A samej popytać Googla, Szukacza, AltaVistę... Nie chciało się, co?

Np. http://www.szukacz.pl?q=%22jedena%B6cie+gwiazd%22+s%B3o%F1ce+ksi%EA%BFyc

Możesz też pójść do http://www.biblia.net.pl/biblia.php, wybrać przekład,
który Cię interesuje (choćby i Vulgatę), Księgę Rodzaju, rozdział 37,
werset 9.

Maciek


Zauważ Maćku, że pytanie było sformułowane w sposob mylący, bo przecież nie o
widzenie Jakuba chodzi, tylko jego syna Józefa, co pewnie nie ułatwiało
poszukiwań. Ostatnio staje się to nagminne. Autorzy różnych testów,
organizatorzy egzaminów, konkursów itp. bardzo lubią pytania "biblijne", ale
zajrzeć przedtem do Biblii im się nie chce. Jeden z ostatnich kwiatków, to
próbny egzamin gimnazjalny (część humanistyczna), opublikowany 29 kiwietnia we
wrocławskim dodatku do Gazety Wyborczej. Motywem przewodnim jest tu piosenka
Stanisława Sojki "Tolerancja", a pyt 3. brzmi:

Kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień (...). Słowa te stanowią
aluzję do

A. biblijnej sceny przebaczenia grzechów Magdalenie
B. muzułmańskiego sposobu karania przez kamienowanie
C. sposobu zatwierdzania praw w starożytnej Grecji
D. starożytnych sądów skorupkowych.

Można się domyślić, że autorom chodziło o odpowiedź A, ale sceny takiej próżno
w Biblii szukać, bo jej tam nie ma, więc wszystkie cztery odpowiedzi są
fałszywe. Trudno się dziwić, że uczniowie i studenci czasem się gubią.

Pozdrawiam
Lama


· 

pisalem Humanistyczny i dostalem 35pkt.

: Jutro pisze egzamin gimnazjalny z przedmiotów humanistycznych.

taaa... ja tez pisze ;P
'bedzie dobrze'...

mozna wiedziec jaki pisales probny i ile dostales pkt.?

--
pozdro.       $         $      $
.:c0rrad0:.     $    $       $       $
$$
tpSA - t0 ludzka rzecz 0kradac



test gimnazjalny jeszcze przedemna lecz z testu do gimnazjum mialem 36 pkt bez uczenia sie i wogole byl latwiejszy niz probne na test zamykajacy gimnazjum napewno sie poucze w koncu o tym swiadczy do jakiego liceum/technikum sie dostaniesz prawda?


NIE SPAMUJ!! kazdego to g... obchodzi ile dostales z egzaminu...Nie rozumiesz tego? jEszcze do tego archeolog...ja mialem 39 i sie nie chwale...

noo ej, za zły dział i ostrzeżenie, to się chyba przenosi a nie od razu z ostrzeżeniem, człowiek się mógł pomylić ;p? te moje zadanie nie było zadaniem domowym tylko z testu tak jak napisałem, czyli z takiego testu próbnego/z przed kilku lat przed egzaminem gimnazjalnym, no ale spoko,
dzięki za pomoc noobcio

Dział nazywa się Zadania i prace domowe więc czy zadanie domowe czy z kosmosu to zawsze zadanie i należy umieszczać tymże dziale. Co do ostrzeżeń mamy jasne wytyczne co do ich wstawiania i umieszczenie tematu w nieodpowiednim dziale też łapie się na warna. Nowym użytkownikom nie wstawiamy ostrzeżeń, ale skoro zostałeś nakierowany co masz zrobić z nazwą tematu a nie zrobiłeś tego to skończyło się tak jak się skończyło. Następnym razem umieszczaj temat tam gdzie trzeba, nazywaj to poprawnie a pomoc otrzymasz bez problemów. Zamykam bo nazwa tematu w dalszym ciągu niepoprawna.Kris

· 

Na poczatku przepraszam jesli nie w tym dziale co trzeba umieściłam. No wiec tak: duzymi krokami zbliza sie egzamin gimnazjalny,a ja chcialabym powtorzyc najwazniejsze rzeczy z czesci humanistycznej( wiem,ze nie potorzy sie od razu 3 lat nauki,ale przeciez przypomnieć sobie można) to może ma ktoś linki to stron gdzie są podane najwazniejsze rzeczy do nauczenia wraz z odpowiedziami?
pozdrawiam

Dzisiaj zaczynają się egzaminy. Więc daję ten temat by był. Zobaczymy jakie będą Wasze wrażenia. Ja o 13 piszę część humanistyczną (próbny). Jest to próba, więc zbytnio się nie uczyłem (czyt. wogóle). Mam nadzieję że i tak pójdzie mi dobrze. A do normlanego się poucze i będę miał 100 pkt XD

No i nadeszła chwila, aby odświezyć temat, ponieważ (niestety) przekonujemy sie, że 3 redaktorów to za mało, szczególnie z uwagi na wszelkiego rodzaju egzaminy gimnazjalne, maturalne itp. ( ;zly; )

Tak więc proszę wszystkich chętnych o napisanie próbnej zapowiedzi na najbliższy mecz ligowy czyli na 12.01 (Chelsea-Tottenham) i przesłanie do mnie na PW, e-mail lub GG.

W szkole są śmieszne te ankiety i je lubię xD
Najbardziej podobała mi się ankietka jak poszliśmy w jakiejś uczelni próbny egzamin gimnazjalny pisać.Pytania:
1.Z jakiego domu jesteś?-większość zaznaczała,że patologia w domu itp.
2.Masz komputer?
3.Masz internet?
4.Na ile pkt napisałeś egzamin?-wszyscy napisaliśmy 0

P.S. mój 500 post xD

Zamysłem organizatorów jest, by informacja docierała do jak najszerszego grona młodzieży i ich rodziców nie tylko z terenu powiatu wieluńskiego.

Nie byłoby z tym problemu, gdyby nie fakt, że przyszłym kandydatom do szkół jutro wypada także próbny egzamin gimnazjalny.

Ja w walentynki będe pisał próbny egzamin gimnazjalny... zajebiście co? Potem pewnie przed kompem spędze, ogólnie spoko jest to święto, zawsze robie sobie z kogoś jaja (do szkolnej skrzynki na walentynki wrzucam walentynke którą rzekomo napisał kolega do jakiejś dziewczyny przeważnie nie grzeszącej urodą xDDD ).

Przy tym wątku tylko wspomnę o nauczycielach polonistach np. na gimnazjalnym egzaminie próbnym używałem (jak przystało na dobrego ucznia ) dużo środków stylistycznych, a polonistka nie wszytkie niestety znała i uznawała za błąd np. "dawać poczucie bezpieczeństwa" czy "wychwycić kogoś wzrokiem". Jak tak "uproszczają" język poloniści mówiąc ubogim językiem to nie dziwne, że młodzi, którzy ich słuchają tesh tak muwiom

Phi! Egzamin taki.. phi! Pryszczyk:wink: Najlepiej się nie uczyć na próbne.. wiesz później co musisz powtórzyć, czego się dokładniej nauczyć a co nie sprawia Ci najmniejszego problemu:wink: A na prawdziwym egzaminie jedziesz równo z koksem:wink: Egzamin gim to jest test nie dla kujonów! To test dla inteligentnych! Często bywa tak że odpowiedzią na pytanie nr3 jest pytanie nr1 tylko większoć kujono-mułów szuka odpowiedzi w załączonym tekście8O wystarczy ruszyć głową i robić wsio spokojnie:D Później tylko odwalić rozprawkę i już:wink:
Jedna UWAGA! Wszyscy którzy piszą w kwietniu Egzamin Gimnazjalny! - Uważajcie! Mogą być porobione grupy !!! Ja miałem teraz grupy, wszyscy ściągali i zonk wielki! Bo mieli źle! Najlepiej jak już sobie podpowiadacie to nie A B C D tylko poprostu treść odpowiedzi! - too taka dobra rada wujka Nyma:wink: u mnie niestety były grupy:)

--
Pójdziemy tam gdzie lutni śpiew,
i lasów naszych zew

do egzaminu gimnazjalnego nie mozna sie nauczyc !!?? On selekcjonuje na inteligentnych, sredniaków, i tych mniej mądrych ... jesli ktos pisze probny i dostaje na 100 pkt np. 60 to wątpie zeby dostał na egzaminie cudownego oświecenia, ale nie martw sie Karolinko jak sie postarasz to sie dostaniesz

Egzaminy gimnazjalne z roku na rok są coraz łatwiejsze :wink: . Jak ja zdawałem mało kto wychodził poza 70 pkt. a teraz każdy powyżej 80. Moja kumpela napisała:
no z humanistycznego pieknie 48 a z matmy yyyy 33
Testy oddaja po 30 min... taki prosty z humanistycznego a z matmy to z bezradnosci

A kuzynka w zeszłym roku to mogła na próbnym zaznaczać zadania których nie przerabiali, żeby dać wytyczne profesorkom jak egzamin ma wyglądać. Wynikiem są oczywiście prostrze pytania.
Kto sądzi, że podział na 8 klas podstawówki i 4 liceum jest lepszy? Na pewno ja!!! :twisted:

Nie wiem czy wiecie, ale dzisiaj był egzamin gimnazjalny z części humanistycznej, a jutro będzie z matematyczno-przyrodniczej części. Ja właśnie jestem w 3 klasie gimnazjum i takowy muszę pisać :D Piszcie w tym temacie o swoich doznaniach i o tym czy wam dobrze poszedł (jeżeli go pisaliście) lub czy się go boicie (jeżeli jest on jeszcze przed wami :D) Jestem ciekawy waszego zdania na jego temat, czy jest on poptrzenby i dlaczego? PS. Nie pisać bezsensownych postów (czyli nie wrzucać spamu) tylko piszcie na temat! :D

Ja pisałem próbny test bo jestem w 2 klasie gimnazjum. Moje doznania były takie że się spociłem jak cholera. Już niestety za rok bedę pisał ten test. Mam do Ciebie prośbe Ufolec czy mógłbys mi napisać PW jaki (tak orientacyjnie) były pytania???? Bo chciałbym sie dowiedzieć czy sobie poradzę. Troszke się boje tych testów. Dotego dziś albo jutro piszą 6 klasy też test...

Szkoła? Dziś pisałam próbny egzamin gimnazjalny... Było trzeba napisać wymyślony mit o powstaniu książki. Napisałam, że taki pewien Lintu z Finlandii ją wymyślił Hahaha, rozpisałam się normalnie, jak nigdy hahaha, gdybyście przeczytali moją pracę
ja to samo mialam i takie rzeczy po wypisalam ...
a po tescie dowiedzialam sie ze mit ma byc o bogach xD
ale nawet nauczyciele od polskiego mowili ze pierwszy raz sie spotkali z taka forma wypowiedzi na tescie i mowili ze to bez sensu ...

ja tez. po wszystkim tak mnie skręcało że myslalam ze nie wyrobie. Teraz boie sie jeszcze bardziej niz wczesniej ja myślałam, że zemdleje

jeśli teraz się tak bardzo boicie to co będzie jak przyjdzie czas na egzamin gimnazjalny albo maturę?

jutro perspektywa 4 polskich, je je je xD może przynajmniej kobieta da mi spokój, bo bardzo dobrze poszła mi próbna matura ale może właśnie dlatego się przyczepi, z nią nie wiadomo

egzamin gimnazjalny przestań! jeszcze 3 tygodnie, nie mam nawet jak się przygotowac, na razie normalnie na lekcjach nas męczą ... ;/

Ja też nie mam jak. Codziennie jakieś klasówki. ;/ A najgorszy polski... Co drugi dzień klasówka, albo kartkówka i do domu po 2-3 wypracowania. Matko. Nienawidzę tej baby. Z matmy chociaż normalna. Robi powtórzenie i całe gimnazjum powtarza, a do domu zadaje tylko jedno zadanie. Chce mieć już z głowy ten egzamin...

Pamiętam jak się denerwowałam przed tym testem na koniec podstawówki. Z próbnych miałam po 20 punktów... xD Jak podawali wyniki to mnie na środek wywołali, bo jako jedyna maxa miałam xD
A dzisiaj podobno na tym teście to sama matma prawie była... Współczuje.

Ja wam zdam relację z mojej matury za dwa lata
Ja już teraz wiem że będę zdawała geografię i angielski,bo tak wyszło że jestem w LO o proilu językowo-geograficznym.Wogóle mam jakiś sentyment do gegry
w szkole robiliśmy wasze próbne maturki z polskiego później nauczyciele nam sprawdzali..Wyszło mi 70%...i to przy maksymalnym wytężeniu mózgu Trudne to było cholera Nie wyobrażam sobie swojej matury,to bedzie straszne:P (chociaż tak samo mówiłam o egzaminach gimnazjalnych) Jak sie okazjue wszystko da się przeżyć:)
Życzę Wam powodzenia na maturkach

Ps.Chciałabym zdać anglik na 94% Właściwie mi by wystarczyło nawet jakieś 60 % :)Gratuluję Nikuś
Ps2. Kasieńka u mnie w szkole też wasz rocznik jest tak nazywany..Bo jakby nie patrzeć..faktycznie jeśli chodzi o matury to takimi króliczkami doświadczalnymi jesteście
Ciekawe co to ja będę miała za dwa latka

Chyba przyszła pora odświeżyć temat

Dzisiaj był próbny, humanistyczny. Jest ktoś, kto pisał razem ze mną ten test? Dodam, że ja pisałem test gazety z Operonem

Z tego co się zorientowałem, to najgorsze były skrót KEN (Komisja Edukacji Narodowej) i BN (Biblioteka Narodowa). Później niestety historia- epoki i III Rozbiór Polski... Dużo osób nie poradziło sobie z tym. Poza tym wiadomo, nie każdy czytał spokojnie i ze zrozumieniem poleceń, i po prostu źle je zrobiło Jakie są Wasze odczucia? Zapraszam do dyskusji.

Muszę przyznać, że nie był to ani trudny, ani banalnie prosty test. Już boję się jutrzejszej części matematyczno-przyrodniczej

W piątek języki obce (tych akurat nie będę pisał ).

W tym roku egzaminy gimnazjalne odbędą się w dniach 22-24 kwietnia.

Hmm wydaje mi się, że to czy matura próbna będzie przeprowadzona w danej szkole i w jakim terminie za naszych czasów czyli zupełnie tak nie dawno było jednak kwestią szkoły. Sama pisałam maturę próbną dwa razy w przwciągu miesiąca. Tak samo jak z próbnym egzaminem gimnazjalnym (Goszka popraw mnie jesli się myle) termin przeprowadzenia wybiera sobie szkoła.

A ja się w sumie nie martwię egzaminem gimnazjalnym. Kiedy człowiek ciągle przebywa z licealistami i studentami to raczej myśli się o maturze Próbny poszedł mi dobrze, więc jestem spokojna. W sumie to mam jeszcze nadzieję, że będę zwolniona z części humanistycznej, ale na wyniki sobie jeszcze poczekam ze 2 tygodnie
Szczerze mówiąc ja lubię szkołę Lubię się uczyć i spotykać z ciekawymi ludźmi na przerwach Fajne miejsce, tylko trzeba umieć je docenić

O RANY ;/ TO EGZAMIN ZA ..2 DNI?? SZIT

No cóż...ja staram się pójść do ogólniaka w Kętrzynie. Dobra to szkoła, najlepsza w okolicy. (Kiedyś chyba nawet była w rankingu Rzeczpospolitej). Wszystko to dla mnie jakaś czarna magia.

Nie wiem, który profil wybrać czy biol-chem czy mat-fiz czy humanistyczny (polski, historia, wos..) czy językowy (i tu oprócz standardowych --- cholera by to wzięła - łacina!! ) no i mat-geogr. (nowy). ....co tu wybrać..???

Najgorsze jest to, że nie mam sprecyzowanych zainteresowań tzn. interesuje mnie to, tamto i to...i to też. Rozumiecie..

No i egzamin...chciałbym wypaść jak najlepiej, robię te testy próbne od czasu do czasu, wypada różnie, (najgorsza jest fizyka:/).

____________________

A może by tak założyć temat "Egzamin Gimnazjalny 2006" ? Już w środę moglibyśmy podzielic się wrażeniami. (a to po to, by nie zaśmiecać tego topicu).

A mnie czeka jutro próbny egzamin gimnazjalny z czesci Humanistycznej, a pojutrze z części MAtematyczno-Przyrodniczej. Trzeba się naprawde postarac bo za to będą oceny... ( do Kwietnia już tak niedaleko)
Bueheheehe nie martw sie u mnie tylko z polaka bylo za to ocena
Ale IMO to glupota stawiac za takie cos ocene...
Co ma gimnazjum do tego jak napiszemy ten test skoro to przeciez i tak do liceum dostania jest a nie do gimnazjum...
Ehhh ale wiesz... masz troche czasu na podlapanie lepszych ocen jak Ci akurat to slabo pojdzie bo od razu nauczyciele tego nie sprawdza u nas jakies 2-3 tygodnie sprawdzali a niektorym dluzej trzymali

Qrczę, coś w tym roku mało ludzi pisze egzamin gimnazjalny z naszego forum... nawet się nikt nie pofatygował zrobić nowego tematu

Ale życzę powodzenia i don't worry
Grunt to się nie stresować. Ze mną było o tyle dziwnie, że na próbnych trzęsłem się jak głupi, a na właściwym to wrzuciłem pełen luz

A tak na marginesie: w ubiegłym roku z egzaminu gimnazjalnego z cz. humanistycznej powiat ciechanowski był podaj w 4-5 staninie, a z cz. mat-przyrodniczej w 8... Czy to nie świadczy o w miarę przyzwoitym wyniku z mat-przyrod? Przypomnę, że skala staninowa ma zakres 1-9, co oznacza najsłabszy wynik w st.1, najlepszy w 9.

Wg mnie to dlatego, że z polskiego można wiedzieć, co napisać, napisać dobrze, nawet bardzo i w końcu "wyminąć" się z kluczem. Nigdy nie wiadomo, co trzeba w pracy zawrzeć i o czym wspomnieć. Testowe pytania też można różnie interpretować. Np. rok temu nawet nauczyciele nie mogli wskazać dobrych odpowiedzi na niektóre pytania z testu próbnego, bo nie wiedzieli do końca, "co autor miał na myśli".

Inna sprawa, że w gimnazjach (podobno) poziom nauczania fizyki jest dosyć niski i wszyscy boją się krasiniakowych pogromców, o których przecież krążą legendy.

A ja jutro próbny egzamin gimnazjalny z humanistyki. W czwartek mam matematyczno-przyrodniczy a w piątek językowy. Pierwszego i ostatniego się nie boję ale do ścisłych jestem antytalent (tylko biologia mi gładko idzie). No ale cóż. Nawet jak matematyczny przepieprzę to te dwa pozostałe mnie uratują Całe szczęście że w liceum będe mógł się bardziej skupić na językach i historii.

WKURZA MNIE, ŻE BĘDZIEMY POWTARZAĆ PRÓBNY EGZAMIN GIMNAZJALNY U MNIE W SZKOLE. =_=
Cholera, to ich wina, że robiliśmy dzień później niż reszta Polski i wszyscy wszystko zdążyli z "Wyborczej" wykuć! I czemu to my mamy cierpieć?!

A dlaczego daję to tutaj?
Bo mnie to nie tyle wkurza, co przeraża.
Bo ja też wtedy ściągnęłam.
I wiem, że ja nic nie umiem...
I wiem, że ja leżę i kwiczę...
*wali się w łeb*
Jasna cholera, a było już tak pięknie...

Egzistenz widziałem ostatnio jakiś próbny z matury z matematyki poziom podstawowy ... tylko kompletny idiota może to oblać...


popieram przedmówcę

Mówiąc szczerze, poziom podstawowej matury z matmy jest żaden. Ktoś, kto skończył liceum nie powinien mieć najmniejszych problemów z jej napisaniem. Zwłaszcza, że teraz w LO nie przerabia sie już rachunku różniczkowego, macierzy i trudniejszych granic. Zadania które przedstawione były w tym linku bardziej nadają się na egzamin gimnazjalny ( funkcja liniowa, procenty, kąty, ułamki)

poprawiłam cytowanie

Czy ktoś z was wie i może mi podać datę próbnego egzaminu gimnazjalnego? Wczoraj moja koleżanka rozsiewała informacje, że niektóre szkoły piszą go za 2 tygodnie a u nas nikt nic nie mówił na ten temat (chociaż rok temu powiedzieli 3 klasom dzień przed), ale zawsze wydawało mi się, że te testy próbne są w styczniu. Sprawdzałam na stronach OKE ale tam jest tylko data tych dłównych testów. Co prawda nie mam zamiaru jakoś specjalnie zakuwać, ale dobrze byłoby wiedzieć kiedy co i jak.

Ja za kilka dni piszę próbne egzaminy gimnazjalne. Na próbne specjalnie się nie uczę, bo nawet jeśli będzie 0 punktów, to nic się nie stanie Ale przed końcowym trzeba będzie przejrzeć zeszyty z poprzednich klas, bo tam trzeba dobrze wypaść, żeby się dostać się do tego liceum i do tej klasy, do jakiej chcę. Jako pierwszy rocznik piszemy 3 dni.Dochodzi angielski, więc myślę, że dadzą nam jakiś łatwy test tak jak na próbnym z angielskiego

Wróciłem dopiero co z próbnego egzaminu gimnazjalnego Dzisiaj była część humanistyczna, przygotowana przez wydawnictwo Operon i Gazetę Wyborczą. Głównym motywem testu była ksiązka. Niektóre pytania był proste, inne trochę podchwitliwe. Ostatnim zadaniem było napisanie mitu o powstaniu ksiązki.
Mi osobiście test poszedł śreednio., ale na szczęście to tylko próbny

Hehe szczerze Niezazdroszcze wam Ja co prawda nie zdaje matury, ale w tym roku pisze egzamin gimnazjalny i ani mi w głowie powtórki No ale matura to nie żarty, a ja pewnie zacznę się uczyć jakieś 3 dni przed No ale czytałam reguralnie wszystkie lekturki to przynajmniej ten problem mam z głowy. No a metoda 'z biegu' w moim przypadku nie była taka zła bo na probnych z części hum. miałam 96% a z mat. 89% więc nie jest źle mam nadzieje. No i powodzenia w nauce

Zeby ktos lub cos za mnie przerobiło te wszystkie testy przed egzaminem gimnazjalnym
Nie zartuj, te testy byly najprostszymi egzaminami jakie musialem zdawac, dostalem 37/40 z polskiego i 39/40 z matematyki, jedyne co mnie wkurzalo (i nadal wqrza) to mocne zasady, ktorych na tych egzaminach trzeba przestrzegac. Ostatnio mialem pare egzaminow probnych, po prostu masakra. Przez 4 godziny nie mozna bylo nawet sie odezwac.

Mam ochote przestac pisac na forum i zaraz to zrobie

Ja z rozprawki na egzaminie gimnazjalnym dostałam 3 czy 4 punkty więc chyba jestem rekordzistką;). Może genialnie nigdy nie pisałam i maxa sie nie spodziewałam ale z tego co pamiętam to moje wypociny nie były az takie najgorsze i na 50% możnaby je ocenić.
A najlepsze już była jak moja siostra, która pisze śliczne wypracowania dostała 6 pkt na 50 na próbnej maturze z Polskiego. W tym 0 za język co oznacza że nie dało sie jej zrozumieć:)


Mazok - matex jesteś? Słuszny profil x) (mówi historiogeograficzka x))


No ba xD Historio-geogr... oz ty w morde jeza kopanego, prawnikiem chcesz byc ?!

Ale czemu mam wrażenie, że znam (przynajmniej pośrednio) dość dużą część potworum? ^^


a z jakiej jestes szkołki? xD

uywaga uwaga, do niedawna jeszcze niewiedziałam jakie mam oceny ale uwaga:
polski 3
ang 4
niem 4 (za lenieie sieee... trza pomyslec o wyzszej grupie :/ )
historia 4
matma (ZAKRES ROZSZERZONY) 3 (yeaah!!!)
fiza (ZAKRES ROZSZERZONY) 3 (yeaah!!!)
chemia 3 (a grrr)
biologia 4 (a co mam sie na 5 meczyc)
geografia 4 (a to Wiesio jeden :/ )
"technologia informacyja" 5 (łaaaał dla takiego downa jak jaaa...)
wf 4 (ŁO JEZUS MARYJA (przepraszam) CUD SIE ZdARZYYYYŁ!!!!)
PO 4
religia 5 (ziooom)
zachowanie WZOROWE (GEEZ, chyba ich pokrecilo no ale dooobra)

demoniasta jestem nie? xD


Średnia 5,29, punktów z egzaminów - 89/100.


Omg, ale średnia. *_* Ja nawet w podstawówce nie miałam nigdy ponad 5.0... ==' Ale na gimnazjalnym wynik był taki sam. Razz


Gawds... Meh mial 4,78 (ph34r) i 89/100 (tylko, bo skopałam to @~#%#$^^% wypracowanie... "Jeżeli nie szata zdobi człowieka, to co jest jej wartoscią?" *meh kills it*). aLe miałam 45 z mat-przyr... z próbnego miałam całą matme na full'a (ph34r)

Jestem Padam

Hala, ja szczerze współczuję. A żłobek z własnym prowiantem? Pewnie nie chcesz? Jakiś wolnych kuzynek czy ciotek nie masz? nie wiem co ci doradzić

Xena, współczuję. Ni cholery się na tym nie znam, ale brzmi poważnie. chyba mnie przekonałaś żebym na badania poszła, bo mój kręgosłup też w nienajlepszym stanie

Jak przeżyje jutrzejszy dzień to będzie cud! Od 8 do 12.30 mam lekcje, od 13.00 Radę Pedagogiczną kolosa z całą przeprawą z dyrekcją, a od 15.30 próbny egzamin gimnazjalny. Skończę o 18. Dla mnie to nienormalne. Wkurzona będę cały dzień!

Pozdrawiam wszystkich, którym nie odpowiedziałam imiennie, ale tylko przeleciałam kilka stron bo sił nie mam.

Acha, Triss, bidulko, szkoda mi cię z tym zębem, a raczej bez
Pari, ty uważaj na tego korepetytora, bo jeszcze ci wiedzą zaimponuje

Generalnie moje gimnazjum w tym roku pisało tzw. "standaryzacje", czyli coś w stylu "nieoficjalnych" próbnych egzaminów gimnazjalnych. Po prostu OKE chciało sprawdzić poziom zadań no i przyjechała do nas jedna z wyżej postawionych tam babek z tymi testami i poruszyła tą kwestię, że niby są spory o rzeczy typu "pisze" "poszłem" i takie tam, że to nie są błędy. Odpowiedziała na to krótko- nie ma oficjalnego potwierdzenia tej reguły, więc jest to traktowane jako błąd.

Tradycją, żeby nie było off topu. Generalnie jakieś pomysły, kto mógłby zmotywować naszego Didierka? Oczywiście coś poza JM i Ramosem.

-Kiedy pisząc próbny egzamin gimnazjalny na polecenie "L. Teliga udowodnił, że: "(...)jeśli się naprawdę czegoś pragnie, jeśli się do tego dąży, laur zwycięzcy musi do nas należeć". Uzasadnij słuszność tego stwierdzenia, odwołując się do innej, wybitnej postaci współczesnej, historycznej lub literackiej" Pisze takie coś:

Uważam, iż stwierdzenie Leonida Teliga jest w pełni poprawne i wszyscy ludzie, którzy posiadają jakiekolwiek marzenie, powinni się tym kierować. Dobrym przykładem takiej osoby jest Monkey D. Luffy, który aby spełnić swoje marzenie, jest w stanie zrobić bardzo wiele.
Luffy na codzień jest miłym chłopcem, który lubi dobrze zjeść i się porządnie wyspać, ale z całego serca marzy, aby zostać Królem Piratów. W celu spełnienia swojego marzenia zebrał załogę, składającą się z dziewięciu osób. Zdobył statek, który jest bardzo wytrzymały i bardzo dobrze uzbrojony, a nazywa się on "Thousand Sunny".
Załoga Luffy'ego przyjęła nazwę "Słomiane Kapelusze", ponieważ kapitan nie rozstaje się ze swoim kapeluszem. "Słomiani" musieli stoczyć wiele trudnych walk oraz przejść przez ciężkie chwile, a wszystko to, aby spełnić największe marzenie głównego bohatera, czyli zostać Królem Piratów.

Dostałem za to 13/17 pkt, nie było źle, w klasie (a klasa full kujonów) było maks. 16 pkt za to zadanie, czyli nie najgorzej.

ja na szczęście miałam tylko egzamin próbny i ten 'prawdziwy' w 3 klasie. Jedyna rada to rozwiązywanie jak największej ilości testów ;) ale powiem Ci szczerze, że teraz kiedy jestem już w liceum to stwierdzam, że niepotrzebnie tak się stresowałam tym egzaminem gimnazjalnym. Dzisiaj się tylko z tego śmieje strach to dopiero będzie przed maturą :p

24 - 25 kwietnia <-- egzaminy gimnazjalne.

Dla mnie z jednej strony to brzmi jak wyrok, a z drugiej az tak sie nie przejmuję. Z próbnego miałam razem 65 punktów, bez żadnych powtórek itp. a jesli teraz z takiej chemii (na chemii straciłam dużo punktów, bo nie pamietam 1 i 2 klasy) popowtarzamy to wierzę, ze pójdzie mi lepiej ^^
Humanistyczny ogólnie OK, punkty straciłam przez piepszony Manaam i narzucaną mi interpretacją 'Szału niebieskich ciał'. Ale trudno.
Z rozprawki miałam 12 na 12 punktów, wiec na tym prawdziwym aż tak źle mi nie pójdzie... :)
Najgorsze później będzie czekanie na wyniki. Czy przyjmą mnie do szkoły itd. Bo sam egzamin to pff... ^^

A ja mam takie pytanie odnośnie egzaminu gimnazjalnego. Mam mieć próbny test w przyszłym tygodniu i zastanawiam się jakie testy dają jako próbne, z poprzednich lat, czy mają jakieś specjalne na tą okazję? Aha jeszcze coś, jak na taki próbny egzamin przyjść? Można w normalnym stroju przyjść?

Cereals, mieszkanka Gdańska. Jest moją rówieśniczką, mamy 15 lat ;) Pisałyśmy ten sam próbny egzamin gimnazjalny, co pozwoliło mi spisać wszystkie odpowiedzi i dzięki Niej mam 5 z matmy ;) Bardzo sympatyczna i dojrzała. Dawna forumowa partnerka Rochiego :)

[ Dodano: Pią 28 Gru, 2007 ]
immortal123, mieszkanka Wrocławia, także w moim wieku. Pojawiła się niedawno, ale kojarzę ją. Często widziana na Placu Zabaw, praktycznie w każdym temacie. Nie mam jeszcze jako takiego zdania o niej. :)

A ja się dziwię dlaczego media robią tyle szumu wokół matury, a "dzisiejsza młodzież" nadal się jej boi. Stary egzamin miał jeszcze jakiś poziom, obecny zaś przygotowany jest z myślą o upośledzonych zjadaczach hamburgerów, którym wszystko trzeba włożyć do ręki i pchać do przodu. Jestem z rocznika, który mógł zdawać maturę kombinowaną - skorzystałam, bo miałam większą ochotę na historię sztuki, niż matematykę. Całą resztę pisałam według starego systemu. I zdałam nawet bez zakuwania, chociaż nie jestem orłem. Próbny "nowy egzamin" był sprowadzony niemal do poziomu testu wyboru. Podobnie ma się sprawa z testami gimnazjalnymi. A to chyba powinno czegoś nauczyć nie?!

p. s. Jakaś średniowieczna ballada, której nie kojarzę... Margot, błagam: namiary na jakieś nuty, tekst, mp3, cokolwiek:D:D

YolaW, u nas też tak jest, to chyba jakieś zarządzenie ogólnokrajowe (?), więcej niż 24 dzieci- grupy na językach, komfort i praca dla nauczycieli, 24 lub mniej, odpadają godziny a warunki nauki wiadomo spadają drastycznie! Ale kogo to obchodzi?! U nas przez to że mają być takie klasy odchodzi cały etat dla nauczyciela j. angielskiego, właściwie z 24 godzin zostaje 7! Do tego dochodzi niż w gimnazjach...

a ja dziś wściekła, zraniona, zmęczona i zapuchnięta, ale przede mną perspektywa poprawy wieczornej- spotkanie z dwoma dziewczynkami fajowymi
Ale najpierw dwie II klasy próbnego egzaminu gimnazjalnego do sprawdzenia

LUDZIE! LUDZIE! Ludzie jak mnie tu dawno nie było
No to w zamian za to żeście mi konta nie usuneli powiem co tam u mnie A u mnie wiele sie nie dzieje... przeżyłem wesele siostry, szykuje sie na kolejne, zdalem prawko, bije rekordy szkoly w punktach z egzaminow zawodowyh (probne), bo ponoc jestem najlepszy od czasu jak je wprowadzili (nie ma to jak sie pochwalic), no i pracuje... No i to chyba najciekwsze jest, bo się okazało, że nie dość, że nie miałem 4 lata matematyki (nie no na planie lekcji była ) to matury próbne pisze najlepiej ze szkoly, ale tylko na 30% Ale następna będzie już z lepszym wynikiem bo sie okazało, że prawie 20pkt straciłem za zapis albo brak odpowiedzi W sumie to przed gimnazjalnym też musiałem sobie uświadomić, że na testach końcowych liczy sie podanie odpowiedzi, a nie tak jak zawsze dojście do wyniku

To na tyle bo to temat, rzeka Jutro za to ide na miasto z kumplem ktorego dawno nie widzialem wiec do rana przy piwku zleci

A ja mam jutro i w środę próbny egzamin gimnazjalny Jutro humanistyczny, w środę matematyczny. Humanistycznego się nie boję, chyba, że dowalą jakieś powalone ostatnie zadanie. Z matmy już gorzej. Chociaż, niby to próbny i nie ma się co przejmować
Najbardziej mnie bawi to, że od dwóch tygodni nas uczą jak kodować swój test Co jest w tym takiego trudnego wpisać literę i dwie cyfry do trzech kratek?? Albo wpisać datę urodzenia? (chociaż w tamtym roku były przypadki, że wpisywali w dacie urodzenia datę egzaminu, albo źle kodowali ). Dyslektycy piszą godzinę dłużej, a testy kodują im członkowie komisji

Dzisiaj miałam wywiadówkę Jestem druga w klasie( średnia 5.07) Matka coś zaczęła ględzić, że jak na koniec roku będzie jeszcze jedna szóstka, to będę dostawać kieszonkowe

Ja mam ferie za tydzień Ale na po feriach mam tyle nawalone, że szok Na polski przeczytać Hobbita, nauczyć się na pamięć wiersza, napisać rozprawkę, przygotować się na test. Z chemii mam sprawdzian (banalnie prosty, o surowcach mineralnych). Z historii prezentacja o Stalinie albo o Hitlerze + sprawdzian z II wojny światowej. A ze sztuki przegotować piosenkę W czteroosobowych grupach mamy ułożyć własny podkład muzyczny (nie może być żadne przeróbka), napisać tekst i ułożyć choreografię Na dodatek ja zostaję bez grupy Nauczycielka powiedziała, że maksymalnie cztery osoby w grupie, w naszej klasie jest 25 osób

A ja mam jutro i w środę próbny egzamin gimnazjalny Jutro humanistyczny, w środę matematyczny. Humanistycznego się nie boję, chyba, że dowalą jakieś powalone ostatnie zadanie. Z matmy już gorzej. Chociaż, niby to próbny i nie ma się co przejmować
Najbardziej mnie bawi to, że od dwóch tygodni nas uczą jak kodować swój test Co jest w tym takiego trudnego wpisać literę i dwie cyfry do trzech kratek?? Albo wpisać datę urodzenia? (chociaż w tamtym roku były przypadki, że wpisywali w dacie urodzenia datę egzaminu, albo źle kodowali ). Dyslektycy piszą godzinę dłużej, a testy kodują im członkowie komisji

Świat schodzi na psy

A ja tam się żadnymi egzaminami nie przejmuję i nie przejmowałem zdam, albo nie zdam - innej alternatywy nie ma - czym tu się przejmować?

Roby, robię i kocham przyrodę, a zwłaszcza bliskie spotkania z dziką zwierzyną już kilka zdjęć zaprezentowałem na tym forum, zapraszam do obejrzenia i komentowania :)
Mam 15 lat, jestem po próbnych egzaminach gimnazjalnych. Zdjęcia robię SONY DSC-F828 lub Zenitem-E + Pentacon 4/200.

No te 15+27 to woła o pomstę do nieba, ale te ostatnie zadanie jest w porządku. Egzamin do liceum u nas został zastąpiąny egzaminem gimnazjalnyma na tymże egzaminie (chyba nawet na próbnym) w zeszłym roku też było takie zadanie. I jeszcze w zeszłym roku na gimnazjalnym (już tym oficjalnym w kwietniu) to już ci z OKE z Łomży to przeszli samych siebie. Podano wymiary jednego trójkącika z parasola (nie wiem dokładnie jak to się nazywa) i obok narysowany był parasol w jakiejś tam skali i trzeba było obliczyć ile materiału potrzeba na pokrycie dziur w tym parasolu.

PS A ten wasz silos jak wyglądał? Nasz to był taki walec i stożek. W przekroju tak to wygląda:
_____
|.........|
|.........|
|.........|
...... /
..... /
... ./

A ja z testu próbnego(gimnazjalnego) z części zamkniętej dostałem 18 na 20 punktów (najlepszy w klasie ). Wiem mam dobry humor . Nie wiem jeszcze tylko jak tam część otwarta zwłaszcza moja rozprawka

Wow to Wy jóż mieliscie testy ?? Myślałem że tylko w naszej szkole tak wcześnie a mamy cos koło 20 - 23 października próbne

Nadir miałem na mysli około 20 - 23 bo wtedy ja jestem i CIę widze a o 5 to śpię

WS_ Naucz mnie takich kopnięc

Spokojnie. Jak mamy 2 godziny Polskiego jedna po drugiej(w czwartek tak mam) to nauczycielka od polskiego nam daje takie testy jak będą na egzaminie, żebyśmy ćwiczyli i wiedzieli co na takim teście może mniej więcej być. Będziemy pisać średnio ok2 takie testy w miesiącu i tak do kwietnia... Osobiście część humanistyczna to dla mnie żaden problem, ale matematyczno-przyrodnicza(zwłaszcza matematyczno. Przyrodę lubię) i angielski

[quote=Antara]OtóÂż Darklord wystawi postaĂŚ wysokopoziomowÂą przeciwko trzem sÂłabszym postaciom innych graczy. Ci "inni gracze" to na razie ja oraz prawdopodbnie Phobos. MoÂże sÂą jeszcze jacyĂŚ chĂŞtni? [/quote] OczywiÂście, jestem chĂŞtny. Z Darklordem? Zawsze, wszĂŞdzie. Po pojedynku z Sulem, mogĂŞ teÂż arbitrowaĂŚ walkĂŞ. Ale pod jednym warunkiem - walkĂŞ zaczynamy po próbnych egzaminach gimnazjalnych... Wybaczcie, ale ja dopiero wtedy bĂŞde miaÂł wiĂŞcej czasu. Rodzicie, nauczyciele... Wszyscy przeciwko mnie. BiorÂąc pod uwagĂŞ teÂż zbliÂżajÂący siĂŞ pojedynek 2v2... Rozumiecie.

<span style='color:white'>. _ . _ . _ . _ . _</span>

PS. Ranking uÂżytkowników? JeÂśli juÂż, to mogÂłaby to byĂŚ jakaÂś wariacja stosunku walk wygranych do walk przegranych. Jest róÂżnica miĂŞdzy czÂłowiekiem, który wygraÂł walki dwie, a przegraÂł dziesiĂŞĂŚ, a tym który ma jednÂą wygranÂą.

Rozwiazalam dzisiaj dwa testy z probnego, tego co pisali w 2003 roku chyba mialam 33 pkty, a z koncowego 2003 az 42 :] nie wiem jakim cudem


A ja wiem. Po prostu zawsze próbne są trudniejsze, żeby uczniów "postraszyć", żeby się więcej uczyli, a normalne testy są banalne

Scottie a my to chyba chodzimy do tej samej szkoly hehe?


A no chodzimy Tylko ja chodzę do klasy o poziomie... ekhem... A Ty do najlepszej klasy w szkole, to sie wcale nie dziwie, ze masz egzaminy w d... i pewnie srednia 5,0

A mi sie ostatnio snilo, ze testy gimnazjalne pisalam... W STAJNI!!! Z mat-przyr nie napisałam nic, a z humanistycznego zrobiłam 1 zadanie i ostatnie, czyli wypracowanie a dokładniej list, który trzeba było napisać do Św. Mikołaja w imieniu biednej Eli

Juz przepisalam sobie wszystkie wzory z fizyki i zaczynam sie ich uczyc, takze do egzaminu powinnam sie wyrobic

Ja tam składam papiery do:
1. Mickiewicza
2. Wyspiańskiego
3. Wybickiego (jak mi pójdą testy beznadziejnie... poza tym szkoła jest po drodze do stajni )

Przy okazji stereotypów:
Dzień po moim ostatnim dotyczącym stereotypów poście, jeden z moich graczy zechciał grać... drowem wojownikiem walczącym dwoma sejmitarami . A tydzień później (czyli wczoraj) na próbnym egzaminie gimnazjalnym z części humanistycznej, w zadaniu dotyczącym opisania (charakterystyka) postaci z literatury lub historii, która w życiu kierowała się miłością napisał o... Drizzcie Do'Urden . Ja już nie mam sił .

O matko, i po co ja się odzywałem o tych głupich testach

Arek, u nas jest tak samo. Niby te próbne jutro i pojutrze maja "tylko sprawdzić poziom naszych kompetencji", ale sa obowiazkowe, płatne i na dodatek sa potem lekcje
Beata, masz rację, nic Ci się nie pomieszało. Jestem w drugiej gim, ale już w pierwszej pisalismy jakies egzaminy, teraz też piszemy i w trzeciej będziemy pisać. Sam nie wiem po co to, jak ktos cos umie, to przecież i tak wyjdzie to na gimnazjalnym.
Hania, a no moda. W pierwszej były, teraz będa i w trzeciej też będa. Tylko niepotrzebne wydatki
Magda, w czwartek? Oo To kiedy u was się semstr kończy? U nas własnie się zaczał nauczycielski syndrom męczenie i klasówkowania przedferiowego, a oceny to pewnie wystawia nam w lutym
A tak wogóle to powodzenia wszystkim na tych wszystkich egzaminach

A ja uważam, że jezyk jest swietny, tylko nauczycielkę mam koszmarna. Kill_the_Barbie! -> Fiona, masz koleżankęęę!!!

Coś mi się zdaje, że część pisze o egzaminie gimnazjalnym, a część o tym po podstawówce. Większości gimnazjum przyjmują uczniów nie zważając na wyniki z egzaminu czy świadectwo, ale niektóre tak. Za jakieś 20 dni piszę egzamin i to jeszcze z angielskiego, chcę się dostać do dobrego liceum, ale nie wiem czy sobie poradzę. Niby wszyscy mówią, że nie jest trudny, a z próbnego miałam 46 i 38, ale i tak się martwię... Mam nadzieje, że będzie łatwy.

A mnie od jutra czekają próbne egzaminy gimnazjalne. Największe obawy: a) temat wypracowania na humanie, b) zadania z biologii na mat.-przyr. Za to najbardziej na luzie podejdę do językowego, pisaliśmy go już raz w październiku i byłam wtedy wręcz zdziwiona jego łatwością. Swoją drogą - jesteśmy pierwszym rocznikiem, który pisze egzamin z języka i na październikowym próbnym czułam się trochę jak królik doświadczalny

Przypomina mi się dyskusja o nauce angielskiego z innego forum... i dziewczyna, która miała "szczęście" trafić w swojej szkole językowej na native speakera Szkota.

Ja angielskiego uczę się ósmy rok, niemieckiego szósty. I niestety, egzamin gimnazjalny z języka (jesteśmy pierwszym rocznikiem, który go pisze) będę musiała napisać z niemieckiego, bo... kiedy byłam w I klasie, angielski nie był jeszcze w naszej szkole obowiązkowym językiem. Oczywiście wolałabym mieć możliwość wyboru i gdyby tak było, zdecydowałabym się na angielski. Ale próbny egzamin z niemieckiego był dość łatwy, pytanie, czy taki będzie też ten właściwy...

200. post

Narzekam na to, że miałam tylko 22/50 pkt. z próbnego egzaminu gimnazjalnego matematyczno-przyrodniczego. I 32/50 z humanistycznego, ale to tylko dlatego, że nie chciało mi się napisać charakterystyki.
No i najgorsze jest to, że chcę iść na profil matematyczno-geograficzny, a z matmy jestem tępa jak kilo gwoździ.

W sobotę zepsuł mi się komputer, ale dziś zdołałam zainstalować sobie od nowa windowsa , choć robiłam to po raz pierwszy ;p ( nie takie trudne )
Już niebawem ( 7,8.02) próbne egzaminy gimnazjalne w mojej szkole, więc na lekcjach zadania powtórzeniowe, no i atmosfera przedferiowa - słowem luźniejsze zajęcia i więcej czasu :p
Przypomniało mi się jakoś i zaczęłam czytać "pannę nikt" . Od dawna miałam to w zamiarze.

Zalezy jaki tasiemiec - Moda na sukces jest dłuższa niż tasiemiec. Oglądam raz na 2 lata po jednym odcinku. Stwierdzam , ze Brooke nie była jeszcze tylko ze Stephanie, bo z wszystkimi facetami juz była

A lubiłam jak byłam młoda "Brzydulę". Nie obrażanie mnei, ponieważ to nie brazylijska telenowela tylko kolumbijska bodajże. No więc uwielbiałam ten serial do tego stopnia że na egzaminie próbnym gimnazjalnym wyprułam z sali 40 minut przed czasem bo był odcinek Brzyduli a ja sie spóźnić nie mogłam. potem jeszcze była jakaś Zdradzona miłość i tyle. Nie oglądam, bo nic to do mojego życia nie wnosi. Zreszta ja oglądam telewizor tylko 2 h tygodniowo.

[...] Mi się wydaję że nie będzie tak źle Tylko nie mogę się doczekac kiedy wreszcie to wszystko się skończy i nauczyciele przestaną nas tak męczyc


Mam identycznie! Chciałabym już napisać i mieć to z głowy. Tyle, że nie sądzę, że po egzaminach nauczyciele dadzą nam spokój... Później pewnie będą jeszcze z 2 tygodnie (jak nie więcej) opowiadać nam, jak to na pewno sobie nie poradziliśmy i nie dostaniemy się tam, gdzie chcemy, a "Wyborcza" będzie przekazywana z rąk do rąk. Chociaż może nie będzie aż tak źle?

W końcu to tylko testy gimnazjalne . Szczerze jestem bardzo spokojną,wyluzowaną osobą i egzaminy,no egzaminy. Dziś okazało się ,że "najfajniejsza" część mojej klasy ( czyli naprawdę fajne osoby,ale z nauką u nich różnie bywa ) ,w tym ja piszemy testy na korytarzu.Korytarze w mojej szkole,niestety nie są ani duże,ani zadbane.
Najmniej obawiam się angielskiego. Z takich ogólnopolskich próbnych w mojje grupie zaaawansowanej mieliśmy średnio 45 punktów,ja mialam chyba 46 czy 47.
Trzymam za Was kciuki dziewczęta. Został nam jeszcze weekend na naukę ,więc nie ma co się martwić na zapas.

Jędras ma rację - Wy przejmujecie się bardziej tym testem, niż my maturą, przynajmniej jeśli chodzi o mnie Martwi mnie to trochę. Przed egzaminem gimnazjalnym miałam niemal nerwicę, a jak weszłam na salę - cudowny spokój. Teraz, obawiam się, może być odwrotnie - absolutny spokój przed, a nerwy podczas To nienajlepiej. Ale co tam. Maturę mogę poprawiać
Nie przejmujcie się, jeśli uważacie, że zawaliliście wypracowanie. Mnie się wydawało tak samo, byłam pewna, że wszystko pomyliłam, zresztą tak mi wychodziło potem przy sprawdzaniu - a z humana miałam 49 punktów Z mat-przyr było znacznie gorzej, bo mieliśmy trochę fizyki i chemii, no a poza tym ja nie jestem najlepsza z przedmiotów ścisłych, włączając w to matematykę (nic to, że zdaję matematykę na podstawie na maturze ). Ale i tak miałam 35 punktów, z czego do tej pory jestem dumna jak pawica (Ha, a w ostatniej próbnej maturze z matematyki miałam aż 67%, czyli o całe 37% więcej, niż sięgają moje marzenia )

Pytanie do maturzystów: Jakie macie tematy na prezentacje? Robicie coś "ekstra", przebieracie się, przyprowadzacie zwierzątka/roślinki/sprzęty...?

myziam,
Nietoperek, przelotem.

Jeśli chodzi o dostanie się do dobrego liceum- jest ważne, ale próg punktów to nie wszystko. Szkoła to nie wszystko- jeśli będziesz chodzić do dobrego liceum i nic w nim nie robić to wcale nie zdasz dobrze matury.
Może podam to na przykładzie mojej siostry: z testu i tych ocen itp. miała 190pkt (czy coś w tym stylu, jeśli dobrze pamiętam- 200 jest maksymalnie, prawda?). Dostała się do jednego z najlepszych liceów w województwie. Chodziła tam przez trzy lata i oprócz tego, że będąc przez rok w klasie językowej zrobiła FCE (chociaż to bardziej jej praca niż ta klasa, która była ściemą), to nie dało jej to liceum niczego. Wcale nie miała jakichś super nauczycieli itp. z próbnej matury z chemii miała 36% (zanim zaczęła się jeszcze sama uczyć, w domu), a z prawdziwej 96%. To chyba dostatecznie jasno przedstawia, że to ona SAMA przygotowała się do matury, a nie szkoła, więc i tak, i tak trzeba przygotowywać się do matury na własną, bo nikt nie zrobi tego za Ciebie. Szkoła może nam pomóc, ale bardziej zależy to od nas.
Trzeba też pamiętać, że "renoma" tych szkół też jest często, przynajmniej w jakimś stopniu, ściemą!

Aha- uważam, że matura jest ważniejsza od testu gimnazjalnego, bo to jest tak naprawdę egzamin decydujący o naszej przyszłości. Test gimnazjalny jest ważny, ze względu na liceum w jakim później będziemy kontynuować naukę, ale według mnie nie jest ważniejszy od matury.

nieźle, nie zazdroszczę wam. Ja ferie zaczyna co prawda dopiero za dwa i kawałek tygodnia, ale i tak do premiery jest dla mnie blisko. Why? Mam jutro skrócone lekcje, bo próbne egzaminy gimnazjalne piszą trzeciaki, tak więc idę na 11:30 wracam 14:25. Spoko, nie?? A w piątki zawsze też mam mało lekcji. Więc ja czekam.
Ale będę musiała do feri bardzo dużo rzeczy zrobić...
No cóż...

NTNR!! kaolini

My w drugiej gimnazjalnej też mieliśmy próbny - ale to zależy od szkoły. Jedne to organizują, inne nie, a takie testy są zawsze układane przez uczących w szkole nauczycieli

A'propos 2 gimnazjalnej - nw niej na ogół osiąga sie słabsze wyniki niż w 1 i 3. W 1 przychodzi się po podstawówce, więc się człowiek uczy, żeby mieć dobrą opinię itp. W drugiej już zna szkołę, nauczycieli i troche to wszystko olewa. W 3 już uczy się do egzaminów. Nasza fizyczka nazywała to "symptomem klasy drugiej" czy jakoś tak

ponoc w tym roku ma być banalny

Co roku jest coraz trudniejszy:P Więc żeby utrzymać "tradycje" będziecie mieli trudniej niż ja rok temu
Ja miałem z testu gimnazjalnego 92 pkt(42 z humanistycznej + 50 za laureata z matematycznej )
Co do próbnych to nie mają zupełnie przełożenia na wyniki z ostatecznego testu. Wspomne, że u mnie w klasie średnia zpróbnych była 61 pkt(ja maiłem 49^^) a średnia z egzaminu wynosiła 83 pkt:)


Co roku jest coraz trudniejszy:P Więc żeby utrzymać "tradycje" będziecie mieli trudniej niż ja rok temu
Ja miałem z testu gimnazjalnego 92 pkt(42 z humanistycznej + 50 za laureata z matematycznej )
Co do próbnych to nie mają zupełnie przełożenia na wyniki z ostatecznego testu. Wspomne, że u mnie w klasie średnia zpróbnych była 61 pkt(ja maiłem 49^^) a średnia z egzaminu wynosiła 83 pkt:)


i tu sie z Tobą nie zgodze ... najtrudniejszy był ten co pisał rocznik 87

ja z tego testu co pisal 88 mialem ~90pkt

jak bedzie teraz zobaczy sie :]

Na stronie jednego z wydawnictw pojawił się przykładowy egzamin gimnazjalny:
http://www.macmillan.pl/i...wych_zada_1.pdf
Moim zdaniem arkusz trochę wyśrubowany, zwłaszcza leksykalnie, ale może się mylę, nie uczę w gimnazjum. Sądzę tak po poziomie uczniów klas pierwszych liceum i technikum, którzy trafiają do mojej szkoły.
Ale na pewno to ważna pomoc dydaktyczna dla tych z Was, którzy nie będą mieli próbnego egzaminu w październiku, bo Wasza szkoła nie zgłosiła zapotrzebowania na arkusze do swojej OKE.

1
Arkusze z próbnego egzaminu gimnazjalnego (październik 2008):
Arkusz z pytaniami
Transkrypcja tekstów
Model odpowiedzi
Uszczegółowienie kryteriów oceniania

Po próbnym egzaminie gimnazjalnym (Operon), zostałem "poproszony" o dokonanie analizy sprawozdawczej (?), "uwzględniającej standardy egzaminacyjne". Często ściągam na siebie gromy osób świetnie sprawdzających się w roli urzędnika państwowego i przyznaję, że nie wiem jak to ugryżć. Mógłbym oczywiście spłodzić jakiegoś gniota statystycznego, ale nie chcę ryzykować 'poprawki', jeśli lepiej zorientowanym w biurokracji się to nie spodoba. Nie liczę na 'gotowca', ale może jest na forum ktoś, kto ma jakieś doświadczenie w temacie? Proszę o pomoc.

A nie mógłbyś poddać analizie egzaminu próbnego z CKE?
Egzamin z Operonu nie należy chyba do idealnych pod tym względem.
Posłuż się informatorem gimnazjalnym, który znajdziesz tu: http://anglista.edu.pl/to...iego-vt2015.htm
Spróbuj przypisać poszczególnym zadaniom odpowiednie standardy, a potem statystykę do tego na podstawie danych o zdających (bo jak rozumiem, o taką statystykę chodzi?)

Uczniowie z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim zarówno w zakresie sprawdzianu, jak i wszystkich części egzaminu gimnazjalnego (części humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej i egzaminu z języka obcego nowożytnego) mają tę samą podstawę programową i te same standardy wymagań egzaminacyjnych co uczniowie bez dysfunkcji. Dla uczniów z upośledzeniem przystępujących do egzaminu są natomiast dostosowane zestawy egzaminacyjne (uwzględniające inny poziom wykonania tych samych standardów) i procedury przeprowadzania egzaminu.
Zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt. 10 „Ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty” standardy wymagań będące podstawą przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów respektują zasadę, że wymagania powinny uwzględniać cele i zadania edukacyjne, zakres treści nauczania oraz umiejętności i osiągnięcia uczniów zawarte w odpowiednich podstawach programowych.
Podczas próbnego egzaminu w październiku będzie można się w każdej szkole naocznie przekonać, jak wyglądają przykładowe zestawy egzaminacyjne. Próbny egzamin przybliży sytuację egzaminacyjną uczniom, którzy mają przystąpić do właściwego egzaminu. Wszystkie zestawy egzaminacyjne do przeprowadzania egzaminów dla uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim będą przygotowane z udziałem specjalistów zajmujących się tą dysfunkcją.

Trochę nie na temat, bo ja na razie spokojnie czekam na egzamin gimnazjalny (z próbnego miałam 92pkt. i nie denerwuję się tym "fajnym" wynalazkiem)

Namida - jeśli mogę ci coś podsunąć do tematu matury ustnej - spróbuj, poza podstawami z wierzeń hebrajskich i ogólnie biblii, oraz literatury i malarstwa - naświetlić rdzeń polskich wierzeń o diable, na podstawie jakich demonów z wierzeń pogańskich je powyciągali i jak pozamieniali, żeby pasowały. Do przedstawienia Boruty z "pani Twardowskiej" będzie pasować (noo, jaką ewolucję przeszedł boruta, który kiedyś po prostu sobie siedział w dziuplach w lesie i od czasu do czasu coś splótł...)

No żeby nie było offtopa przenosimy może tą ciekawą rozmówkę o egzaminach gimnazjalnych tutaj xP
o... olimpiada z polskiego? mrał. Próbowała się na chemicznej ale zawaliłam dwa zadania na trzy i przez to odpadłam. Za to moja koleżanka z klasy była laureatką biologicznej, więc nie pisała mat-przyra.
Żeby nie zapeszać, nic Ci nie życzę Tekeli.
Też się tak stresowałaś tymi egzaminami? Moja kumpela ma je dzisiaj (a więc w środę) i jutro i przez to nie mogła iść ze mną na popielec na 18... buhahaha
U mnie w szkole było tak chałowo, że jak np. za pytania z chemii można było zdobyć 7pkt. to potem wyciągali ci z tego ocenę (wg. procent). Oczywiście to było na próbnych. Przez to próbnych bałam się bardziej niż normalnych.

Na 44? Myślałem ze wszędzie jest Maksymalnie 50 punktów.
A był już jakiś egzamin gimnazjalny na którym nie było rozprawki? W moim roczniku też była i nie poszło najgorzej Chociaż wiadomo, że to nie to samo co list albo zaproszenie

Teraz na próbnym mieliśmy jakiś List do prezydenta miasta pisac.
I jeszcze nie oddali nam wyników diagnozy. Będą najprawdopodobniej jutro na zebraniu.

Offsik napisał(a): ale jak będzxie rozprawka to nawt tego nie ruszam.

brawo za podejście na egzaminie końcowym też tak zrobisz?
i bardzo dobrze zrobi. co go obchodzi jak pójdzie próbny. Egzamin gimnazjalny nie jest na wiedze a na inteligencję, poza tym uważam go za jedno wielkie niepotrzebne gówno i ci, którzy nie zdobędą łącznie conajmniej 80 pkt to mogą sie pogodzić z tym, że nic w życiu nie osiągnał. Podobnie zresztą jest z maturą. Próbną napisałęm na szybkości bo mi sieę nie chcaiło siedzieć i średnio 60% uzystałem wykorzystując mniej niż połowe przeznaczonego czasu. Podsumowując powiem tak 0 jak ktoś jest głupi to ile by sie nie uczył to i tak napisze gorzej od tego co nic nie robi ale jest inteligentny.
Poza tym ten sam wyścig szczurów do liceum jest śmieszny. Na mój profil 3 lata temu ostatnia osoba na liście przyjętych miała coś 140 pkt, ale po weryfikacjach dostały się też osoby które miały po 110. No to jak sie nie uzyska tych 110 to moim zdaniem odpowiednia szkoła to szkoła specjalna a nie liceum.

Też o tym słyszałem, ale ponoć tylko w łodzi to wprowadzili.

Co do testu próbnego to mój wynik jak na moje możliwości żałosny - 74 pkt. Uratował mnie human, bo miałem aż 44, a z mat.-przyr. tylko 30, na koniec liczę na 80 pkt. - taki wynik brałbym w ciemno Cool


Jak widzę przechwałki dzisiejszej młodziezy gimnazjalnej, czego to oni nie osiągna na egzaminie, to śmiać mi się chce. Niektórzy ryją tygodniami, inni robią to samo, ale nie przyznają się i mówią, że podchodzą na luzaku, ale liczą na co najmniej 75 punktów, bo jak na ich mozliwości to wynik żałosny. Nie wiem, albo od czasu mojego egzaminu poziom drastycznie zmalał, albo Wy jesteście jakimiś cyborgami. Gdy ja pisałem, osoby na serio mądre, oczytane i inteligentne pisały na powyżej 70 punktów, niestety, czytając kilka podstron tego tematu takich wielu nie znalazłem, za to aż roi się od przechwałek, no co to Was nie stać. Wszystko zweryfkuej sam egzamin, ale nie podniecajcie się osiągając jakieś 70 pkt. - tak czy siak cały egzamin jest bezuzyteczny, ma na celu tylko zweryfikowanie Waszych umiejętności, w celu odpowiedniej selekcji kandydatów do szkół. Potem możecie sobie wytatuować na prawym półdupku ilośc punktów, nikogo to nie obchodzi.

Mam pytanie: czy na egzaminie gimnazjalnym stawiają +jeden punkt za estetyke pracy? Wiem ze na sprawiadzie konczoncym podstawówke tak jest więc ciekami mnie czy na tym także.


Na próbnej rozprawce dali mi -1 punkt za słabą estetykę pracy,więc polecam pisać estetycznie.Punktu chyba nie dostaniesz,ale napewno ci go nie odejmą.

No to wiemy którego będziemy pisać końcowe egzaminy gimnazjalne. Wypada to bodajże na 22 i 23 kwietnia, czyli trochę później niż pisali obecni już licealiści. Wyniki mamy poznać 12 czerwca. A czy u was nauczycielki mówiły coś o tym egzaminie próbnym, bo u nas o nim nic nie mówili (może nie będzie ).

No to wiemy którego będziemy pisać końcowe egzaminy gimnazjalne. Wypada to bodajże na 22 i 23 kwietnia, czyli trochę później niż pisali obecni już licealiści. Wyniki mamy poznać 12 czerwca. A czy u was nauczycielki mówiły coś o tym egzaminie próbnym, bo u nas o nim nic nie mówili (może nie będzie ).

Egzaminy próbne zależą tylko i wyłącznie od szkoły, rok temu cała Polska pisała coś koło listopada, a u mnie w szkole odbyły się one w styczniu dopiero. Cóż, egzaminy próbne to ważna sprawa, ale mi tylko szkód narobiły, bo kiepsko mi poszły (szczególnie mat.-przyr.), a potem większość nauczycieli zaczęła, nie wiedzieć czemu, stawiać za nie oceny i tym oto sposobem po podliczeniu sobie procentów otrzymałem od nauczycieli następujące stopnie:
Geografia - 2
Matematyka - -3
Biologia - 3+ (WTF! Miałem 75% i powiedziała, że jednego mi brakuje chociaż kryteria wyraźnie wskazywały, że czwórka jest od 75)
Polski - 4

A z jedynego przedmiotu, z którego miałem 100% - fizyki, nauczycielka postanowiła nie stawiać stopni

R6, gdzie sie wybierasz? Zerom, V, KEN? Teraz do gim gdzie chodzisz?

A, ze temat o egzaminach gimnazjalnych to ja mialem 71 bodajze, piszac z goraczka i non stop cieknacym nosem. Z przyrodniczego wyszedlem jako pierwszy w szkole juz nie moglem wysiedziec. Co ciekawe, probnego nie pisalem - bylem chory. Ot, anegdotka taka.

Z tego co wiem, nabijanie w tym temacie nie jest wskazane, a dyskusja na temat tego, jaki nick posiada brat MFC nabijaniem chyba jest. Proponuję więc dla waszego dobra przenieść się na pw i tam przeanalizować na przykładach z literatury, procentowo możliwości, kto może być bratem MFC. Wiadomo, że to murzyn.

Ja jednak chciałem o czymś innym. Mianowicie, choć wiem, że to powininenem przez kwadracik, ale że ten chyba nie działa robię to tutaj- moglibyście wykasować trzy moje posty w temacie 'próbne egzaminy gimnazjalne"? Ja wiem, że to nie jest nic strasznego, ale trochę idiotycznie to wygląda, a poza tym była to po części moja wina, więc po prostu służę radą i w ogóle. Pozdrowienia, życzenia urodzinowe z okazji skończenia 12 lat itd.- na pw.

Ja chciałem jeszcze co do tych braci. Jak moderatorzy rozpatrują tego 'brata'. Znaczy się, po prostu na słowo wierzycie? Bo to tak trochę dziwnie, jakbym sobie sprezentował 12, czy 13 braci, założył konta na forum i pisał. Wszak trudno byłoby udodownić, że nie mam braci. Ale tam, pytam czysto teoretycznie. Sam mam brata, nawet napisał właśnie z tego konta z trzy posty, ale kogo to interesuje.

Chciałem także pozdrowić moderatorów i ogórek, czyli również administratorów Forum PN, gdyż zdaję sobie sprawę, jak wielką i ciężką pracę wykonują na forum. Oklaski dla nich.

P.S. Naprawdę w to wierzycie?

hahah
ale ja mówiłam o wynikach egzaminu próbnego gimnazjalnego
raz godzine przed klasówką z fizyki dostałam zadania do obu grup od "kolegi orła" żebym mu rozwiązała sprężyliśmy się w czwórkę i na zzastępstwie rozwiązaliśmy (chłopcy tę klasówkę podprowadzili tydzień wcześniej i mieli skserować ale sobie zapomnieli )
no i dostałam z tego 5 bo miałam tylko jedno zadanie źle

A 22, to ja mam próbny egzamin gimnazjalny, więc nici z jakiegokolwiek wyjazdu, nawet jesli miałabym bilety
Cóż mogę powiedzieć - szkoda ; - )
Jak ktoś pojedzie, niech zda nam relacje.

YaNoU - za te wszystkie kłótnie i offtopy dostaniesz zapewne ostrzeżenie.

Pozdrawiam.

A ja mam jutro i pojutrze próbne egzaminy gimnazjalne.... Więc też ładnie proszę o trzymanie kciuków, szczególnie w piątek (mat-przyr wtedy...)


Kurcze, wszyscy już mają jakieś próbne, a u mnie nic na ten temat nie słychać ... Jak nam powiedzą na dzień przed to się chyba wścieknę ...

A kciuki trzymać będe, masz to zagwarantowane

Moje zboczenia :
- zawsze muszę spać z tzw. jaśkiem zawsze . Jak jestem poza domem to zawsze proszeo dodatkową poduszę bo bez niego baardzo trudno mi zasnac
- zasłony bądź żaluzje po zmroku muszą być dokładnie i prosto zasłonięte
- często gadam sama do siebie
- mam manię robienia rysunków na koncu zeszytów , kartkach itp. nawet na egzaminie gimnazjalnym i próbnej maturze musiałam w brudnopisie coś narysować

cdn.

Moje zboczenia :
- zawsze muszę spać z tzw. jaśkiem zawsze . Jak jestem poza domem to zawsze proszeo dodatkową poduszę bo bez niego baardzo trudno mi zasnac
- często gadam sama do siebie
- mam manię robienia rysunków na koncu zeszytów , kartkach itp. nawet na egzaminie gimnazjalnym i próbnej maturze musiałam w brudnopisie coś narysować

cdn.


Haha ja też bez mojego jaśka to ani rusz, musze mieć się do czegoś przytulić.
Ja prawie zawsze do siebie gadam Uwielbiam prowadzić monolog i tak sobie wyjaśniać niektóre zaistniałe sytuacje...
Moje zeszyty z tyłu są pobazgrane strasznie!!! Ostatnio na polskim się strasznie nudziłam i zapisałam se cały tekst "Kocham Cię" Az koleżanka się spytała, co ja tak strasznie pilnie notuję

jeszcze troche ponad miesiąc do egzaminu. a ja wam powiem, że mało co umiem.
3-klasistki boicie się?
Miałyście już próbne? Ja miałam. Nawet nie tak źle było. 68pkt. Mam nadzieje, że w kwietniu bedzie lepiej

Normalnie zadziwiam samą siebie.

Robię właśnie drugi dzisiaj /i w życiu/ egzamin gimnazjalny mat-przyr.

Dwa humany pisałam w szkole - jeden na polskim, drugi próbny /43 i 42 pkt/
Dzisiaj jednego mat-przyra /47 pkt/, a teraz drugiego.

Wyrówna mi się i następny zapewne zrobię w kwietniu, jakiś tydzień przed egzaminem ; ))

Normalnie zadziwiam samą siebie.

Robię właśnie drugi dzisiaj /i w życiu/ egzamin gimnazjalny mat-przyr.

Dwa humany pisałam w szkole - jeden na polskim, drugi próbny /43 i 42 pkt/
Dzisiaj jednego mat-przyra /47 pkt/, a teraz drugiego.

Wyrówna mi się i następny zapewne zrobię w kwietniu, jakiś tydzień przed egzaminem ; ))


Ej zmieniasz się chyba...

Ja też piszę egzamin gimnazjalny. Nic się nie uczę, zrobiłam tylko 2 testy. Do próbnego też się nie uczyłam, a miałam 38 pkt. z matematycznego i 44 z humanistycznego. Wszyscy wokoło- rodzice, nauczyciele, koledzy- przejmują się testem. A ja nie. Tzn. martwię się, jak mi pójdzie, ale nie aż tak, żeby siedzieć i zakuwać. Może się mylę, ale wydaje mi się, że i tak bym się dożo nie nauczyła z tych powtórek. Eh... Dobrze będzie!

Do egzaminów gimnazjalnych zostały mi jeszcze 2 lata. Więc na razie nie mam czym się martwić, chociaż nauczyciele już zaczynają straszyć (zwłaszcza od polskiego) - dacie wiarę?!

Mi do egzaminów jeszcze rok, ale za to (o ile się nie mylę) dziewiątego maja są dla nas (II klas) próbne diagnozy No niby nic takiego, ale jak by nie było - denerwujący fakt. Po co to komu? Wiem, że to ma nas przygotować do tego egzaminu na koniec gimnazjum, no ale sam fakt przyjścia punktualnie na salę, dostania arkuszy itd. jest już trochę stresujący...
Ech... druga klasa w gimnazjum jest okresem w którym co byś nie zrobił to i tak nauczyciele są pewni, że to ci się przyda do egzaminu

No a wszystkim, którzy już w przyszłym tygodniu mają do napisania to i owo życzę powodzenia Nie ma się co martwić na zapas i wyobrażać sobie jakiś przerażająco trudnych zadań. Jakoś to będzie Jeszcze raz powodzenia!

Do wszytskich zdjących egzamin gimnazjalny w tym roku:
poczytajcie sobie, jak panikowałam rok temu xD Po prostu kosmos. Z perspektywy czasu widzę, że to rzeczywiście był pikuś Wiecie, te egzaminy są ogólnopolskie, zatem nie dadzą Wam niczego, na czym byście polegli, są humaniści i matematycy i wszyscy muszą to zdać xD Poza tym próbny jest zawsze trudniejszy od tego już właściwego. Z resztą ja, żadna fizyczka, chemiczka, czy matematyczka, która zapomina najprosztsze i podstawowe wzory, napisałam część mat-przyr. na 42 pkt. Będzie dobrze! xD

W mojej szkole przewaga chłopaków w klasie jest na profilach mat-fiz, mat-inf, na mat-geo raczej po równo, a human, lingwistczny i przyrodniczy.... np na 27 dziewcząt - 3 chłopców (w mojej klasie....).

Właściwie to już po egzaminie: pierwszym próbnym gimnazjalnym. Tym po trzeciej klasie. Trzeba było trochę zakuwać, cóż.
Drugi próbny będzie chyba w lutym, a główny - jeszcze nie wiadomo. W kwietniu albo w maju.
Cieszę się, że usebar przypadł do gustu. Miło mi xD


Kurczę, jak się coś wali to wszystko na raz Najpierw GG mi wysiadło, później miałam konkurs i masę nauki, a wczoraj w końcu dobrałam się do kompa i okazało się, że net nie działa.. Eeech...
Ale ja tu chciałam... O mamo, trzy egzaminy???? Nam nasza polonistka powiedziała, że szkoda na nas papieru Ale prawdopodobnie o próbnym egzaminie dowiemy się jakiś tydzień przed... W naszej szkole wszystko jest takie... "spontaniczne" Mam nadzieję, że poszło Ci jak najlepiej no i zyczę jak najlepszych wyników, tera i później.. No wiesz, my trzecioklasiści musimy się trzymać razem
A jeszcze... O, witam nową załogantkę... Ja w przeciwieństwie do ogółu obaw nie mam
Czy nie uważacie, że znowu sę off-top zrobił??

Temat Matura jest, to Egzamin gimnazjalny też być powinien
Jak wam poszedł próbny human?? Dla mnie raczej przeciętny, ostatnie zadanie głupie ale i tak lepsze to niż rozprawka Jutro matma to będzie lepiej

Roczniku 93 pokaż że istniejesz !!!
Oczywiście każdy inny też może pisać

Ps. Kiedyś był taki temat ale skończył się jeszcze w 2006 to chyba nie warto odgrzebywać.

Według mnie egzamin gimnazjalny to najgłupsza rzecz jaką wymyślono (no dobra są głupsze:P). Wynik rzadko pokazuje jak zdolnym się jest Wiele zależy od tego czy Ci podejdą pytania. Za dawnych czasów kiedy pisałam próbny egzamin gimnazjalny z humana to przypadł mi do gustu temat rozprawki i za całość dostałam 47/50 pkt. Nie martwiłam się więc za bardzo o właściwy egzamin. I co? Temat rozprawki był tępy (albo ja byłam tępa, teraz nie mogę stwierdzić) i dostałam 35/50. Co tam 12 pkt. różnicy...Za to część ścisła to jeszcze gorsza sprawa. Powiedzmy ,że ktoś jest dobry z biologii a tragiczny z fizyki. W zależności od tego z jakiej dziedziny pytań będzie więcej tyle będzie miał punktów. Porażka. Nie wiadomo z jakiej partii materiału się uczyć, jeżeli w ogóle warto to robić.

Musiałam się wywnętrznić (Sylka pozwoliła się innym wypowiadać).

Dlatego roczniku 93! Nie przejmuj się za bardzo wynikami

Dziękuję

Ja miałem dwa lata temu ( o Boże jak ten czas leci! ) na probnych piędziesiąt coś, totalna zalamka. A na tym prawdziwym walnelem 90 i dzieki temu dostalem się do wymarzonego liceum. Próbny o niczym nie świadczy jak dla mnie. Wogole egzamin gimnazjalny jak mi powtarzają sorowie w lo jest to bójda i ściema i totalna pomylka. Na jaką cholere ten egzamin? Nie lepiej jak by pozostawili lo cztero letnie? Nie..... musieli skrocić do trzech. I teraz to mam tak okrojone lekcje z przedmiotow humanistycznych(dla mnie ważne one są ) żę szok. Na histori to jest kilka tematow na jednej lekcji. MASAKRA! DZIĘKUJE PANOM MINISTROM I POSLOM ZA SWOJ GENIUSZ I POMYSŁOWOŚĆ! ZA CO WY DOSTAJECIE KASE?

No więc moi mili nie wiem jak to powiedzieć, ale już za 8 dni czeka nas próbny egzamin Gimnazjalny . Piszę ten temat z myślą, aby dodawać tu różne materiały przygotowujące do tegoż egzaminu, aby sobie dawać jakies wskazówki. Oczywiście, o ile się da, napiszemy o wynikach tego egzaminu (zamiast nazwisk planujemy podac numery uczniów). No cóż życzę Wam i sobie Powodzenia i nie dziękujcie

Kochane moje, faktycznie przy Was to grzechem jest się smucić

Kasieńko, dziękuję Ci bardzo, wiesz za co

Ewunia, buziole ślę

Dorcia, od razu mi się serial przypomniał "Czarne chmury", fajna w nim była muzyczka

Tagosiu,dziękuję! Mądrze prawisz Kobieto

Aniakuleczka, zaproszenie przyjęte

Kurcze, do tego wszystkiego synek mi się rozłożył, właśnie do lekarza poszedł, ma gorączkę, boli go gardło a jutro i pojutrze ma próbne egzaminy gimnazjalne...
Nie wspominając już o koncercie KULT-u na który idziemy w piątek

Na śniadanko zjadłam płatki Fitness owocowe z naturalną Activią i wypiłam kawę, ale kawa była o 7.00, więc teraz zrobię sobie drugą.

Wychodzę dzisiaj o 13.00, więc muszę wracać do pracy

To może jednak założyć nowy wątek, bo odbiegamy od głównego tematu.
Zaręczam Ci, Racjonalistko, że głęboko analizujemy zarówno treść, jak i wyniki testów gimnazjalnych, tak próbnych, jak i rzeczywistych. Analizujemy także zmiany, tendencje w poszczególnych latach. I nie znam gimnazjum, w którym by się tego nie robiło.
Ale nauczanie "pod testy" to już pomyłka. Zrobiłoby się wtedy uczniowi krzywdę przez ukierunkowanie tylko na egzamin, bez przekazywania umiejętności, których na egzaminie nie ma, bo się ich nie da tak sprawdzić (choćby umiejętności fizyczne!). Egzamin nie jest CELEM nauczania, a tylko niedoskonałym środkiem sprawdzenia WYBRANYCH umiejętności.

Chroń nas, Boże, od tego, by wszystkie szkoły uczyły tak samo!

Ziarenko masz to jak w banku ...dobrej nocki

Margo oj dzisiaj by się ten cudowny aerozol przydał co do egzaminów to wszystko przed nami w przyszłym roku -Majka matura a Kajka egzamin gimnazjalny,ja już ma stresa ,chyba wiekszego niż one w tym roku młodsza Kajka pisze próbny -środa,czwartek i piątek ...mam nadzieję ,że w tym roku nadgonimy te stracone lata na wiecznej gonitwie i coraz częściej będziemy cieszyć się sobą nawzajem i ukochaną przyrodą ...no to dzionek bardzo udany i spacerek i rowerek i jeszcze wizyta i ja się cieszę bardzo ,ale pewnie też jak i ja padnięta ale szczęśliwa jesteś ...to teraz zmykaj odpoczywać po tym emocjonującym dzionku

spooky85 napisał: andrezes07 napisał: Cholera! We wtorek i środę egzanminy gimnazjalne A jak ktoś już się nie domyślił, to jestem w 3 gimnazjum

pffff... pomyliles watki. To nie jest 'podziel sie swoim szczesciem'! Przeciez ten pseudoegzamin to banal, a na dodatek z materialu z dwoch lat nauki i roku powtarzania tych dwoch lat... Trzeba byc naprawde kretynem zeby nie zaliczyc tego egzaminu na co najmniej 85%.

Niestety się z tobą nie zgodzę. Bo wystarczy zawalić dwa zadania i masz poniżej 80 pkt., chodzi mi oczywiście o wypracowanie na humanistycznej części i najlepiej ( z reguły ostatnie) punktowane zadanie z matematyczno-przyrodniczej części. Na próbnym szkolnym miałem 65 pkt , ale za to na kuratoryjnym się przyłożyłem i już osiągnąłem dobry wynik 88 pkt. , ale będę zadowolony jeśli przekroczę 80 pkt na prawdziwym egzaminie bo to powinno mi zagwarantować dostanie się do najlepszego LO (2 lub 1, ale chcę do 2 ) w moim mieście.

Ja sie wtrącę jako doświadczona w tym temacie ;) Ostatecznie dostałam z testów 92 punkty, co (nie ukrywam) było wyższym wynikiem niż oczekiwałam ;)
W sumie dużo nie powtarzałam, tylko robiłam testy z różnych gazet, z poprzednich lat i te, które są na stronach Centralnej i Okręgowych Komisji Egzaminazyjnych (wchodzicie na strony, potem na egzamin gimnazjalny i tam znajdziecie też arkusze próbne z poprzednich lat ;) ), bo te są optymalne poziomem ;)
No i co więcej mogę powiedzieć - trzymam za Was kciuki na egzaminie ;)

Taaa... Coś w ten deseń

Pierwszy raz ogólnopolski próbny egzamin gimnazjalny z części matematyczno - przyrodniczej pisano na komputerach Do udziału w E-egzaminie wylosowano szkoły, które wcześniej zgłosiły chęć uczestnictwa

Brała którejś z Was szkoła w tym udział?
Znacie kogoś, kto to pisał?
I jak wrażenia wasze / waszych znajomych?

Biologia - kartkówka
Matematyka (x2) - uczyliśmy się na angielski czyli lekcja wolna
Angielski (x2) - pierwsza godzina - sprawdzian z gramatyki; druga godzina - praca pisemna
Historia - lekcja prowadzona przez koleżankę z klasy; na temat historii ONZu
Polski - nie było lekcji; zastępstwo i zajęcia z wychowania do życia w rodzinie, więc Alena, która nie chodzi na te zajęcia siedziała i czytała książkę
Geografia - coś o usługach - powtórzenie działu
Niemiecki - pisaliśmy próbny egzamin gimnazjalny

Znam już wyniki próbnego egzaminu gimnazjalnego. Miałem trochę mniej punktów niż sobie życzyłem (82, po 41 na każdą część; na właściwym będzie lepiej ) ale patrząc na resztę wyników z mojego gimnazjum można albo wywinąć dzikiego ROTFLa na środku pokoju albo usiąźć i płakać. Jest kilka osób, które uczą się (inaczej kują) sporo więcej ode mnie ale tylko ja z całej szkoły przekroczyłem magiczny próg 70 punktów. Przy czym ja nic się nie przygotowywałem a one (tak, one) zapewne powtarzały wiadomości z całego roku.

TERMINY EGZAMINU GIMNAZJALNEGO

w roku szkolnym 2007/2008

I. Dyrektor Gimnazjum nr 25 zarządza przeprowadzenie próbnego egzaminu gimnazjalnego w dniach:

1) część humanistyczna - 20.11.2007 r. godz. 9.00

2) część matematyczno - przyrodnicza - 21.11.2007 r. godz. 9.00

II. Egzamin próbny zostanie przeprowadzony zgodnie z zasadami obowiązującymi na egzaminie właściwym.

III. Termin egzaminu właściwego:

1) część humanistyczna - 22.04.2008 r. godz. 9.00

2) część matematyczno - przyrodnicza - 23.04.2008 r. godz. 9.00

IV. Termin egzaminu dodatkowego:

1) część humanistyczna - 03.06.2008 r. godz. 9.00

2) część matematyczno - przyrodnicza - 04.06.2008 r. godz. 9.00

KALENDARZ ROKU SZKOLNEGO 2008/2009

1
Rozpoczęcie roku szkolnego
1 wrzesień 2008 r.

2
Próbne egzaminy gimnazjalne
21 październik 2008 r.

4,5 październik 2008 r.

3
Dzień wolny: 10 listopad 2008
(odpracowywany: 15 listopad 2008 r.)

4
Zimowa przerwa świąteczna
22-31 grudzień 2008 r.

5
Dzień wolny: 2 styczeń 2009
(odpracowywany: 18 kwiecień 2009 r.)

6
Koniec I semestru:
23 styczeń 2009 r.

7
Ferie zimowe:
2-15 luty 2009 r.

8
Wiosenna przerwa świąteczna
9-14 kwiecień 2009 r.

9
Egzaminy gimnazjalne
22, 23, 24 kwiecień 2009 r.

10
Zakończenie roku szkolnego
19 czerwiec 2009 r.

Ja też w tym roku szykuję się do egzaminu gimnazjalnego. Na szczęście próbny mam już za sobą, a wyniki będa już w tym tygodniu A ocenki to może lepiej nie pokazywać. Powiem tyle: Średnia 4,5

wczoraj, dziś, jutro - próbne egzaminy gimnazjalne:
wczoraj - humanistyczny: Był dziiiwny. Trzeba było m.in. napisać mit, co nauczycielka nazwała karygodnym, bo takie zadania z reguły zadaje licealistom. W jednym zadaniu należało też wykazać się znajomością prostych łacińskich wyrażeń. Tekst był dość trudny, a zazwyczaj ta część testu była dla mnie łatwa.
dziś - matematyczno-przyrodniczy: Poszedł mi całkiem ok, ale zauważyłem, że ja nic nie umiem z fizyki. Nie no. Umiem jedną rzecz - v=s/t. Fajnie mieć nauczyciela fizyki, z którym da się gadać o psach, Kotach (tych z ROMY) itp., ale o fizyce nie? Jednak nie za bardzo.
jutro - angielski: Myślę, że będzie łatwiutki, bo poprzedni próbny był na żenującym poziomie.

znam już wyniki próbnego egzaminu gimnazjalnego i jestem zadowolony
Humanistyczny 47/50
Matematyczno-przyrodniczy 40/50
Angielski 43/50

Matma i Angielski mogły być lepiej, no ale nie marudzimy..!

zależy do której klasy i to, że w tamtym roku był taki a taki próg, nie znaczy, że w tym będzie podobnie w gruncie rzeczy, to zależy od was, kochane Gimbusy

a próbny trudny był? bo jak próbny jest trudny to też "normalny" będzie raczej łatwy, nie jest to reguła, ale zdaje się, że przez kilka ostatnich lat tak jakoś wychodziło

najlepsza metoda na uczenie sie do egzaminu gimnazjalnego- rozwiązywać DUUŻO testów! zadanie zawsze są w podobnym typie, sprawdzają mniej więcej te same umiejętności, więc to naprawdę dobry sposób. a testy można znaleźć w necie, w Wyborczej, czy choćby w popularnym "Victorze Gimnazjaliście". polecam

zależy do której klasy i to, że w tamtym roku był taki a taki próg, nie znaczy, że w tym będzie podobnie w gruncie rzeczy, to zależy od was, kochane Gimbusy

a próbny trudny był? bo jak próbny jest trudny to też "normalny" będzie raczej łatwy, nie jest to reguła, ale zdaje się, że przez kilka ostatnich lat tak jakoś wychodziło

najlepsza metoda na uczenie sie do egzaminu gimnazjalnego- rozwiązywać DUUŻO testów! zadanie zawsze są w podobnym typie, sprawdzają mniej więcej te same umiejętności, więc to naprawdę dobry sposób. a testy można znaleźć w necie, w Wyborczej, czy choćby w popularnym "Victorze Gimnazjaliście". polecam


chodzi mi o klase hiszpanska tj. 0h. próbny byl bardzo trudny ;/ beznadziejnie go napisalam. miejmy nadzieje ze tym razem to tez sie sprawdzi ;D tzn ze ten prawdziwy bedzie latwiejszy ;]

Ja też mam ferie a raczej miałam!
A do książek w ogóle nie zajrzałam!
Próbny egzamin gimnazjalny mam teraz w przyszłym tygodniu! Bleee... Na dodatek po lekcjach!!!

Ehhh... Ja się ani trochę nie cieszę z powrotu do szkoły Ja chcę wakacje!Jeszcze na dodatek mam w tym roku próbny egzamin gimnazjalny

od gimnazjum nie zależy do jego liceum trafisz. Ważne żebyś zdał egzaminy i możesz normalnie iść do swojego rejonowego i niestety nic tego nie zmieni. Każde liceum niezależnie od tego jak jest zajebiste jeśli jest rejonowe musi przyjąć chętnych z rejonu u tyle.

A co do studiów i profilu na liceum - tak na prawdę to ma znaczenie tylko w przypadku dziennej medycyn i prawa. Na wszystko inne się dostaniesz jak będziesz miał wysoką średnią i odpowiednie oceny z przedmiotów na maturze.

A to, że jest jeden zajebiście wielki (jak na polskie standardy) egzamin na koniec roku absolutnie nic nie daje na studiach. Przykładowo w Niemczech taki sprawdzian paro godzinny (4-7h) masz z każdego przedmiotu co pół roku - to do czegoś przygotowuje.

A w ogóle to cały ten dyplom to można sobie w rzyć wsadzić bo jak słusznie Olo zauważył dyplom z cukrowej jest wart tyle właśnie egzamin gimnazjalny. A pracodawca i tak przeważnie patrzy co umiesz a nie jaki masz papier. Zatrudni Cię na okres próbny 3 miesięcy i jak będziesz debilem to Cię i tak wypierdoli. Sprowadza się to do tego, że i tak musisz być dobrym w tym co robisz i największą rolę odgrywa i tak doświadczenie w pracy. Smutna prawda.

Jutro mam sprawdzian i dosyć mocno się stresuje, najbardziej obawiam się historii (jakiś dat) próbny test napisałem dość dobrze, i robiłem różne testy z ubiegłych lat i miałem 35 i 36 pkt. Teraz takie pytanie do was jakie macie wrażenia po testach? I czy ktoś z was miał jakieś daty z historii?

Ja pisałem test trzy lata temu. Ah kiedy to było . A już za trzy tygodnie mam test gimnazjalny - aż trzy: humanistyczny, matematyczno - przyrodniczy i z języka angielskiego. Ale wracając do tematu egzaminu szóstoklsity to ja miałem 40/40 . Na próbnych 37 - 39 . Więc wszyłem lepiej na tym prawdziwym. Ale na szczęscie i tak egzamin szóstoklasisty nie liczy się do gimnazjum, więc luz . Gorzej jest w gimnazjum. Myślę, że spokojnie pod ten temat można podciągnąc też egzamin gimnazjalny. Czy ktoś z Was ma dobre sposoby na przygotowanie się do tego egzaminu? W ogóle ktoś pisze z Was w tym roku? Przed wszelkiej maści egzaminami jest najlepiej się dobrze wyspać i dzień przed i w danym dniu nie powtarzać nic, a najlepiej nie myśleć o tym oto moja rada .

Czyżbyśmy wspominali testy gimnazjalne? Ooooo to było dawno temu (czyt. dwa lata).
Próbnych jakoś tak szczególnie nie pamiętam, może jednynie to, że miałam złą datę urodzenia na wizytówce i musieli załatwiać u dyrektora.
Za to te właściwe - pamiętam dobrze. Części humanistycznej nie pisałam, byłam zwolniona (jako laureatka Olimpiady Języka Polskiego ). Ale przyszłam pod szkołę po zakończeniu pisania, żeby pogadać z koleżankami, jak im poszło. Pamiętam, wtedy tak wspaniale świeciło słońce. Cieplutko =D.
Część mat-przyr już pisałam, żadne rewelacje się nie wydarzyły podczas egzaminu.

Czyż życie nie jest piękne? Mam jutro dopiero na 11:10! Wyśpię się! Ach... Choroby wśród nauczycieli wcale nie są takie złe.
]:->

Ogłoszenia duszpasterskie: Jest to ostatni trening w tym roku. Życzę wam więc wesołych, spokojnych świąt, czegoś związanego z paintballem pod choinką i spokojnej zabawy sylwestrowej (wszyscy życzą hucznej ale z moim doświadczeń wynika że życzenie by nikomu nic się nie stało przydaje się o wiele bardziej )

Sprawy organizacyjne: od stycznia trenujecie sami, proponuje więc wstępnie dograć co i jak (hp, reballe, balony) z Gee, ewentualnie w sprawach WYŻSZEJ wagi kontaktować się ze mną.
Hala jest otwarta od 8 stycznia z wyłaczeniem dni 12-16 stycznia (tutaj odpadają nam więc treningi) z uwagi na próbne egzaminy gimnazjalne. Tak więc w miesiącu styczniu odbędą się 3 treningi.

Post ten jest sponsorowany przez sklep Assassins-Arms w którym (również w 2009 roku) zakupicie większość zbędnych i niezbędnych artykułów paintballowych, poznacie wielu ciekawych ludzi a także uzyskacie wiele fachowych porad i poznacie śmietnikowego potwora Gee:


Gorąco polecam i do zobaczenia w 2009 roku

luzszymon dnia Sro Gru 17, 2008 8:47 pm, w całości zmieniany 3 razy

Egzamin gimnazjalny = dwie godziny wolnego i powrót na lekcje. Tak to mniej więcej widzę, bo mimo najszczerszych chęci nie umiem się nijak przejąć perspektywą pisania tego testu. ._.
Zwłaszcza, że próbny z niemieckiego napisałem w gruncie rzeczy świetnie, bo na czterdzieści jeden punktów. Najśmieszniejsze jest to, że w praktyce nie znam niemieckiego.

A co do bolenia, to boli mnie serce. Prawie codziennie, zawsze wieczorem. Stres raczej odpada, staram się go maksymalnie ograniczyć w życiu codziennym (zasada "nie przejmuj się"). Jakaś choroba? Raczej też nie, cholera, bo u lekarza byłem i magnez kazał ćpać. Więc ćpałem magnez, sytuacja się nie poprawiła, ale i nie pogorszyła.
Pewnie za dużo kofeiny.

Przed egzaminem kopniemy cię w tyłek na szczęście xD


Byle mocno

Rany gratuluję!Fajnie nie musieć zdawać egzaminu.Ja moje gimnazjalne egzaminy 4 lata temu napisałam każdy w 20minut, przy czym byłam przekonana, że nie zdałam a okazało się, że miałam jedne z najlepszych wyników i do mojej klasy w technikum handlowym dostałam się na 1 miejscu, więc nie martwcie się kochane, zdacie z palcem w nosie;) Ja uczyłam się możę godzinę na te egzaminy, znaczy na część humanistyczną się nie uczyłam

No i w maju teraz zdaję rozszerzoną historię, angielski i polaka, a jakos mi się jeszcze nie chce dupy do książek ruszyć Matura próbna to też pestka, przedszkolak by to napisał. Najlepiej podejść do tego na luzie

Słyszłem, że właśnie piszecie próbne egzaminy i natchneło mnie to do stworzenia tego tematu. Piszcie jak wam poszło (albo nie poszło). Może macie jakieś pytania do starszych albo nauczycieli? A może jakieś propozycje, które mogłyby być przekazane OKE??? Piszcie i pytajcie!!!

AHA!! A wszystkie przejawy spamowania itp.(patrz: UWAGA w forum propozycje) będę usuwał, a potem dawał ostrzeżenia.

: Jutro pisze egzamin gimnazjalny z przedmiotów humanistycznych.

taaa... ja tez pisze ;P
'bedzie dobrze'...

mozna wiedziec jaki pisales probny i ile dostales pkt.?


21 października odbędzie się próbny egzamin gimnazjalny z nowożytnego języka obcego. Portal Wiedzy i TVN Lingua wraz z Oxford University Press przygotowały możliwość wcześniejszego sprawdzenia się.

więcej na ten temat możesz dowiedzieć się tutaj

Kulax, panu Lobiksowi chodziło chyba o próbny egzamin gimnazjalny... bo coś jego wiek nie ten

jutro wypada także próbny egzamin gimnazjalny.


Hm, w której szkole?

Mam pytanie. Uzyskałam 79 punktów z próbnego egzaminu gimnazjalnego. Czy z takim wynikiem zostałabym przyjęta do TL w Tucholi lub w Biłgoraju?

Pozdrawiam,
Anka

Uzyskałam 79 punktów z próbnego egzaminu gimnazjalnego. Czy z takim wynikiem zostałabym przyjęta do TL w Tucholi lub w Biłgoraju?


do Tucholi napewno sie dostaniesz ja miałam 80 a są tez ludzie którzy mieli np 40 więc bez obaw

U mnie zapewne Wigilia w domu, pierwszy dzień świąt u babci jednej i drugiej, drugi dzień w domu, a w ferie to przygotowanie do próbnego egzaminu gimnazjalnego.

o jakim egzaminie z angielskiego wszyscy mówią?


Próbny egzamin gimnazjalny z języka angielskiego - 21 października ;p

Jestem powyżej średniej,
jak pisało na wyniku mojego
próbnego egzaminu gimnazjalnego

A ja dzisiaj miałem polski próbny Zajefajny!! Takie egzaminy to ja rozumiem, w sumie podobny do gimnazjalnego, nie trzeba dużo wiedzieć, trzeba MYŚLEĆ i tak ma być

A mnie czeka jutro próbny egzamin gimnazjalny z czesci Humanistycznej, a pojutrze z części MAtematyczno-Przyrodniczej. Trzeba się naprawde postarac bo za to będą oceny... ( do Kwietnia już tak niedaleko)

Myślę, ze dobrze byłoby założyć temat o zbliżającym się (za 9 dni) egzaminie gimnazjalnym. Piszcie własne obawy i plany, jeśli chodzi o ilość punktów Ile mieliście z próbnego?

Właśnie! Ja specjalnie napisałem źle próbny egzamin gimnazjalny, żeby ten wlaściwy napisac bardzo dobrze To działa!

próbny egzamin gimnazjalny, który pisze jutro[humanistyczny] i pojutrze[matematyczno-przyrodniczy] ...

Czy ma ktos może link do karty odpowiedzi do próbnego egzaminu gimnazjlanego z marca 2004 roku pt Razem w parze? To bardzo wazne i jest mi na dzisiaj potrzebne. Prosze o pomoc bo nie moge znalezc w necie

Próbny pisze w lutym;/ Część humanistyczna jest dla mnie w zasadzie łatwiejsza niż matematyczno-przyrodnicza, ale to też zależy od predyspozycji i zainteresowań - fakt. W zeszłym roku na egzaminie gimnazjalnym był list... Banał. Czyli w tym dowalą rozprawkę... eh...

huhuhu jak to dawno dla mnie bylo
z próbnego wtedy mialam 33 a z głównego 39/40 ;p
a teraz z gimnazjalnego egzaminu to miałam 37 human, 33 matma i 41 ang - ale ang temu bo mam sokole oko i jesli chodzi o zgapianie to mam talent :D:D

Łapajcie fotkie waszego madafaki xD

http://img177.imageshack....imag0010jl3.jpg

Spity po egzaminie gimnazjalnym (probnym ) xD

Można by było, ale może jakoś na początku ferii? Bo ja osobiście dwa tygodnie po świętach mam mnóstwo poprawek w szkole i próbny egzamin gimnazjalny...

A teraz coś starego, pisane po werdykcie, na koniec 3 gim.

Jestem wkurzony i to strasznie
LO oddaliło mi się właśnie
Egzamin wypadł mi fatalnie
A niech mnie ktoś w łeb palnie
w próbnym 46 punktów miałem,
a teraz o dwa więcej dostałem
48 nie jest to rezultat na Liceum
Więc jestem człowiekiem bez celów,
bo moje marzenia o szkole aktorskiej przepadają
a niektórzy mój talent dobrze znają
i niestety pójdę do Technikum
spotkam głąbów i laików
bo nie liczę, aby w tej szkole ktoś na poziomie był
chyba bym śnił
Więc myślę, że w przyszłym roku będę w czołówce szkoły
bo tam chodzą same matoły
JA z matmy wiele nie pojmuje
I dlatego mam same tróje i dwóje
O jedynkach nie wspominając...
Kuźwa nie wiem czym się w życiu zająć
Bo ten egzamin mnie wydołował
W piasek będę głowę chował
bo to wstyd będzie chodzić do takiej nędzarni
Gdzie jest syf i nauczyciele jacyś ofiarni
Połowa nie ma kwalifikacji
Mówię to bez jakieś abstrakcji
Żałuje strasznie, bo chciałem mieć
Z mat-przyr powyżej 20 taka moja chęć
A tu tylko nędzne 14
a niech mnie kogut jajem w łeb trzaśnie
Z humana było lepiej- punktów 34
Ale to tylko o dwa, więcej do jasnej cholery
O dwa więcej niż na próbnym egzaminie
Mat-przyr napisałem tak samo, niewiem kiedy mi smutna mina minie
Może jutro na balu gimnazjalnym
Akurat, ojciec będzie gościem feralnym
I nici z przyjemności
Jestem w złości i jak tu dożyć godnej starości
Jak skończę szkołę
To wszystko pie*dole
Do Londynu polecę samolotem
I na zmywaku u ciotki popracuje od pon- pt, a nawet w sobote
Ona to ma życie
restauracja, w centrum Londynu - nie uwierzycie
Kasa leci
życie blaskiem świeci
a ja muszę stanąć przed dylematem
Co zrobić z tym życiowym poematem
Jestem w rozterce
Chociaż moje serce...
Pełni swoje podstawowe czynności
Myśli o tobie nawet w złości
więc poradź coś na moje żale,
Bo ja już nie świece: Wcale.
Moja radość jest znikoma
napisz coś do mnie pięknymi rękoma
Bo ty potrafisz pocieszyć mnie swoją obecnością
potrafisz uleczyć swoją osobowością
Czekam na Twoją wypowiedź,
bo na pewno znajdę w niej odpowiedź.

W mojej szkole, idea balu gimnazjalnego to tradycja. Istnieje od pierwszego pokolenia absolwentów. Właściwie jest to w formię wcześniejszej studniówki. A jak poszły, Wam egzaminy próbne?

Hej!

Ja tylko przejzałam, niestety nie mam czasu pisać. Sprawdzić muszę na poniedziałek egzaminy próbne gimnazjalne. Odezwę się jak będę miała czas.

Zdrówka dla chorowitków

Głupie matury ;CC
Ciekawe jakie...toż to dawno po próbnych i daleko do normalnych ^^

Teraz pora egzaminów gimnazjalnych co najwyżej^^

Egzamin Gimnazjalny, bo mam właśnie próbny i jest łatwiejszy :D

Dubbing (albo lektor), czy napisy?? (w anime)

u mnie nic cisz raz śnieg topnieje raz sypie... Narazie mam mało czsu bo szykuję się do próbnego gimnazjalnego egzaminu ale jak tylko będzie czas to chwytam się za robotę ula i ramek:)

Ha ha! Średnia 5,1! Tylko jeszcze jutro i pojutrze próbne testy gimnazjalne i luz.

Przypomniało mi się co powiedziała dziś dyrektorka do naszej klasy: "Piszecie jutro egzaminy w dwóch klasach, 23 osoby, po 11 uczniów w każdej klasie"

Jutro sprawdzian z fizyki. W kolejny czwartek i piątek próbne egzaminy gimnazjalne i olimpiada z biologii. No i wystawienie ocen na trymestr ;D Pozytywne podejście do końcówki listopada :]

Nie działają mi głośniki

Co? Próbne egzaminy gimnazjalne? A nie mia?y by? w lutym? No ja chyba na pierwszym próbnym mia?em równo 100. My?l? ?e teraz powinno by? ciut lepiej.

Dyrektor CKE odchodzi za błędy w maturze
Aleksandra Pezda
2008-05-19, ostatnia aktualizacja 2008-05-19 08:37
link: http://wyborcza.pl/1,7524...e.html?skad=rss

Szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marek Legutko podał się do dymisji.

Minister edukacji Katarzyna Hall powiedziała "Gazecie": - Marek Legutko złożył rezygnację w weekend. Po rozmowie przyjęłam ją.

Dzisiaj na stronie CKE mają się znaleźć wyjaśnienie dyrektora. Powodem dymisji była seria błędów w tegorocznej maturze. Ale nie tylko.

Wpadki zaczęły się od matury próbnej. Nie odbyła się jak zazwyczaj pod koniec ubiegłego roku, ale dopiero w marcu. Najpierw CKE ogłosiła, że matury próbnej nie będzie. Zaczęły ją organizować prywatne wydawnictwa. Wtedy Komisja ogłosiła, że jednak próbę przygotuje i uczniowie pisali dwie próbne matury. Na domiar złego treść egzaminu CKE przeciekła do internetu. Legutko tłumaczył: - To "wina nieodpowiedzialnych dyrektorów szkół".

Potem na egzaminie gimnazjalnym znalazło się zadanie (najwyżej punktowane) sprawdzające znajomość lektur, choć test powinien sprawdzać kompetencje uczniów, nie szczegółową wiedzę. Efekt - co najmniej 5 tys. gimnazjalistów nie odpowiedziało na zadania 32. Mogą się nie dostać do liceów. Legutko tłumaczy: - To wina nauczycieli, bo nie omówili lektur.

Wreszcie matura. Z polskiego - autorzy każą maturzystom analizować sen Izabeli Łęckiej, podczas gdy ona marzy na jawie, co może zmienić sens analizy. Z matematyki - w jednym z zadań uczniowie muszą się domyślać, o jaki wielomian chodzi. I z fizyki - CKE podaje złe rozwiązanie jednego z poleceń. Legutko: - To standardowe sformułowania z zadań maturalnych.

Jeszcze w piątek na komisji edukacji Legutki bronili posłowie z PO, ale w sobotę "Dziennik" napisał, że Platforma będzie naciskać na jego odwołanie. W MEN dyrektora żałują. - Zasłużył się standaryzacją testów, on najlepiej zna się na egzaminach zewnętrznych - mówi anonimowo jeden z urzędników.

Marek Legutko to matematyk, był m.in. szefem krakowskiej OKE. Na dyrektora CKE powołał go w marcu 2006 r. szef MEN Michał Seweryński (PiS). To Legutko był pomysłodawcą amnestii maturalnej (za rządów Romana Giertycha z LPR), którą uchylił Trybunał Konstytucyjny.

P.o. dyrektora CKE będzie teraz jego zastępczyni do spraw egzaminów zawodowych Maria Magdziarz.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ja mam dyskalkulie czy coś takiego że zawsze będę miał problemy z matmą i niestety nie da się tego leczyć to jest jak dysleksja i więcej osób to posiada w naszym kraju..

Właściwie to jak się u Ciebie objawia dyskalkulia?

Generalnie wydaje mi się, że nowo wprowadzona matura z matmy wprowadza taki popłoch, bo wprowadzili ją 'nagle' uczniom, którzy mają swoją określoną dziedzinę, którą wybitnie lubią (najczęściej czysto humanistyczne, bo łatwiej wchodzą, a człowiek lubi łatwość). Dzieciaki lały na matematykę z góry, ponieważ nie wisiało nad nimi widmo poważnego egzaminu z matmy, który może wpłynąć na ich przyszłe życie. Wielu ludzi może ją zrozumieć, może nawet polubić, ale nie chce - bo po co? I nagle niespodzianka - ten przedmiot znowu staje się ważny! Bolesne przebudzenie z bardzo przyjemnego snu.

Matura z matematyki powinna być wprowadzona dopiero uczniom, którzy są aktualnie w 1 klasie gimnazjum. Kiedy mają umysły na tyle otwarte, by zmienić im sposób podejścia do tego przedmiotu i zrobić im solidną podstawę matematyczną, na której potem opierałaby się wiedza z LO. Bo dla tych kilku najbliższych, "próbnych" roczników jest już trochę za późno. 3 lata liceum to trochę mało, by nauczyć ludzi matematyki na tyle, by nie czuli potwornego dyskomfortu na samą myśl o maturze.
Jak byłam w gim. miałam zupełnie inne podejście do matematyki (trzeba było choć trochę się przyłożyć, żeby dobrze wypaść na testach gimnazjalnych), jak w LO, kiedy kierunek studiów jaki sobie obrałam nie wymagał ode mnie matury z matematyki. I tak w gimnazjum z tego przedmiotu miałam spokojnie 4, a w LO ledwie wywalczyłam 3 (i to tylko dlatego, żeby "dobrze wyglądało" na świadectwie maturalnym).

Na koniec dodam, że studiuję filologię polską i nie mam żadnego przedmiotu, który chociaż w 1% byłby związany z matematyką (i w tym roku na pewno takowego nie będę mieć)

Ech... A dzisiaj próbny egzamin gimnazjalny, próbny bo próbny, ale nie zadowoli mnie 60/100 Też nasza dyrektorka (tzw. Smoczyca) zażyczyła sobie, by wszytko było tak, jak na prawdziwym egzaminie gimnazjalnym... Nie ma to jak w garniaczu tłuc się autobusem przez pół miasta

aj, wiedzialem ze to powiesz. I przyznam ci racje chociaz 20 to nie 70 to az 3 razy wiecej!

PS. Jutro pisze probny z polskiego egzamin gimnazjalny - trzymajcie kciuki

Lat 15, masturbacja przy plakatach dody, serwisach erotycznych, wyciskanie pryszczy, wyładowywanie frustracji spowodowanych nie zdaniem egzaminu próbnego gimnazjalnego.

Ja jestem załamana trochę. Niedawno miałam próbne egzaminy gimnazjalne. A te językowe... No cóż ja tam się nie boję ich, bo języki nawet lubię. Ale najbardziej przeraża mnie matematyka i humanistyczny, bo tego nienawidzę. =.="

Co to klucz to wiem tato jest nauczycielem w gimnazjum i czasem pomaga sprawdzać egzaminy gimnazjalne próbne:]

życzcie mi szczęścia idę na próbny egzamin gimnazjalny z mat-przyr ;/ jak dadzą coś z fizyki to leżę

hej!
Aktualnie siedzę w domu i się obijam, za niecałe 2 godziny mam rekolekcje a potem próbny egzamin gimnazjalny, część matematyczno przyrodnicza Mimo że boję się okropnie, wmawiam sobie ze będzie dobrze...

Dziewczyny przesadzacie! Ja miałam z próbnej coś 66 pkt, z właściciwej 88 i dostałam się do tego liceum co chciałam. A nie uczyłam się wcale. Spokojnie Egzamin gimnazjalny to jest pryszczyk taki

Sayuri ma o 13 próbny egzamin gimnazjalny, ale jeżeli pójdzie jej tak samo jak wczoraj to ok 14:30 już powinna być na miejscu.

Update wydam nieco później (czyt. w przyszłym tygodniu). Po prostu chcę ustrzec się błędów, do tego jeszcze mam w przyszłym tygodniu próbne egzaminy gimnazjalne...

mangowiec => maniak mang

Ale wy się zaczęliscie tu rozpisywać
No to po kolei... niech się przyjrzę waszym postom
Magda: Czy ja wiem, czy scisły był prostszy? nie, powiedziałabym raczej, że jasniej były sformuowane pytania.
Teto: nie zgodze się z toba, bo taka sytuacja może zaistnieć przy ocenach, ale nie egzaminach. One sa układane w gorze i tam też sprawdzane. Dla nich każdy uczeń jest tylko kilkoma numerkami i nic tu nie ma do rzeczy, skad pochodzi.
A "Król Lew"... Ludzie, ja kocham tę bajkę Klasyka
Emiel: Mnie nie ciagnęła ciemna strona Mocy, zawsze patrzyłam się na Nalę, bo ona była trochę inteligentniejsza od Simby Ale i tak lubię wszystkich i do teraz pamietam jeszcze kilka kluczowych scen wraz z dialogami
Darek: Ten to się rozpisał Nas męczyli rożnymi formami wypowiedzi pisemnej. Najlepiej posżło mi na próbnym egzamie, tym szkolnym Ten kuratoryjny trochę mniej, nawet gorzej niż prawdziwy
Nie pamietam już na którym z tych probnych mielismy napisać artykuł. Szkoda, że nie miałam tego na prawdziwym, bo dostałam wtedy maksa
mielismy szczescie ze nie dostalismy rozprawki, z ktorej wszyscy nauczyciele sie smieja w liceum, twierdzac ze to sztywna, ograniczona forma wypowiedzi pisemnej, tylko charakterystyke porownawcza.

No własnie. A my własnie ta rozprawkę mielismy. I co? Pochwalę się Dostałam 13/16!
ci rok mlodsi ode mnie w humanistycznym mieli o modzie - kompletna bzdura, bo do pytan zamknietych pasowaly standartowo dwie odpowiedzi, wybierz sobie poprawna.

I to było własnie najbardziej denerwujace =/ A otwarte były tak genialnie ułożone, że człowiek w końcu nie wiedział, o co się go pyta=='
Kończe temat, żeby nie było, ze tu was katuję szkoła
Moje noworoczne postanowienia? Jeszcze takich nie mam, ale pewnie będa wygladać mni9ej więcej tak:
- Wiecej nauki, POPRAWIĆ OCENY
- mniej kompa
- trzymać język za zębami, kiedy mam ochotę zrobić awanturę siostrze, żeby nie było, ze znow się z nia kłocę (nie będę komentowac. ten punkt ma takie szanse na spełnienie, jak to, że ona się do mnie w życiu nie odezwie. Chciałabym!)
Arek: Ale ty to w ogóle miałes fajnie Ja i tak się cieszę, że nie pisałam tego po podstawówce. Po co to komu? I tak nikt na to nie patrzy. Nie tak jak przy przyjęciu do licka na gimnazjalne.
Przemek: A ja w podstawówce miałam całka fajna klasę =] I było mało osób, bo koło 20 - 24, zalezy w którym roku =] Ale, niestety, z nikim z nich nie trafilam do gima, za to w licku spotkałam aż dwojkę (moze nie tych, ktorych lubiłam najbardziej, a ta niezbyt lubiana jest ze mna w klasie, ale co tam )
Otajek: Małe nieporozumienie

Znów zakładam ten temat, tym razem bez ankiety, bo znowu bym się pomylił No to piszcie, ile punktów mieliście z egzaminów gimnazjalnych. Ja niedawno pisałem próbne, jeszcze nie ma wyników. A wy?

A ja w czasie gdy się kończą egzaminy gimnazjalne będę pisał próbny egzamin mimo że jestem dopiero w drugiej klasie...

mam 5 angielskich w tygodniu
za rok będzie ich 6
pisałem już w tym roku 3 próbne matury z niego
raz miałem nawet 92%

ale za to bym nigdy nie napisał matury z matmy
w zasadzie na egzaminie gimnazjalnym też mi okropnie wyszła

natija - widze ze my mamy DOKLADNIE taka sama prace :D:D I ciesze sie ze moglam choc troche pomoc Ja bylam w Pradze na nauczycielskiej wycieczce (dzien nauczyciela) dwa lata temu. To byl oczywiscie pazdziernik, wiec u mnie siodmy miesiac. Wyprawa typu przyslowiowa "japonska wycieczka" czyli ganiania od miejsca na miejsce i element polski cyzli dlugie godziny tluczenia sie autobusem I chociaz stopy popuchniete mialam niesamowicie ( ja w ciazy przytylam 22 kg z 51 na 73 kg ) to warto bylo aby chociaz troszke liznac ta Pragę

mnie sie za to juz cholernie nie chce wychodzic do pracy. Tygrys jednak sporo energii ode mnie wymaga chociaz i tak nie musze wokol niej skakac, a do tego bylam w tym roku odpowiedzialna ze te chromolone egzaminy gimnazjalne (probne) dla klas drugich z anglika i wycisnelo to ze mnie wiele soków i wiele nerwów. Uwielbiam byc na lekcji, ale ta cala otoczka czasami mnie powala na lopatki...

haniusia - witam serdecznie!

A co do tych z terminem dookola swiatecznym to zyze wam abyscie na swieta mogly jeszcze sie normalnie najesc mnie jz na wigilie zaczal czop odchodzic, ale na szczescie wyzerka byla na calego i bole dopiero 27go sie zaczely a powiem ze bardzo lubie jesc

beth - no no, roznice juz widac! rosnie brzusio, rosnie dzidzia :D:D

monik - a w jakim wieku jest twoja starsza latorośl?

na dlugi weekend wybilismy sobie do Miedzyzdroi, bo chcielismy rodzicow do zagrody Zubrów zaprowadzic. Najwiekszy blad w wycieczkowym zyciu. Tlumy tragiczne - a my z M. Miedzyzdroi i tak nie lubimy. Fuj. Za to w piatek zostawilismy Tygrysa z dziadkami i pojechalismy do Szczecina poszwedac sie i nadrobic kinowe zaleglosci (przed Tygyrsem czesto jezdzilismy). Tak wiec zaliczylismy seans o 12ej i 20ej. Misio bylo

Wszystkie z piękną, zieloną próchnicą.

Nie mam jutro próbnego egzaminu gimnazjalnego.

to ja pochwalę niezłe wyniki próbnego egzaminu gimnazjalnego. przekroczyłam 70 pkt i dobrze jest. ;

Alanka, ja się też pochwalę boską ortografią. Na próbnym egzaminie gimnazjalnym trzeba było napisać zaproszenie na cośtam. Z dwunastu miesięcy, które miałam do dyspozycji, wybrałam sobie grÓdzień. Tak, tak - możecie się śmiać ;)

to pochwale sie wam.....z probnego egzaminu gimnazjalnego mialem 80 pkt. 44 punkty z humana i 36 z mat-przyr.

mam zadowalający mnie wynik z próbnego egzaminu gimnazjalnego. Zadowalający, bo akurat przekroczyłam próg, który sobie ustaliłam. Choć właściwie mogło być lepiej ...

Jutro rano pójdę do szkoły napisać sobie próbny egzamin gimnazjalny (humanistyczny jutro ) , potem będę się pakować na 'feriowy' wyjazd do Londynu, a następnie będę kończyć kolczyki

Nie Wczesniej pisałam w sensie, czemu wszyscy wciąż nazywają to "Egzaminem gimnazjalnym" a nie "Próbnym egzaminem"
Ktoś pode mną ma rozdwojone końcówki

egzamin gimnazjalny (próbny)

chuj nie da sie musze zagrozenia poprawic a na dodatek na probny egzamin gimnazjalny musze posjc xD a ja to i tak mam w dupie gleboko ze styczen jest do cholery ja chce w pizdu wakacje i chuj

Moim skromnym zdaniem wpływ na to, że zasady pisowni nie są przestrzegane ma nie tyle system szkolnictwa, co fakt, iż rzesza gimnazjalistów (opieram się wyłącznie na własnych doświadczeniach) nic, ale nic nie czyta. Jeśli chodzi o ortografię i interpunkcję to, prawda, są regułki, które mówią nam, kiedy stawiać przeciniki, wielkie litery itd. Niemniej jednak nie sposób się z nimi wszystkimi zapoznać, a później korzystać z nich podczas pisania postów na forum PN. Jedynym skutecznym sposobem na przyswojenie sobie pewnych nawyków jest czytanie. Nie ważne czy ktoś jest wzrokowcem czy nie - jeśli przeczyta dziesiątki (setki) tysięcy stron to nie ma siły, żeby nie zaczął automatycznie stawiać przecinków w danych miejscach. Wystarczy powiedzieć, że - jak podejrzewam - większość uczniów gimnazjów nie przeczytało wszystkich lektur, a to jest przecież, pi razy oko, dziesięć książek rocznie. Mówi się, że to dlatego, iż te powieści są nudne. Jednak czy zamiast nich młodzież czyta coś innego? Podejrzewam, że nie często. O gazetach codziennych, tygodnikach itd. nawet nie wspomnę.

Mam w klasie kolegę, który rozprawkę na próbnym egzaminie gimnazjalnym napisał kiepsko. Co więc postanowił zrobić? Co jakiś czas pisał co nieco, czasem dawał to nauczycielce. Efekt? Albo mu tej rozprawki na kwietniownym egzaminie nie uznali, albo dostał za nią kilka punktów. Nie można przecież wymagać od kogokolwiek, żeby pisał poprawnie, jeśli on tak naprawdę nie wie, co to oznacza. A jestem przekonany, że gdyby owy kolega postanowił codziennie przeczytać kilka artykułów/felietonów w "GW"/"Dzienniku" to efekt byłby dużo lepszy.

Shavo napisał o internecie i telefonach i, jak uważam, ma absolutną rację. Obecnie z Gadu Gadu czy telefonów korzystają nawet dzieci w wieku 7-9 lat, które o zasadach pisowni nie wiedzą nic. Tak więc wysyłają do siebie wiadomości składające się z iluśtam wyrazów nieoddzielonych przecinkami ani kropkami. Kiedy już taki nawyk wejdzie im w krew trzeba naprawdę nie lada wysiłku, żeby go zmienić, a z tym bywają problemy, albowiem często bywa tak, iż taki delikwent uznaje, że poprawne składanie zdań do niczego nie jest mu potrzebne.

Dzisiaj zostały nam ogłoszone wyniki testu próbnego. Dostałem 30 i 33 punkty kolejno z testów matematycznego i humanistycznego. Jestem w miarę zadowolony, aczkolwiek wiem, że stać mnie na więcej. Nie ma, co narzekać.

Prośba do moderatorów o zmianę nazwy tematu z Próbnymi testami (w wolnoć tomku) na Egzaminy gimnazjalne 2007.

a jak tam uwas z wynikami probnego egzaminu gimnazjalnego

A ja mam jutro i pojutrze próbne egzaminy gimnazjalne.... Więc też ładnie proszę o trzymanie kciuków, szczególnie w piątek (mat-przyr wtedy...)

Eh, ja nie mam obecnie czasu prawie na nic. Ten tydzień jest przerąbany, tak więc tutaj, choć nie jest to temat od tego, zgłaszam swoją nieobecność do końca przyszłego tygodnia. Wątpię czy znajdę czas na odpisywanie w sesjach. Na kompie i gg jestem wtedy, gdy ściągam z netu jakąś pracę albo coś przepisuję.

Dzisiaj... cóż. O godzinie 7.20 musiałam być w szkole. 7.45 pisałam próbny test gimnazjalny, część humanistyczną. Dwie godziny. Oczywiście nie zwolniono nas z lekcji - 5 godzin zajęć (gdyby nie egzamin byłoby 6). Po lekcjach zostałam w szkole na kolejne 3 godziny, bo trzeba było plakaty zrobić na bal gimnazjalny. Do domu tego nie mogłam wziąć, bo praca szła w grupie. Było nawet fajnie, ale jestem wykończona. Wróciłam do domu po 17.00 a więc okrągłe 10 godz. w szkole.

Jutro 7.45 część matematyczno-biologiczna. Zadania z matmy pewnie zawalę, ale to na szczęście tylko próbny. Potem znowu lekcje i znowu plakaty - część II. Po szkole znowu pewnie będę około 17.00 w domu. I co? I kucie, bo w czwartek działówka z historii i kartkówka z matmy już na nowy semestr. Piątku też wolnego nie mam, niestety. Kolejna część roboty z plakatami i jeszcze mam ganiać za sukienką na bal :/ W sobotę - próba generalna do tego zakichanego balu. W niedzielę - pół dnia mi zejdzie na przygotowaniach do bierzmowania. W poniedziałek - lekcje do 16.00 a potem uczę się na test z gramatyki, który ma być we wtorek. We wtorek piszę też zapewne zaległą działówkę z chemii. Wszystko na nowy semestr. W środę lekcje do 16.00, a po lekcjach ostatnie przygotowania do balu.
Czwartek - BAL do godz. ok 22.00. W piątek będę wykończona, a mam test z literatury (zaraz po balu - kochana pani K.).

A w piątek wieczorem... ufffff........ zaczynają mi się FERIE!! I wreszcie 2 tygodnie spokoju. A wtedy żegnajcie obowiązki, witaj forum :

Jest zdegustowana pomysłem próbnych diagnoz do egzaminów gimnazjalnych .

Właściwie to już po egzaminie: pierwszym próbnym gimnazjalnym. Tym po trzeciej klasie. Trzeba było trochę zakuwać, cóż.
Drugi próbny będzie chyba w lutym, a główny - jeszcze nie wiadomo. W kwietniu albo w maju.
Cieszę się, że usebar przypadł do gustu. Miło mi xD

Pewnie wszyscy, którzy piszą go w tym roku pisali już jakieś próbne? Jak sam nastroje?

A dziękuję, dziękuję

80% z próbnego egzaminu gimnazjalnego

Ja tak i śmiało mogę się do tego przyznać
Ja i egzamin gimnazjalny, próbny, już w tym roku...