując pozytywny i długofalowy efekt ekonomiczny w skali regionu i całego kraju. Wiele jednak zależy od nas - poprawa infrastruktury drogowej, uproszczenie procedur administracyjnych, spójna polityka i skuteczniejsze działania podmiotów pozyskujących inwestycje zagraniczne - to tematy najmocniej akcentowane przez potencjalnych inwestorów. Ich poprawa jest konieczna, bo to jedyny sposób aby kolejne inwestycje trafiały właśnie do Polski.

źródło


No, podstawe, to spoldzielnia ma! Chociazby po to, aby pobierac zwiekszone
oplaty!


To - zawsze. I dlaczego - też jest oczywiste.

Mnie by dalo gwarancje, ze nikt by sie nie doczepil, ze w lokalu mieszkalnym
prowadzi sie dzialalnosc gospodarcza, a wiec niezgodna z przeznaczeniem
mieszkania. Zobacz co pisze na decyzjach mieszkaniowych. Jest tam wyraznie
zaznaczone, ze daje sie decyzje na lokal mieszkalny.


O czym my mówimy - o jakich "decyzjach" mieszkaniowych? Dysponujesz
spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu i jesteś członkiem spółdzielni.
Obowiązuje Cię regulamin sp-ni i prawo spółdzielcze.

Z definicji w jednych sie po prostu mieszka, a w innych prowadzi dzialalnosc
gospodarcza: sklepy, przychodnie zdrowia, uslugi itp.



chcesz przekształcić w gabinet. Zdrowy rozsądek nawet mówi, że nie ma sensu
przekształcać takiego mieszkania w "lokal użytkowy" - co to zmienia, z czego
wynika taki obowiązek? Lokalem użytkowym może być zaadaptowana piwnica,
suszarnia, sklep itd.

Gdyby przyjac, ze wlasnosc hipoteczna pozwala na dowolny sposob uzytkowania
lokalu, to jakiekolwiek pytanie o zgode spóldzielni i kogokolwiek (przy
mieszkaniu hipotecznym) i przeksztalcanie lokalu z mieszkalnego na uzytkowy
nie powinno miec miejsca.


Żadna własność czegokolwiek nie uprawnia automatycznie do używania w sposób
dowolny. Ja tylko twierdzę, że własność hipoteczna nie wymaga zgody
spółdzielni/administracji na prowadzenie takowej działalności.

Tylko czy ustawa daje taka dowolnosc? Nic mi na ten temat nie wiadomo.


A przeczytałeś ją?

Czy pozostali lokatorzy musza sie godzic, aby bez pytania ich o zdanie i
zgode ktos zakladal w lokalach budowanych jako mieszkalne warsztaty,
gabinety, sklepy, itp. Wiadomo, ze roznego typu dzialalnosci moga skutkowac
powstawaniem wiekszego halasu w mieszkaniu, czy pojawianiem sie zwiekszonej
ilosci obcych osob na klatkach schodowych. To moze sie ludziom nie podobac.


Mam taki gabinet na piętrze. Nikt mnie o zgodę nie pytał, jak podasz
podstawę że moja zgoda jako sąsiada powinna być udzielona chętnie uruchomię
procedurę zamknięcia - tylko podaj mi podstawę prawną.

Na razie zreszta mieszkanie o ktorym pisalem z przyczyn oczywistych nie
stalo sie jeszcze hipotecznym i nie wiadomo kiedy bedzie taka mozliwosc.


Dla mnie nie są takie oczywiste.

Teoretycznie do czasu przeksztalcenia, musialbym dzialac "na dziko". . A i
pozniej gdyby powstaly jakies wspolnoty mieszkancow, to czy nie mogliby mnie
zmusic do zwiniecia interesu? Gdyby na przyklad zebrala sie jakas
szczegolnie upierdliwa grupa osob?


_zawsze_ mogą - nawet jak masz pałac w środku 100 hektarowego parku -
np. narzekać na hałasy.

Co prawda posiadam gabinet, ktory dziala bez zadnych zezwolen ze strony
spoldzielni mieszkaniowej juz 10 lat, ale ludzie sie juz tam przyzwyczaili i
na mysl im nie przychodzi, aby pisac jakies skargi.


O - to może Ty działasz u mnie na piętrze? -)

Na razie wystapilem o zgode do spoldzielni na przeksztalcenie mieszkania na
lokal uzytkowy, w przyszlosci przeksztalce je na hipoteczne, ale jestem pelen
watpliwosci czy mieszkanie bedace czescia budynku, a wiec wiekszej calosci tak
naprawde kiedykolwiek beda prawdziwa wlasnoscia w swoich prawach, tak jak domy
wolno stojace.


Zapoznaj się z ustawami i kodeksem cywilnym, bo na razie piszesz o własnych
wrażeniach. Oczywiście, że musi być wspólny zarząd czegoś, co się wspólnie
użytkuje.

Nie zapominaj, ze juz sa tacy co majstruja przy tej ustawie, aby ja zmienic.
Wystarczy jakas jedna nowelizacja, aby podzialala jak lyzka dziegciu
na beczke miodu.


Co to ma do rzeczy - jakbym tak rozumował to nic bym nigdy nie robił
bo parlament zawsze może każde prawo zmienić.



Witam Szanownych Grupowiczów.

Dopadł i mnie kredyt hipoteczny...
- mieszkanie (już zaklepane - 260kPLN)
- zdolność (jest - singiel, własna działalność gospodarcza)

Pozostaje teraz tylko wybrać - gdzie... (!?)

Nie chcę angażować własnej gotówki w całą procedurę zakupu i uruchamiania
kredytu - planuję m.in. zmianę samochodu (20-30kPLN), w związku z tym
poszukuję kredytu na 105, 110% wartości mieszkania (CHF, 30lat)

Na szali w obecnej chwili są mBank i Polbank.

Polbank(105%)
-brak ubezpieczenia niskiego wkładu
-brak prowizji
-nie trzeba się ubezpieczać, można to zrobić samemu
-marża 1.2%
-1% przy wcześniejsze spłacie
teoretycznie na początek - 0PLN

mBank (110%)
- 7-8kPLN na początek (ubezpiecznia)
- marża 1%
- 0% przy wcześniejszej spłacie

Mam dylemat, kusić się na dodatkowe pieniądze, które można wyrwać od mBanku
(110%) kosztem paskudych opłat początkowych (i późniejszych ciągnących się
ubezpieczeń). czy wziąć Polbank, który teoretycznie nie pobiera prowizji?


Bo ma to wszystko "schowane" w wyższej marży :)

Generalnie przy zakupie mieszkania jest masa dodatkowych wydatków.
Niektórych nawet nie jesteś w stanie przewidzieć. Kredyt hipoteczny jest
najtańszym kredytem na rynku. Nawet jeżeli zostanie trochę kasy,
zainwestowanie jej tak, żeby przynosiła większy zysk niż oprocentowanie
kredytu nie stanowi problemu. Kiedy masz na karku kredyt, który wymaga
regularnej obsługi, warto mieć jakiś zapas, gdzieś ulokowany. Dla tego
brałbym najwięcej ile można. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.
Jak ktoś daje 150% ale z marżą 2% to dziękujemy :)

Czy może przesunąć planowane zakupy i wybrać coś na 100% wartości
nieruchomości, z własnej "gotowizny" opłacic podatek od czynności cywilno
prawnych, notariusza i opłaty bankowe?
A może wziąć 110%, dołożyć uciułane grosze, odpuścić zmianę 4 kółek i
zainwestować w kawałek ziemi rolnej w dobrym miejscu albo jakiś fundusz?


To już raczej Twoje osobiste wybory i nikt Ci tu nie doradzi na co masz
wydawać swoje pieniądze.

Są jeszcze oferty banków wiążących ratę z 200-300PLN składką na fundusz,
która może przyspieszyć spłatę o kilka dobrych lat (GE bank), co już wogóle
nie pomaga w wyborze...


Jeżeli dodatkowe 200-300 PLN nie stanowi problemu, jest to niezła
oferta. GE daje też ponad 100% wartości mieszkania. Mi proponowali nawet
ponad 10% więcej.

Jak widać - burza w głowie i słabo u mnie ze zmysłem kupiecko
inwestycyjnym...


Tu raczej arkusz kalkulacyjny potrzebny, nie zmysły.

Wolne myśli i sugestie mile widziane...
Ktoś z Was wybierał między mBank a Polbank?

pozdrawiam
Stefan


--
Pozdrawiam
Piotr Hołda


Niemiecki inwestor czeka na strefę

Wciąż nie ma decyzji w sprawie rozszerzenia mieleckiej strefy ekonomicznej na tereny parku naukowo-technologicznego przy rzeszowskim lotnisku. Na tę decyzję czeka niemiecki producent części do silników samolotów, który chce u nas inwestować.

Do Centrum Obsługi Inwestora w Rzeszowie przyjechali przedstawiciele niemieckiej firmy MTU Aero Engines. Firma jeszcze wiosną ogłosiła, że zamierza inwestować na terenie Podkarpackiego Parku Naukowo-Technologicznego, niedaleko lotniska w podrzeszowskiej Jasionce. Chce tu zainwestować 50 mln euro.

- Rozmawialiśmy głównie o infrastrukturze. Niemcy pytali o terminy, o przebieg dróg, wodociągów, kanalizacji, gazu, prądu - wylicza Monika Szymańska, dyrektorka COI.

Wykonanie infrastruktury na terenie całego parku opłaca Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego. Siedmiohektarowa działka, którą zainteresowane jest MTU, będzie opasana drogami, wzdłuż których będą przebiegały media. Ma to być wykonane do końca tego roku.

- Przedstawiciele firmy pytali też o to, kiedy tereny parku objęte zostaną strefą ekonomiczną. To ich najbardziej interesowało, bo jeśli nie będzie tam strefy, nie uzyskają ulg w podatku dochodowym - podkreśla dyrektor Szymańska.

Rozmawiamy z Mariuszem Błędowskim, szefem Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park w Mielcu. Dowiadujemy się, że już na początku kwietnia poszedł stąd do Ministerstwa Gospodarki wniosek o rozszerzenie strefy m.in. o 43 hektary ziemi na terenie Podkarpackiego Parku Naukowo-Technologicznego.

- Poprzedni nasz wniosek o rozszerzenie strefy o inne tereny był rozpatrywany przez niecałe trzy miesiące. Ten leży w ministerstwie już 3,5 miesiąca i wciąż nie ma decyzji. Nie wiemy też, kiedy się jej spodziewać - mówi dyrektor Błędowski.

Dlaczego te terminy są tak ważne? Bo MTU chce rozpocząć budowę swojej fabryki jeszcze w końcówce tego roku. - Aby stało się to realne, zgoda na strefę musi zostać wydana najpóźniej w sierpniu. Potem trzeba uruchomić przetarg na sprzedaż działki, wystąpić o zezwolenie na działanie w strefie, wszystkie urzędowe terminy muszą być dotrzymywane. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, z budową można ruszyć w listopadzie - kalkuluje dyrektor Błędowski.

Strefa ma już w zanadrzu "wariant ratunkowy" na wypadek, gdyby w sierpniu decyzji o strefie jeszcze nie było: - To byłaby bardzo skomplikowana operacja prawna, której dotąd jeszcze nigdy nie stosowaliśmy. Ale gdybyśmy się nie mogli doczekać decyzji rządu, a terminy uciekały, zastosujemy ją. Nie możemy przecież dopuścić do tego, by tak duży i poważny inwestor się wycofał - podkreśla dyrektor Błędowski.

O problemach z uzyskaniem decyzji rządu o rozciągnięciu strefy na park wiedzą już podkarpaccy parlamentarzyści. Poseł PiS-u Stanisław Ożóg uspokaja: - Czuwam nad tą sprawą. Myślę, że w pierwszej dekadzie sierpnia decyzja już będzie - uspokaja.

Władysław Ortyl, senator PiS-u i wiceminister rozwoju regionalnego, też tak myśli: - Ostatnio zmieniły się trochę procedury dotyczące kwalifikowania obszarów do stref. Wniosek mieleckiej strefy i tak idzie maksymalnie szybkim trybem. Ja sam uspokoję Niemców, skontaktuję się z nimi i wytłumaczę wszystko - mówi wiceminister Ortyl.

Optymistyczne zapowiedzi polityków nie bardzo zgadzają się z informacjami, które uzyskujemy w resorcie gospodarki. - Procedura potrwa jeszcze dwa miesiące - zapowiada Mariusz Kozłowski z biura prasowego.

Dlaczego strefa jest tak ważna

Mielecka strefa ekonomiczna ma pozwolenie na działanie do 2017 roku. Firmy działające na jej terenie otrzymują automatyczną pomoc publiczną. Główną preferencją w mieleckiej strefie jest zwolnienie od podatku dochodowego od działalności gospodarczej w wysokości

równej 50 proc. wydatków inwestycyjnych poniesionych przez dużą firmę, 70 proc. - przez małą, 60 proc. - przez średnią.

W przypadku MTU będzie to 50 proc. Jest to najwyższa dopuszczalna pomoc w Unii Europejskiej.

Inwestowanie w strefie jest też atrakcyjne z innych względów. Jest tu m.in.:

uporządkowany stan własności,

wykonana infrastruktura, np. drogi, media,

są plany zagospodarowania przestrzennego.

Mielecka strefa chce się poszerzyć o 70 ha w Lublinie, 12 ha w Ropczycach i 43 ha w gminie Trzebownisko (to teren parku przemysłowego, bo lotnisko i ziemie parku leżą właśnie w tej gminie). Planowane na włączanych terenach inwestycje wyniosą ok. 971 mln zł i w ich efekcie powstanie 4500 nowych miejsc pracy w zlokalizowanych tam firmach oraz dodatkowo 1790 miejsc pracy w najbliższym otoczeniu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów


Proponuję połączyć wszystkie tematy dotyczące Aeropolis albo utworzyć osobny dział na forum dla Parku NT

O powstaniu supermarketów zdecydują wójtowie

Placówki handlowe o powierzchni powyżej 400 mkw. muszą uzyskać zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej. Zdaniem ekspertów ustawa jest niepotrzebna i ogranicza możliwości planowania przestrzennego przez gminy.

Zezwolenia na działalność wielkopowierzchniowych obiektów handlowych udzielał będzie wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na lokalizację obiektu, po uzyskaniu pozytywnej opinii rady gminy (miasta), a w przypadku obiektów powyżej 2 tys. mkw. także po uzyskaniu pozytywnej opinii sejmiku województwa.

Obowiązki przedsiębiorców

Ustawa z 11 maja 2007 r. o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych (Dz.U. z 2007 r. nr 127, poz. 880) wprowadza również nowe obowiązki dla przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność gospodarczą w już istniejących obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży przekraczającej 400 mkw. Muszą oni do 18 października uzyskać zezwolenie od wójta właściwego ze względu na położenie obiektu.

- Taka wsteczna ocena to chybiony pomysł. Mam nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny nie zostawi na nim suchej nitki - mówi Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich.

- Takich obiektów w Polsce jest ok. 8 tys. Wykonanie rzetelnych pomiarów geodezyjnych w tym czasie jest niemożliwe. Pomiary takie obciążają też finansowo firmę - wyjaśnia Andrzej Faliński, sekretarz generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

- Firmy posiadające kilkadziesiąt czy kilkaset obiektów handlowych muszą złożyć oddzielne wnioski w stosunku do każdego z nich. Pociągnie to za sobą ogromne koszty - dodaje Krzysztof Kajda z Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

- Konsekwencją przyjętych rozwiązań jest wydłużenie procedury uzyskiwania pozwoleń związanych z uruchomieniem placówki. Jest to poważna przeszkoda inwestycyjna. Proces inwestycyjny już dziś w Polsce nie jest łatwy - zaznacza Renata Juszkiewicz, dyrektor przedstawicielstwa Metro AG w Polsce i wiceprezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Dodaje, że kapitał zagraniczny, który miał być zainwestowany w duże obiekty, zostanie skierowany w segment mniejszych powierzchni. W tej sytuacji małym sklepom będzie trudno konkurować. Zdaniem Andrzeja Falińskiego wydłużenie procesu inwestycyjnego i nałożenie obciążeń biurokratycznych pogorszy konkurencyjność na rynku.

Ograniczenia w planowaniu

- Gdy gmina zaplanuje w swoim planie zagospodarowania przestrzennego, że w tym konkretnym miejscu można budować obiekty handlowe, to wprowadzanie dalszych ograniczeń w tym zakresie, w szczególności wprowadzenie obowiązku ubiegania się o kolejne zezwolenie, jest ograniczeniem praw planistycznych gmin. Ograniczenia te mogą zatem uniemożliwić właścicielowi gruntu korzystanie z jego terenu zgodnie z istniejącym planem zagospodarowania przestrzennego - wyjaśnia prof. Hubert Izdebski.

Dodaje, że w sytuacji gdy przedsiębiorca ma już działający wielkopowierzchniowy obiekt handlowy, to wójt (burmistrz, prezydent miasta) nie ma innego wyjścia jak udzielenie zezwolenia na działanie tego obiektu.

- Taki przedsiębiorca ma już prawa nabyte i ewentualnie można by go, w określonej sytuacji, wywłaszczyć na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami za odszkodowaniem. Natomiast w przypadku odmownej decyzji gminy ktoś będzie musiał za to zapłacić. Czy będzie to gmina, która podjęła decyzję, czy Skarb Państwa, w którego imieniu uchwalono takie, a nie inne przepisy, będzie wynikało z orzeczenia sądu - wyjaśnia prof. Hubert Izdebski.

Przed wydaniem decyzji na podstawie ustawy gmina będzie musiała uwzględnić kilka czynników warunkujących uzyskanie zezwolenia. Przykładowo rada gminy w swojej opinii będzie musiała uwzględniać takie przesłanki, jak kształtowanie korzystnych warunków nabywania towarów i usług oraz poprawę jakości obsługi konsumentów.

Złe przepisy

- Ustawa wymienia elementy, które należy uwzględniać przy wydawaniu zezwolenia na działanie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych. Są to zwroty niedookreślone. Wydając decyzję, gmina będzie musiała uzasadnić każdą z tych przesłanek. Uzasadnienie odmownej decyzji natomiast będzie wymagało wykazania tego, co gmina rozumie przez każdą przesłankę wymienioną w ustawie z odpowiednim odniesieniem do danych faktów występujących na terenie gminy (miasta). Warto pamiętać, że będzie to podlegało również ocenie sądu administracyjnego - wyjaśnia prof. Hubert Izdebski.

- Związek Miast Polskich od kilku lat niezmiennie wskazuje, że próby wprowadzenia ograniczeń w tworzeniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w sytuacji, w której setki takich obiektów od dawna istnieją, są nieracjonalne i niezgodne z konstytucją oraz prawem UE - wyjaśnia Ryszard Grobelny prezes ZMP - dodaje, że podobne opinie występują wśród samorządowych miast.

ŁUKASZ SOBIECH

http://www.gazetaprawna.pl/?action=show ... .1.0.1.htm

PRAWO WIELKOPOWIERZCHNIOWE OBIEKTY HANDLOWE Zezwolenia na działalność gospodarczą

O powstaniu supermarketów zdecydują wójtowie

NOWE PRAWO Placówki handlowe o powierzchni powyżej 400 mkw. muszą uzyskać zezwolenie
Nawet milion złotych zapłaci przedsiębiorca, który prowadzi działalność bez zezwolenia
Według ekspertów ograniczenia dla przedsiębiorców są niezgodne z konstytucją i prawem europejskim
Jutro wchodzi w życie ustawa z 11 maja 2007 r. o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych (WOH) (Dz.U. nr 127, poz. 880). Dotyczy ona sklepów o powierzchni sprzedaży powyżej 400 mkw., ale nie tylko spożywczych supermarketów, lecz także salonów samochodowych, meblowych, budowlanych, ogrodowych czy odzieżowych.

Przepisy do Trybunału

Natomiast dzisiaj do Trybunału Konstytucyjnego trafi wniosek Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją. Jej zdaniem ograniczenie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w formie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych jest sprzeczne z zasadą swobody działalności gospodarczej.

- Ograniczenie to nie spełnia konstytucyjnych przesłanek jego dopuszczalności wyłącznie w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny - wyjaśnia Krzysztof Kajda z PKPP Lewiatan.

- Przedsiębiorcy prowadzący działalność handlową w formie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych są dyskryminowani w stosunku do innych przedsiębiorców. Celem ustawy jest ochrona małych obiektów handlowych poprzez zahamowanie powstawania nowych i utrudnienie prowadzenia działalności przez już istniejące obiekty. Nie jest to jednak ważny interes publiczny w rozumieniu konstytucji - podsumowuje Krzysztof Kajda.

W ubiegłym tygodniu skargę do Komisji Europejskiej na nieprzestrzeganie przez Polskę prawa wspólnotowego złożyła Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji. Zdaniem POHiD nowe przepisy są niezgodne z prawem unijnym, w szczególności z zasadą swobody zakładania przedsiębiorstw oraz swobody świadczenia usług.

30 dni na złożenie wniosku

Zezwolenia na działalność WOH udzielał będzie wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na lokalizację obiektu, po uzyskaniu pozytywnej opinii rady gminy (miasta), a w przypadku obiektów powyżej 2000 mkw. także po uzyskaniu pozytywnej opinii sejmiku województwa.

Ustawa wprowadza również nowe obowiązki dla przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność gospodarczą w już istniejących obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży przekraczającej 400 mkw. Muszą oni w ciągu 30 dni od wejścia w życie ustawy, czyli do 17 października, złożyć wniosek do wójta o zezwolenie na działanie WOH.

- Takich obiektów w Polsce jest ok. 8 tys. Wykonanie rzetelnych pomiarów geodezyjnych w tym czasie jest niemożliwe. Pomiary takie obciążają też finansowo firmę - wyjaśnia Andrzej Faliński, sekretarz generalny POHiD.

- Firmy posiadające kilkadziesiąt czy kilkaset obiektów handlowych muszą złożyć oddzielne wnioski w stosunku do każdego z nich. Pociągnie to za sobą ogromne koszty - dodaje Krzysztof Kajda.

- Konsekwencją przyjętych rozwiązań jest wydłużenie procedury uzyskiwania pozwoleń związanych z uruchomieniem placówki. Jest to poważna przeszkoda inwestycyjna. Proces inwestycyjny już dziś w Polsce nie jest łatwy - zaznacza Renata Juszkiewicz, dyrektor przedstawicielstwa Metro AG w Polsce i wiceprezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Utrudniona konkurencja

Dodaje, że kapitał zagraniczny, który miał być zainwestowany w duże obiekty, zostanie skierowany w segment mniejszych powierzchni. W tej sytuacji małym sklepom będzie trudno konkurować. Zdaniem Andrzeja Falińskiego wydłużenie procesu inwestycyjnego i nałożenie obciążeń biurokratycznych pogorszy konkurencyjność na rynku.

W opinii Mariusza Stawarczyka, radcy prawnego w Kancelarii Chadbourne & Parke, ustawa doprowadzi do lawinowego wzrostu wniosków o wydanie zezwolenia, czyli dalszego zbiurokratyzowania działalności gospodarczej.

ZE STRONY BIZNESU

W 2005 roku liczba hipermarketów, supermarketów i sklepów dyskontowych wynosiła mniej niż 3 proc. łącznej liczby sklepów ogólnospożywczych. W tych kanałach dystrybucji realizowano jednak około 50 proc. sprzedaży detalicznej na rynku FMCG (dóbr szybko zbywalnych). Z analiz Centrum im. Adama Smitha wynika, że pod koniec 2006 roku w Polsce działały 253 hipermarkety, 1128 supermarketów i 1607 sklepów dyskontowych.

Łukasz Sobiech

http://www.gazetaprawna.pl/?action=show ... .1.0.1.htm


[Wałbrzych]

Władze Wałbrzycha są gotowe na ewentualne pogorszenie się sytuacji na rynku pracy, które może spowodować światowy kryzys finansowy. Urząd Miasta, Starostwo Powiatowe i Urząd Pracy przygotowały wspólnie pakiet antykryzysowy, w którym znalazły się miedzy innymi ulgi inwestycyjne oraz poręczenia kredytowe dla przedsiębiorców.

Obecnie w powiecie wałbrzyskim zarejestrowanych jest nieco ponad dziewięć tysięcy bezrobotnych, na których czeka ponad dwanaście tysięcy ofert pracy. Jednak nie można wykluczyć, że liczba osób pozostających bez etatu w najbliższym czasie wzrośnie. Wiąże się to z światowym kryzysem finansowym, który powoli wpływa także na rynek pracy. W Wałbrzychu nie ma na razie realnego zagrożenia zwolnieniami grupowymi, jednak władze miasta są przygotowane na taką ewentualność. - Wspólnie ze starostwem i Powiatowym Urzędem Pracy przygotowaliśmy pakiet antykryzysowy, w razie gdyby sytuacja na rynku pracy uległa drastycznemu pogorszeniu - wyjaśnia Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha. - Pakiet ten zawiera szereg działań w sferze inwestycji, pomocy przedsiębiorcom i promocji zatrudnienia - dodaje włodarz miasta. Jednym z głównych jego punktów jest tak zwany pakiet przedsiębiorczości. Zakłada on preferencyjne stawki podatków i opłat dla nowych firm oraz przedsiębiorstw tworzących miejsca pracy. Ma on za zadanie wspieranie rozwoju istniejących i tworzenie dogodnych warunków do powstawania nowych podmiotów gospodarczych. W pakiecie antykryzysowym ważną rolę odgrywa również fundusz poręczeń kredytowych, z którego skorzystać mogą przedsiębiorcy, którzy nie mają zdolności kredytowej. Uruchomiony zostanie także polsko - czeski portal gospodarczy zatytułowany Przedsiębiorczość bez granic. - Portal będzie szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw pogranicza polsko - czeskiego na pozyskiwanie lub pogłębianie kontaktów gospodarczych - wyjaśnia Piotr Kruczkowski. Dodatkowo na stronie internetowej magistratu dostępny jest serwis informacyjny, na którym przeczytać można o wszelkich procedurach administracyjnych związanych z zakładaniem własnej działalności oraz dotacjach dla młodych przedsiębiorców. - Musimy dmuchać na zimne. Gdybyśmy założyli, że kryzys nas nie dotknie, moglibyśmy zostać zaskoczeni, a tak jesteśmy już przygotowani na taką ewentualność - mówi Augustyn Skrętkowicz, starosta wałbrzyski.

Strefa ma się dobrze
Choć światowy kryzys najbardziej dotknął przemysł motoryzacyjny, to w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, gdzie pracuje blisko 8,5 tysiąca osób, kryzysu na razie nie widać. Potwierdzają to specjalne ankiety przeprowadzone przez urząd pracy. - Jak dotychczas tylko jedna firma poinformowała nas o tym, że będzie zwalniać pracowników. Z naszych informacji wynika, że pozostałe zakłady działające na strefie nie zamierzają w najbliższym czasie redukować zatrudnienia - tłumaczy Jolanta Glapiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy. Zwolnienia szykują się jedynie w NSK, gdzie pracę może straci nawet 200 osób. Nie będą one jednak pozostawione same sobie. - Osoby te mogą liczyć na naszą pomoc. Już w najbliższym czasie zorganizowane zostanie spotkanie, podczas którego dowiedzą się niezbędnych rzeczy związanych z rejestracją i szukaniem nowej pracy - mówi dyrektorka PUP - u. Dodatkowo przydzieleni zostaną im indywidualni doradcy zawodowi, którzy pomagać będą w pisaniu życiorysów i nawiązywaniu kontaktów z potencjalnymi pracodawcami. - Ofert jest naprawdę dużo, więc nie nie powinno być problemu ze znalezieniem nowego etatu - kończy Jolanta Glapiak.

Robert Włochal; http://www.nww.pl

Znalazłem to na interii.
Niby nas nie dotyczy ale zawsze troche do przdu...

Uwaga, przewoźnicy! Polskie niebo może okazać się dla was tańsze. Dzięki noweli przygotowanej przez ULC. Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) zaproponował zmiany do ustawy Prawo lotnicze.

Rynek przewozów przeszedł w ostatnich dwóch latach rewolucyjne zmiany, czas więc dostosować przepisy. Jedną ze zmian ma być dostosowanie opłat nawigacyjnych do międzynarodowych przepisów i utworzenie katalogu lotów zwolnionych z tego typu opłat.

- Trzeba przeprowadzić symulację, która pozwoli określić, z jakimi obciążeniami dla skarbu państwa wiązałaby się refundacja kosztów lotów zwolnionych, a to będzie warunek wstępny do określenia pełnego katalogu - wyjaśnia Adam Borkowski, rzecznik ULC. W Polsce opłaty te pobiera Agencja Ruchu Lotniczego (ARL). - Są one rażąco wysokie w stosunku do sąsiednich obszarów. Na tyle wysokie, że Polska jest omijana przez ruch północ-południe i np. Skandynawowie wolą latać przez Niemcy - mówi Andrzej Synal, pilot LOT.

Rozwiązaniem może być oczekiwane usamodzielnienie ARL, obecnie działającej w strukturach PPL.

- Wtedy jednak mimo wszystko należałoby utrzymać nad nią kontrolę państwa. Przykład szwajcarski pokazuje, że prywatyzacja prowadzi do presji na redukcję kosztów, co odbija się na jakości - dodaje Andrzej Synal.

W obronie lotnisk

Kolejną propozycją jest zniesienie monopolu Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) na świadczenie tzw. usług meteo, czyli dostarczanie danych meteorologicznych.

- Z punktu widzenia konkurencji powinno być co najmniej dwóch dostawców. Jednak obecnie infrastruktura pomiarowa w Polsce należy całkowicie do IMGW, więc wszystkie podmioty przetwarzające dane i tak muszą z niej korzystać - mówi Andrzej Synal. ULC chce także zabezpieczyć interesy państwa w zakresie nieruchomości lotniskowych.

- Utrudni to likwidowanie lotnisk i przeznaczanie nieruchomości na inne cele, np. handlowe. Dziś prawo lotnicze daje taką ochronę tylko lotniskom międzynarodowym, które miały taki status w momencie wejścia w życie ustawy - tłumaczy Adam Borkowski.

Nieruchomości lotniskowe są zwykle w atrakcyjnym punkcie i mają dobrą infrastrukturę dojazdową, więc kuszą, by przeznaczyć je np. dla deweloperów czy handlowców. Tak było w Zegrzu Pomorskim.

- W momencie gdy lotnisko przechodziło w cywilne ręce, pojawiały się pomysły, żeby teren podzielić i zagospodarować na działalność komercyjną, ale samorząd zdecydowanie dąży do utrzymania i uruchomienia lotniska - mówi Grzegorz Śliżewski, rzecznik prezydenta miasta Koszalina.

Wiele lotnisk, w tym warszawskie Bemowo, także broni się przed podobnymi zakusami.

Dla tras krajowych

Nowe przepisy precyzowałyby również dofinansowanie "tras użyteczności publicznej" z samorządowej kasy, także z inicjatywy prezesa ULC. Pozwoliłoby to np. na uruchamianie tras krajowych nieopłacalnych dla samego przewoźnika. - Jest to procedura zgodna z unijnym prawem, która w drodze przetargu pozwala wybrać przewoźnika obsługującego trasę przez dwa lata z dotacją - wyjaśnia Andrzej Synal.

ULC zamierza także obniżyć minimalne sumy ubezpieczenia dla niehandlowej eksploatacji małych statków powietrznych.

- Dotychczas minimalna suma wynosi 250 tys. SDR (jednostka MFW - w przeliczeniu około 1,1 mln zł). Dla niehandlowej eksploatacji małych statków powietrznych proponujemy 100 tys. SDR (około 455 tys. zł), zgodnie z możliwością przewidzianą w przepisach unijnych - mówi Adam Borkowski. - Szkoda, że tak późno, bo tego typu regulacje ewidentnie hamują rozwój mniejszego lotnictwa - dodaje Andrzej Synal.

Zmiany mają wejść w życie na mocy dwóch nowelizacji. W ramach tzw. ustawy horyzontalnej, która ma być rozpatrzona przez Radę Ministrów w końcu maja, oraz nowelizacji krajowej, która powinna być sfinalizowana w październiku.

Marta Filipiak
Puls Biznesu 28.02.2006

Rozdział 9 – Polityka społeczna
Polityka społeczna – przeciwko wykluczeniu
Będziemy prowadzili aktywną politykę społeczną. Zerwiemy z dotychczasową
praktyką układów i korupcji. Zapewnimy Polakom bezpieczeństwo
i podobne warunki życiowego startu. Szczególnego wsparcia potrzebują
osoby starsze, samotne, niepełnosprawne i wykluczone oraz osoby samotnie
wychowujące dzieci. Pożytki płynące z przemian obejmą także mniej
zamożną część społeczeństwa.
Ze wzrostu gospodarczego
mają korzystać również ubożsi Polacy
Proponujemy Polakom zawarcie Nowej Umowy Społecznej:
Musi ona objąć nasze najważniejsze sprawy. Są nimi:
naprawa państwa;
polityka prozatrudnieniowa;
program mieszkaniowy;
likwidacja cywilizacyjnej zapaści regionów zaniedbanych;
przywrócenie ochrony pracy;
polityka prorodzinna;
przebudowa systemów ochrony zdrowia oraz edukacji;
polepszenie jakości życia Polaków, zwłaszcza emerytów i innych słabszych
grup społecznych.
Proponowana przez nas prozatrudnieniowa strategia rozwoju gospodarczego
przewiduje między innymi wprowadzenie systemu podatkowego
zachęcającego do tworzenia nowych miejsc pracy i zwiększenie środków
przeznaczanych na pożyczki umożliwiające rozpoczęcie samodzielnej
działalności gospodarczej.
Będziemy dążyć do:
wprowadzenia prorodzinnej ulgi podatkowej, stwarzającej motywację
do posiadania dzieci;
wdrożenia naszego programu mieszkaniowego „Rodzina na swoim”;
wydłużenia urlopu macierzyńskiego;
podwyższenia obniżonej wysokości składki emerytalnej opłacanej
przez budżet państwa za osoby na urlopach macierzyńskich i wychowawczych;
uruchomienia programów ułatwiających pracującym rodzicom wychowywanie
dzieci;
wprowadzenia korzystniejszych zasad przyznawania ulg przejazdowych
dla dzieci i młodzieży uczącej się oraz dla osób niepełnosprawnych
i kombatantów;
rozszerzenia pomocy materialnej dla uczniów z rodzin najuboższych;
wprowadzenia rozwiązań pomocowych wzorowanych na zlikwidowanym
Funduszu Alimentacyjnym oraz doprowadzenia do zwiększenia
ściągalności alimentów.
Ważne jest uruchamianie programów adresowanych do ludzi młodych.
Planujemy:
ograniczenie i uproszczenie procedur niezbędnych do rozkręcenia
działalności gospodarczej i pomoc w zakładaniu własnej firmy;
odpolitycznienie administracji publicznej i ograniczenie zjawiska korporacjonizmu;
dążność do wprowadzenia ułatwień w spełnieniu stawianego przez
pracodawców wymogu stażu pracy.
Opieką obejmiemy ludzi ubogich, chorych i niepełnosprawnych, samotnych
i starszych.
Nie będziesz sam. Żaden Polak nie będzie czuł się wykluczony ani
pozostawiony samemu sobie. „Bogaci mniej zamożnym, silniejsi
słabszym” – na tym zasadza się nasza idea umowy społecznej.
Przygotowane przez nas programy przeciwdziałania bezrobociu,
biedzie i wykluczeniu przywrócą nadzieję, chęć do życia i polepszenia
własnego losu.

- Samorządy i przedsiębiorcy, którzy nie otrzymali dotacji, będą mogli skarżyć się do sądów administracyjnych. Odwołanie może dotyczyć procedury przyznawania środków, a nie merytorycznej oceny zgłoszonego projektu. Więcej informacji na Więcej na wrotamalopolski.pl

- Śląskie i Opolskie najszybciej wydają środki unijne. Natomiast najwolniej robią to w Podkarpackiem i Zachodniopomorskiem. Więcej informacji na gazetaprawna.pl

- Fundusze unijne mogą złagodzić skutki spowolnienia gospodarczego w Polsce - uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Kierowany przez nią resort - jako jeden z nielicznych - kryzysu nie odczuwa. Więcej informacji na gazetaprawna.pl

- Opóźnienia we wdrażaniu kredytu technologicznego. Więcej na gazetaprawna.pl

- Dotacje na e-usługi. Pieniędzy było więcej niż dobrych pomysłów. Informacje dostępne na wrotamalopolski.pl

- Przyspieszenie we wsparciu dla biznesu. W 2009 roku tylko w programie "Innowacyjna gospodarka" zostaną uruchomione konkursy na dotacje warte co najmniej 4 mld zł. Więcej na wrotamalopolski.pl

- Zewnętrzne źródła finansowania są niezbędne przy realizacji inwestycji współfinansowanej przez dotacje unijne Wsparcie w postaci unijnych dotacji dla inwestycji nie jest wypłacane z góry. Więcej na wrotamalopolski.pl

- Inwestycje w nowe technologie. Funkcjonowanie w warunkach gospodarki konkurencyjnej zmusza przedsiębiorców do nieustannego poszukiwania sposobów na osiągnięcie wzrostu efektywności i uzyskania coraz to nowych przewag konkurencyjnych. Niewątpliwie jednym ze sposobów wyróżnienia się w niedługim okresie czasu wśród wielu firm o podobnej działalności jest wdrożenie nowych technologii. Więcej na gospodarka.gazeta.pl

- Zapraszamy do zapoznania się z nową prezentacją umieszczoną na Portalu Innowacji przygotowaną przez Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przygotowany Przewodnik umożliwia prześledzenie kolejnych etapów wdrażania innowacji: Identyfikacja Innowacji; Ochrona innowacji; Ścieżki komercjalizacji innowacji; Wdrożenie innowacji. Więcej na pi.gov.pl

- Dotacje z UE na centra usług zatrudniające 100 osób. Więcej na gazetaprawna.pl

- Kryzys nie zniechęcił przedsiębiorców do unijnych dotacji Tylko dwie firmy zrezygnowały w grudniu z realizacji inwestycji, na które przyznano unijny grant - wynika z danych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Więcej na wrotamalopolski.pl

- Firmy uzależniają inwestycje od dotacji. Więcej na wrotamalopolski.pl

Poniżej procedura jak przekazać 1% na przykładzie ZHP - identycznie robi się dla innych organizacji

Batla jeśli w Tytule przelewu napiszesz: „dla ZHP – 1% podatku zgodnie z art. 27d ustawy – KH ZHP Prudnik – HKR RESCUE”

to pieniądze poprzez Hufiec ZHP Prudnik trafią do nas

KTO MOŻE PRZEKAZAĆ 1% PODATKU DLA ZWIĄZKU HARCERSTWA POLSKIEGO?

- osoba fizyczna rozliczająca się samodzielnie lub z małżonkiem (niezależnie od kwoty podatku i rozliczeń z Urzędem Skarbowym – nadpłata, zwrot)
- warunkiem przekazania podatku jest jego wystąpienie, tzn. jeżeli podatnik zarobił w ciągu roku mniej niż kwota wolna od opodatkowania to nie może przekazać 1%, mimo że otrzyma zwrot zaliczki z Urzędu Skarbowego

Rozliczając się w tym roku z podatku dochodowego za rok 2005, możemy zmniejszyć go o 1%. To jedyny taki przypadek, gdy wpłaty dokonane w jednym roku uprawniają do ulgi w innym.

JAK TO ZROBIĆ?

KROK 1
– ustalić wysokość podatku należnego za miniony rok podatkowy (w ramach PIT-u rocznego)

KROK 2
– obliczyć 1 % podatku, odrzucając grosze (np. w przypadku kwoty 45,67 zł – wpisujemy 45 zł)

KROK 3
– wykazać pomniejszenie podatku z tytułu tej wpłaty na druku PIT-36, PIT-37 składanym do Urzędu Skarbowego

Przy wypełnianiu odpowiedniego dla siebie formularza PIT
- PIT-28 przeznaczony dla podatników rozliczających się w formie ryczałtu lub
- PIT-36 przeznaczony dla osób prowadzących działalność gospodarczą lub
- PIT-37 przeznaczony dla osób pracujących na etacie lub zawierających umowy-zlecenia
w części zatytułowanej „Obliczenia zobowiązania podatkowego” znajdziemy rubrykę „Kwota zmniejszenia z tytułu wpłaty na rzecz organizacji pożytku publicznego – na podstawie art. 27d ustawy" (dla PIT-28 jest to pozycja 103, dla PIT-36 jest to pozycja nr 181, dla PIT-37 jest to pozycja 111). Tutaj wpisujemy kwotę obliczonego 1%.
1% obliczamy od tej kwoty, którą wpisaliśmy w pozycję wyżej, czyli dla PIT-28 z pozycji 102, PIT-36 z pozycji nr 180, dla PIT-37 z pozycji nr 110.

KROK 4
– wpłacić 1% w terminie składania zeznania na rachunek bankowy Komendy Hufca ZHP Prudnik:

Bank Spółdzielczy w Prudniku
Nr konta: 2489050000 2000 0003 9680 0001

Przelew – dokument wpłaty powinien zawierać: imię i nazwisko oraz adres wpłacającego, kwotę wpłaty. Tytuł przelewu powinien brzmieć: „dla ZHP – 1% podatku zgodnie z art. 27d ustawy – KH ZHP Prudnik – HKR RESCUE”

KROK 5
– wypełniony formularz wysyłać do Urzędu Skarbowego

Związek Harcerstwa Polskiego jest organizacją pożytku publicznego. Wypełniając druk PIT znajdziemy na jego końcu tabelkę do wyliczenia podatku.
Jest tam także miejsce na wyliczenie 1%. Przy wyliczeniu tej kwoty należy odrzucić grosze i wpisać tylko pełne złotówki.

Oto przykład:
Wyliczono do zapłaty 12.546,78 zł podatku 1% z tej kwoty to 125,47 zł
Wpisujemy więc 125 zł
I taką kwotę przelewamy lub wpłacamy na konto ZHP.

UWAGA!
Jeżeli podatek zapłacony zaliczkowo w ciągu roku był większy niż wyliczony w PIT to Urząd Skarbowy zwróci nadpłatę powiększoną o kwotę przekazaną ZHP!!!

Jeżeli podatek zapłacony zaliczkowo w ciągu roku był mniejszy niż wyliczony w PIT to do Urzędu Skarbowego wpłacamy różnicę pomniejszoną o kwotę przekazaną ZHP!!!

WAŻNE!
W zakładach pracy nie zgłaszamy chęci bycia rozliczonym przez zakład. Jeśli rozlicza nas ZUS to po otrzymaniu rozliczenia po prostu składamy w Urzędzie własny PIT z uwzględnieniem odpisu 1%

ZHP uruchomiło tanią infolinię dla podatników.
Pod numerem 0-801-800-114 można uzyskać poradę. Więcej informacji o 1% także na stronie internetowej www.1procent.pl

Źródło

Wojskowy system logistyczny docelowo musi objąć 8 mln produktów - od butów po rakiety. Zintegrowany Wieloszczeblowy System Informatyczny Wspomagający Działalność Logistyczną powstaje, by zapanować nad majątkiem Ministerstwa Obrony Narodowej (...)

W początkowym etapie budowy zintegrowanego systemu logistycznego należy wdrożyć systemy bazowe umożliwiające identyfikację materiałów, wyrobów, obiektów i usług (baza indeksowa docelowo kodowa). Następnie zaś trzeba dokonać identyfikacji obszarów zadaniowych, zasobów i procesów logistycznych. Jednocześnie warto tworzyć podsystemy informatyczne do zarządzania logistyką na poszczególnych szczeblach organizacyjnych (służb, branż). "Gdy to już będzie gotowe do sieci podłączone zostaną Rejonowe Bazy Materiałowe i pozostałe instytucje logistyki MON" - mówi ppłk Jerzy Kuck. Na końcu zaś powstanie centralna baza danych o stanie ilościowym, jakościowym i wartościowym w poszczególnych systemach - finansowym, materiałowym, technicznym, medycznym, transportu i ruchu wojsk oraz infrastruktury.

Docelowo Zintegrowany Wieloszczeblowy System Informatyczny Wspomagający Działalność Logistyczną dotrze do wszystkich jednostek wojskowych. Po jego wdrożeniu, połączeniu ewidencji prowadzonej w pionie głównego księgowego i logistyce - pomimo konieczności utworzenia nowych struktur odpowiedzialnych za jego funkcjonowanie - sprawnie funkcjonujący system w ogólnym rozliczeniu spowoduje oszczędności w zatrudnieniu w MON.

Obecnie wojskowi logistycy i informatycy skupili się na usprawnieniu procesu zaopatrywania, od chwili wygenerowania potrzeb do czasu ich ostatecznego rozliczenia finansowego. Rozwiązanie - pod nazwą SIGMAT-RBM - kompleksowo porządkuje obieg dokumentów materiałowych oraz rejestrację zdarzeń gospodarczych i jest przeznaczone dla Rejonowych Baz Materiałowych, Baz Materiałowo-Technicznych oraz składnic materiałowych. Jego wdrożenie nie byłoby możliwe bez pomocy amerykańskiej w ramach programu Foreign Military Sales. Za procedurę przetargową odpowiada Departament Obrony USA. Tą drogą do Wojska Polskiego trafiło kilkaset licencji SAP R/3 i sprzęt komputerowy. Bezpłatnego wsparcia udziela SAP Polska.

Zaprojektowany system informatyczny SIGMAT-RBM spełnia wymogi w zakresie budowy jednolitego systemu ewidencji ilościowej, jakościowej i wartościowej, gwarantując skorelowanie dwóch dotychczasowych systemów - ewidencji materiałowej w logistyce i ewidencji głównego księgowego MON.
No i nasuwa się pytanie: czy ktokolwiek przeprowadził analizę i lub procedurę przetargową dlaczego akurat SAP? Czy pomoc firmy SAP ograniczy się tylko do tych kilkuset stanowisk i uruchomienia, czy zabezpieczy chociaż kilka lat funkcjonowania? Jak będzie wyglądało rozszerzenie systemu, czy przypadkiem dalsze licencje nie będą "komercyjne"? kilkaset stanowisk to pilot, docelowe rozwiązanie (z finansami) musi być o rząd wyższe. Z drugiej strony swego czasu mówiono coś o wygraniu przez Oracle Polska przetargu w zakresie HRMS (Kadry), w ramach którego miały być zaimplementowane nowe przepisy kadrowe.. ponoć też powstaje jakiś pilot. Dla mnie to dziwne, jakoś tam HR musi się łączyć z finansami, a tu finanse, zanosi się, będą SAP-owskie. Czy ktoś strategię informatyki w WP koordynuje?

Zamieszczam w dziale Uzbrojenie, ponieważ dyskusje tu bywają o wyposażeniu a nawet o strukturach, a system gospodarki własnej jest jak najbardziej wyposażeniem. Swoja drogą przydałby się dział "Informatyka w wojsku", bo problemów informatyki wojskowej to chyba trochę jest, zarówno bieżących jak i przyszłych. Ktoś już o tym pisał, ale poddaję pod dyskusję. Na początek można tam przesunąć większość moich postów :-)