| ehh te stronki wyskakuja jako pierwsze googlu, jeszcze tam nie dzwoniłem,
| troszke za pozno było, ale podejrzewam ze jak bym potrzebował 100 sztuk
| to
| niema problemu, ja potrzebuje jedna inajlepiej na wczoraj ..

Tak to tylko w Erze :)


no i udało sie, pani była miła, powiedział ze wysle mi jedna sztukę,
nastepnego dnia miałem ja w domu :-) a jednak cuda sie zdarzaja ..


· 

Witam!

towar na allegro i doliczajac koszty wysylki wyzsze niz realnie zaplacone na
poczcie (pakowanie, dojazd) musze zglosic aktualizacje pkd w zakresie
prowadzenia uslug transportowych :-)

Chcialbym to potwierdzic i jezeli ktos by mogl niech poda numer pkd tylko z
aktualnego 2007 bo nijak nie moge znalezc odpowiedniego. Najbardziej chyba
nadaje sie ten:
53.20.Z   Pozostała działalność pocztowa i kurierska

I jeszcze jedno ogolny numer na handel na allegro, chyba najbardziej
odpowiedni to ten? (chodzi o numer, ktory podaje sie w GUS)
47.91.Z   Sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub
internet

Prosze o rozwianie watpliwosci. Pozdrawiam.


Witam szanowna grupe,

Przedstawie szybko mój problem,wystawilem na aukcji telefonik :

http://allegro.pl/item94429463_samsung_x200_uzywany_stan_idealny_mies...

ze tylko i wylacznie WPLATA NA KONTO, kupujacy oczywiscie uparl sie na
odbior osobisty. Na odbior osobisty nie mam ani ochoty ani czasu, i nie
zgodze sie. Probowalem dzisiaj dodzwonic sie do niego caly dzien,
telefon w danych Allegro nieaktualny, jedynie telefon ktory podaje na
aukcjach zadzialal. Hura, dodzwonilem sie - chlopak, no moze bedzie
mial z 16 lat powiedzial ze telefon dla ojca i jak ojciec wroci to
zadzwoni. Wlasnie dostalem smsa, cyt. "Witam gadalem z ojcem i ojciec
chce jutro po niego przyjechac osobiscie a jesli nie to nie chce go
wcale i zaplacisz tylko prowizje a jak wystawisz mi negatywa to odemnie
tez dostaniesz negatywa, takze jak chcesz nie moge dzwonic bo mam slaba
baterie".

Co radzicie zrobic?

Nie chce otrzymac odwetowca bo mam juz takie 4-ry, ale napewno on
negatywa dostanie. I nie puszcze plazem. Wiem ze do transakcji nie
dojdzie, ale wpadlem na pomysl jako ze on podaje w danych tylko numer
komorkowy, zadzwonie na informacje i dowiem ze numer do niego do domu i
poprosze z jego ojcem, powiem mu ze sa zobowiazania prawne i takie
tam. Zobaczymy.

Poradzcie! Czekam na szybkie odpowiedzi bo chce to zalatwic jeszcze
dzis. NIENAWIDZE TAKICH LUDZI !
BLE!



Witam szanowna grupe,

Przedstawie szybko mój problem,wystawilem na aukcji telefonik :

http://allegro.pl/item94429463_samsung_x200_uzywany_stan_idealny_mies...

ze tylko i wylacznie WPLATA NA KONTO, kupujacy oczywiscie uparl sie na
odbior osobisty. Na odbior osobisty nie mam ani ochoty ani czasu, i nie
zgodze sie. Probowalem dzisiaj dodzwonic sie do niego caly dzien,
telefon w danych Allegro nieaktualny, jedynie telefon ktory podaje na
aukcjach zadzialal. Hura, dodzwonilem sie - chlopak, no moze bedzie
mial z 16 lat powiedzial ze telefon dla ojca i jak ojciec wroci to
zadzwoni. Wlasnie dostalem smsa, cyt. "Witam gadalem z ojcem i ojciec
chce jutro po niego przyjechac osobiscie a jesli nie to nie chce go
wcale i zaplacisz tylko prowizje a jak wystawisz mi negatywa to odemnie
tez dostaniesz negatywa, takze jak chcesz nie moge dzwonic bo mam slaba
baterie".

Co radzicie zrobic?

Nie chce otrzymac odwetowca bo mam juz takie 4-ry, ale napewno on
negatywa dostanie. I nie puszcze plazem. Wiem ze do transakcji nie
dojdzie, ale wpadlem na pomysl jako ze on podaje w danych tylko numer
komorkowy, zadzwonie na informacje i dowiem ze numer do niego do domu i
poprosze z jego ojcem, powiem mu ze sa zobowiazania prawne i takie
tam. Zobaczymy.

Poradzcie! Czekam na szybkie odpowiedzi bo chce to zalatwic jeszcze
dzis. NIENAWIDZE TAKICH LUDZI !
BLE!


Wlasnie zadzwonilem do TPSA i numer telefonu domowy ktorego on nie
podaje już mam. :)


· 

Czy nie jest tak, że większość dysków sprzedawcy zbierają po śmietnikach.
Jak się przed tym ustrzec?


jakies masz dziwne problemy, sam kupiłem raz dysk od gościa, 120 gb, był
miły i nawet mi go przywiózł pod dom, a swój mały 10 gb wystawiłem i
sprzedałem, wysyłając priorem. Mój był kupiony przezemnie osobiście w
Action, i nie wydaje mi sie żeby to był smietnik... :)) Zapewniam że oba są
na 100 % sprawne. Z tego 120 gb własnie pisze :)


... downloading 'Nowa Wrotka v.1.0.2.exe' - postęp 99% ...
Tymczasem, nie zważając na powyższe problemy techniczne
marcin zmienił(a) oblicze usenetu, pisząc:

"aukcja została usunieta. Zostałem w to wrobiony.


Taaa, ciekawe czy przez tego samego gościa, co wrobił królika Rogera?  ;-)

Moge zapewnic ze nikt
jeszcze nie otrzymał panskiego programu,poniewz nie było mnie w domu.


"Nikto nie je doma" - co za bzdura - internet mu się kończy jak wychodzi z
domu? Zwłaszcza, że przekręty w necie najlepiej się robi z kafejek
internetowych.

I tak sądze, że kłamie w zywe oczy.


Pewnie że ściemnia, jakbyś go nie wyczaił, to biznesik by się kręcił -
widać się przestraszył i zwinął kramik z cudzymi zabawkami.

pozdrawiam




osobisty??? Tak trabi o tym odbiorze wszedzie ale jak przychodzi co do czego
to "niedziela". Takie debilne uwiarygodnianie sie smiesznymi i watpliwymi


no i co za problem? Może pracuje w Warszawie i w domu bywa na weekend?
Przecież można chyba zapłacić przy odbiorze?

<ciach
...
</ciach

Witam
Mozesz zglosic ale i poczekasz na zakonczenie sprawy.
Ja zglaszalem w lutym podobna sytuacje, wyslalem kolesiowi kase i czekalem i
nic nie przyszlo.
Dzwonilem kilkanascie razy i zawsze mowil ze juz wyslal, albo ze wysle, jak
sie wqrzylem i powiedzialem
ze ma kase oddac powiedzial ze ma zablokowane konto i jak mu odblokuja za
tydzien to odda.
Kasy nie mam do dzis.
Poszedlem na policje, zlozylem doniesienie, wszystko skrupulatnie przez pana
policjanta zostalo spisane,
dolaczylem wydruki strony z aukcji, dowod wplaty.
Poszlo do prokuratury......
Poszlo i nie wrocilo, mialem dostac jakies pismo i nic.
Czekam dalej.
Jednak z tego co obserwuje to wymiar sprawiedliwosci to jedna wielka pomylka
w naszym kraju.
Placi czlowiek podatki, a nawet glupich 300-400zl nie moga odzyskac.
Jaki w tym problem, wyslac do goscia do domu mundurowego. Albo zalatwi
sprawe polubownie,
albo dostaje kolegium 4x to co winien, panstwo niezle by na tym zarobilo, a
jak nie to 3 lata
i nie w zawiasach tylko normalnie na pryczy o chlebie i wodzie.
Jakby takiego prokuratora oszukali lub innego "wielkiego" to winny by zaraz
sie znalazl.
No nic koniec tych wywodow.
Pozdrawiam i zycze wszystkim odzyskania naleznosci

Kamil



Formularz, zgłoszenie do Allegro, Jestem Sprzedającym, mam problem z
Kupującym.

Od siebie ze dwa zdania że poważnie zastanawiasz się nad sensem
handlu na allegro jeśli dopuszczają takich userów. Tudzież jeszcze
raz podkreśl różnicę w płci usera. Wklej ostatniego jego maila.

List polecony do kupującego sobie daruj, szkoda kasy. Załatwiaj
wszystko poprzez serwis. Nie ma wpłaty - FZP i już.

A z kupującym raczej dialogu już nie podejmuj żadnego - szkoda nerwów.

A - link do tego artysty na grupę. Koniecznie.


Konto 051019 - teraz dopiero zauważyłem, że wisi, czyli allegro potraktowało
zgłoszenie poważnie - stąd te groźby, bo się człowiek wściekł. BTW, tutaj
nie jest kwestia dialogu, ale kwestia gróźb. Gdybym mieszkał sam, to nie ma
sprawy ale przyjedzie czterech miłośników strojów sportowych i zrobią
krzywdę dziecku albo zniszczą samochód lub dom i po co te kwiatki?
Punktu zaczepienia żadnego, bo konto może być na tzw. słup i szukaj wiatru w
polu...
Eeeech - podejrzewałem że branża moto może być śliska, ale mafia w oponach?

Pozdrawiam

Grzesiek


   Tasma byla zapewne nienaruszona (przecieta pozniej by otworzyc
przesylke), problem w tym ze ktos z kurierow potraktowal paczki jako
gorsza wersje drabiny nie liczac sie kompletnie z zawartoscia.


Dokładnie tak. Ta sama firma zostawiła kiedyś przesyłkę u kogoś na drugim
końcu bloku. W info na www widniała jako dostarczona. Czekam jeden dzień,
drugi, trzeci ... przesyłka widnieje jako dostarczona, a ja przesyłki nie
mam. W dniu dostarczenia przesyłki byłem w domu, czekałem cały czas. Dzwonię
więc i pytam o przesyłkę. Telefonicznie dowiaduję się, że przesyłka została
kilka dni temu doręczona i dowiedziałem się jakie nazwisko widnieje na
pokwitowaniu odbioru.  Nazwisko nic mi nie mówi, nie znam człowieka. Dopiero
po interwencji kurier przyjechał, odebrał paczkę tam gdzie ją zostawił (inna
klatka, inny numer mieszkania, inne nazwisko) i mi dostarczył. Zrobił to z
wielką łaską. Na pytanie dlaczego tak postąpił, dowiedziałem się od kuriera,
że on nie musi dostarczać przesyłki na adres jaki widnieje na przesyłce.

wysyła wyłącznie G.... to zawsze się waham ...

Pzdr



|    Tasma byla zapewne nienaruszona (przecieta pozniej by otworzyc
| przesylke), problem w tym ze ktos z kurierow potraktowal paczki jako
| gorsza wersje drabiny nie liczac sie kompletnie z zawartoscia.

Dokładnie tak. Ta sama firma zostawiła kiedyś przesyłkę u kogoś na drugim
końcu bloku. W info na www widniała jako dostarczona. Czekam jeden dzień,
drugi, trzeci ... przesyłka widnieje jako dostarczona, a ja przesyłki nie
mam. W dniu dostarczenia przesyłki byłem w domu, czekałem cały czas. Dzwonię
więc i pytam o przesyłkę. Telefonicznie dowiaduję się, że przesyłka została
kilka dni temu doręczona i dowiedziałem się jakie nazwisko widnieje na
pokwitowaniu odbioru.  Nazwisko nic mi nie mówi, nie znam człowieka. Dopiero
po interwencji kurier przyjechał, odebrał paczkę tam gdzie ją zostawił (inna
klatka, inny numer mieszkania, inne nazwisko) i mi dostarczył. Zrobił to z
wielką łaską. Na pytanie dlaczego tak postąpił, dowiedziałem się od kuriera,
że on nie musi dostarczać przesyłki na adres jaki widnieje na przesyłce.

wysyła wyłącznie G.... to zawsze się waham ...


GLS?

http://di.com.pl/news/21978,0,GLS_moze_zastepczo_dostarczyc_paczke.html

To jest zgodne z ich "regulaminem" ;-)


dajcie Mu spokój, i tak nie zrozumie ;)


ha ha no jasne ze nie rozumiem...

jezeli ma zarejestrowan dzalanosc w domu to juz jej problem....
nie podalem danych osoby  no moze tylko imie ;)
ale nie jednemu psu burek - no w sumie w tej pakosci to moze byc tylo jeden
burek na D. ;)


cos tam sprzedalem, kupujacy po aukcji pyta sie czy moze odebrac
osobiscie. Odpisuje ze moze,
podaje godziny i dni w ktorych bede dostepny pod takim to a takim adresem.
Gosciu pisze ze w tych godzinach nie moze bo pracuje, ma wolne po godzinie
19 i weekendy.Co mam zrobic ?
pozdrawiam  itd


Weź tygodniowy urlop i czekaj w domu..może zajdzie.
Masz człowieku problemy ;-).

pozdrówka



Zanim przepłacisz u tego gostka:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=44374529
możesz bez problemu kupić to samo tylko zdecydowanie taniej tu:
http://www.ksiegarnia-ekonomiczna.com.pl/?lg=1&ord_part=1&rm_submit=2...


w domu wszyscy zdrowi ?

Witam,
czy mozliwa jest zmiana adresu w allegro?
Zameldowana jestem w domu rodzinnym i wszystkie dokumenty mam na ten adres,
w allegro rejstrowalam sie na adres mojej pracy w innym miescie (w ktorym
mieszkam) bo wygodniej bylo mi goscic listonosza w biurze, niz
w_nie_wiadomo_na _jak_dlugo_wynajetym mieszkaniu,  a wlasnie zamierzam sie
zameldowac tymczasowo w mieszkaniu mojego narzeczonego (czyli bez wymiany
dokumentow?) i z powodu zmiany godzin pracy byloby mi wygodniej wlasnie tam
odbierac paczki. Pozatym w przyszlosci bedzie to pewnie moj staly adres
zameldowania. Interesuje mnie takze alleKarta i wolalabym na niej miec moj
domowy adres.
Slyszalam, ze moze byc z tym problem...

Ma takiego problema.
Kupilem 2 duze przedmioty. Poniewaz jeden wazyl ok 25 kg a drugi 15 kg
zostaly wyslane w dwoch paczkach kurierem (GLS jesli to ma znaczenie)
Kurier je dostarczyl, odbierala paczki moja mama, tyle ze od razu kurier
zaproponowal spisanie protokolu uszkodzen gdyz jedna paczka byla cala
oklejona tasmami GLS'u. Zaplacila i odstawila paczki w kat. Gdy wrocilem do
domu otworzylem ta uszkodzona paczke i sie okazalo ze towar jest w dwoch
kawalkach. Pudelko wygladało jakby przejechal po nim walec albo jakby
wypadlo z tira. Rzeczywiscie cale dookola oklejone plastarmi GLS'u. I teraz
mam pytanie. Kto i jak dalej powinien procedowac z reklamacja. Ja mam
protokol szkody. Mam odeslac to co zostalo z towaru do nadawcy? Mam sie udac
do GLS'u i domagac sie zwrotu zaplaconej kwoty? Tyle ze pobranie bylo jedno
na 2 paczki. Czy deslac protokl do nadawcy i on ma sie domagac jakiejs
rekompensaty? Moze ktos doradzi co z wlasnego doswiadczenia.
Kurde cos pechowe te moje zakupy w kwietniu. 1 przesylka szla blisko 3
tygodnie. Druga calkiem zaginela - ale to przypadki "pocztowe" wiec sie nie
dziwie i procedury reklamacyjne sa mi juz znane.
Z kurierem po raz pierwszy mam "problem"
TIA
pzdr



| Warszawa / Kraków / Szczecin... zapomniałem dodać - Wrocław ;)

| a, to przepraszam:)

| spróbuj jeszcze GLS (http://www.gls-poland.com/pl/home/index.html).

Taaa... GLS bardzo polecam, stara Szybka Paczka, tak szybka ze nigdy nie
dotarła szybciej niz po 5 dniach, i nawet przy doplacie za dostarczenie
danego dnia, nigdy tego dnia nie dociera.
Bardzo GLSa polcam... :/


do mnie GLS dociera zawsze na następny dzień od wysyłki a mam ich kuriera w
domu przynajmniej raz na miesiąc.
Ale to różnie bywa z przesyłkami - kiedyś nawet dhl mi zawieruszył przesyłkę
na 2 tygodnie.
A co do pytania - napisz że możesz wysłać kurierem wskazanym przez
kupującego i po sprawie, w ogole nie wiem w czym problem.
pzdr
pg



przecież wszystko opisał...


Taa... Opisał... Ze komp nie dziala ale telewizor i cos tam jeszcze

Aktywne PFC w zasilaczu ma to do siebie, ze UPS dzialaja lub nie -
zupelna loteria. Tak samo bedzie z APC i z Everem i innymi ;)

Ot ja mam zasilacz corsair, ktory dziala z APC ale z Everami nie. Mam
tez zasilacz Chiefteca, ktory ma zupelnie odwrotnie ;))))

j.

ps. I stawiam wode przeciw winu, ze jak sie dom tego UPS-a podlaczy
zasilacz z pasywnym PFC to problemu nie bedzie.


| Co w tym z komuny?

No ten wniosek...
Teraz takie czasy ze jak tylko chcesz wydać/przechować
gdzies swoją kasę to robia maksymalne ułatwienia..
Wnioski to sie sklada jak się chcę jakąś kasę odzyskać lub
wyciągnąć np. od państwa.
Zalozenie konta w banku to jest tak prosta sprawa ze
składanie wniosków brzmi trochę dziwnie... Rozumiem, że
zakładając konto przez internet trzeba poczekać kilka dni
na papierową wersję umowy itd.. ale wniosek? Dobrze
że prośby nie trzeba załączac i zgody z zakładu pracy ;p


Czepiasz się. Dzięki temu że wypełniasz wniosek wiedzą że chcesz mieć u nich
konto i mogą ci przygotowac gotową , wypełniona umowę, kartę płatniczą itp.
Nie ma to nic wspólnego z prośbą ani żadnymi zgodami. Taka jest specyfika
internetu że skoro robisz to w domu to musisz sam wypełnić pola formularza.
Oczywiście możesz sobie póść na spacer do zwykłego banku , poczekać w
kolejce, poczekać aż ten formularz wypełni za Ciebie jakiś pracownik i
przedstawi ci gotowy dokument do podpisu , po czym wrócić do domu  poczekać
tydzień na kartę płatniczą. Te 15 minut to chyba przesada.....no chyba że
ktoś mieszka w budynku banku:)
Jest jeszcze jedna rzecz. Skoro ktoś ma problem z wypełnieniem formularza i
musi mieć do tego kogoś innego ....to czy nie polegnie na czytaniu chodzby
regulaminu konta lub gotowej umowy?:P

ciekawski


Sprzedałem na allegro dwie kosci pamieci kingstona HyperX jako że
zmianialem sprzet.
Przed wysylka sprawdzilem memtestem - wszystko ok jak i podczas uzywania
nigdy nie mialem z nimi problemu.
Gosc dopiero po zakonczeniu aukcji zaczal wydzwaniac zebym mu wyslal za
pobraniem czego nigdy nie robie. W koncu sie zgodzilem. Tlumaczyl ze
chory jest i praktycznie z domu nie wychodzi wiec nie moze pojsc do
banku zrobic przelew.
W dniu kiedy wyslalem zadzwonil z pytaniem czy nastapila wysylka bo on
mandat dostał 500zł. Dostał avizo i spod poczty dzwonil do mnie ze moze
on odda koszty wysylki i nie bedzie odbieral bo ten mandat itp.itd.
Kiedy go uswiadomilem ( gosc po 50tce ) ze mandat mozna zaplacic pozniej
niz te 7 dni na blankiecie w kocu powiedzial ze ok to on paczke
odbierze. Zadzwonil chwile pozniej ze ma juz sprzet , zaplacil i dziekuje.
Dwa dni pozniej dzwoni ze windows dziala normalnie ale memtest mu
wygenerowal bledy i on chce zwrocic. Ze jego syn ma identyczne kosci i
nie generuja bledow a u niego na plycie asrock bledy sa wiec on chce
zwrocic.
Powiedzialem mu zeby w takim razie przetestowal u syna na komputerze bo
moze z jego plyta sie gryzie pamiec.
Niechetnie ale powiedzial ze dobrze to on przetestuje i pogra troche i
zobaczy.
Poprosilem go tez o foto ekranu z bledami memtesta.
Co z takim gosciem zrobic? Nadmienie ze kupil ode mnie tez karte
graficzna za jednym zamachem. Karta jak mowi jest ok.
Sprawdzalem te kosci przed wysylka dwukrotnie. Zadnych bledow nie bylo.
Mowi ze timingi poustawial jak trzeba.
Rece opadaja.


Powiedzmy, ze sie nie zgadzam ;] Co w takim razie znacza zapis "gwarancja 12
mies." na aukcji ? Dobra wole ? Za wole nie place ;]
Nie rozumiem, jak mozna oferowac cos, czego sie _nie ma_ albo _nie mozna_
sie z tego wywiazac ?


To jest proszę Pana, handel ;) Sprzedawca opisuje towar słowami jakimi
klient słyszy ;)

- Panie hrabio, ile koni tym razem będziemy kupowali - pyta wezwany
pilnie do dworu Mojsze.
- Tym razem Mojsze nie potrzebuję koni, żona chce koniecznie dwa
dobermany - odpowiada hrabia.
- Oj panie hrabio! To będzie strasznie drogo! - odpowiada handlarz.
- Dlaczego, gdzie jest problem?
- Panie hrabio! Doberman! Ba, dwa doberman! To jest pięć, dziesięć
razy trudniej niż znaleźć dobrego konia.
- To nie znajdziesz?
- Panie hrabio, Mojsze na głowie stanie, ale dla szanownej pani
hrabiny te dobermany spod ziemi wyciągnie. Ale to będzie kosztowało
500 zł.
- Czyś ty oszalał Mojsze, za dwa dobermany 500 zł!?
- Za jednego panie hrabio, to jest strasznie trudna sprawa.
- No dobrze, tylko mają być zdrowe!
- Będą panie hrabio, będą, pan zna Mojsze.
Po powrocie do domu Mojsze pyta żony:
- Salcie, ty możesz się jakoś dowiedzieć co to takiego jest DOBERMAN?


Witam !

Najlatwiej rozlozyc w oryginalny karton po rowerze (karton ze sklepu mozesz
poprosic - teraz sezon - wiec jak znalazl).
Jesli nie zrobic z dwoch mniejszych kartonow jeden.
Wielkosc w tym przypadku nie ma znaczenia na Poczcie Polskiej (tzn. bez
problemu wyslesz) koszt okolo 20 zl, max 27 :)
Kurierem nie wiem ile ale w firmie Opek wysylamy cale rowery (zlozone)
promocyjne owiniete foolia bezbarwna (na zywca) i obwiazane tasma.
Podzwon np. do Stolicy czy Siodemki i sie zapytaj, plus to odbior paczki
przez kuriera z domu :)


Witam !

Najlatwiej rozlozyc w oryginalny karton po rowerze (karton ze sklepu
mozesz poprosic - teraz sezon - wiec jak znalazl).
Jesli nie zrobic z dwoch mniejszych kartonow jeden.
Wielkosc w tym przypadku nie ma znaczenia na Poczcie Polskiej (tzn.
bez problemu wyslesz) koszt okolo 20 zl, max 27 :)
Kurierem nie wiem ile ale w firmie Opek wysylamy cale rowery (zlozone)
promocyjne owiniete foolia bezbarwna (na zywca) i obwiazane tasma.
Podzwon np. do Stolicy czy Siodemki i sie zapytaj, plus to odbior
paczki przez kuriera z domu :)


siódemka przyjmuje rowery niezłożone...

<joke on
dzwonisz to podwożą kuriera pod dom, a on wsiada na rower i jedzie gdzie mu
każesz ;-P
<joke off



| Witam, ponieważ czasem pojawiają się posty o legalności lub nie
| niektórych
| aukcji mam pytanie do obeznanych.
| Mam domu książeczkę-podręcznik. Wydany gdzieś na przełomie lat 20 i 30
| przez
| oficynę wydawniczą z Torunia (jest podany 4 cyfrowy nr telefonu :-) pod
| patronetem ministerstwa które juz dawno nie istnieje, nie ma nazwiska
| autora. I tu pytanie czy taką broszurkę mogę poskanować z OCR'ować i jako
| PDF-a sprzedawać na allegro?

Mozesz to zrobic 70 lat po smierci autora, wydawnictwo nie ma tu nic
do rzeczy.


Wydawnictwo nie ma tu nic do rzeczy? Jezeli nie ma nazwiska autora, to
znaczy ze pisal te broszure na zlecenie i zrzekl sie praw autorskich na
rzecz wydawnictwa. Ma tutaj zasotosowanie punkt 2 i 3 art 36 ustawy  z dnia
4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
 2) w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany - od daty
pierwszego rozpowszechnienia, chyba ze pseudonim nie pozostawia watpliwosci
co do tozsamosci autora lub jezeli autor ujawnil swoja tozsamosc,
3)w odniesieniu do utworu, do którego autorskie prawa majatkowe przysluguja
z mocy ustawy innej osobie niz twórca - od daty rozpowszechnienia utworu, a
gdy utwór nie zostal rozpowszechniony - od daty jego ustalenia,

W obu przypadkach, jezeli broszura jest z lat 20-30 mozesz ja
rozpowszechniac.

Zle ci sie wydaje.


Dziekuje za te bardzo obszerna i wiele wyjasniajaca odpowiedz, niezwykle
dokladnie naswietlila sedno problemu.

Pozdrawiam


Pomysl sobie tak. A co bylo jakby ta cala duza kase ktora chcesz
teoretycznie przeznaczyc na
naglosnienie duzego pokoju przeznaczyc na wysokiej klasy monitory i bardzo
wysokiej klasy


Raczej nie bedzie lepiej. Bedzie wyrazniej. Ale bas raczej NIGDY nie zejdzie
ytak nisko w malym pokoju jak w duzym - fizyka. Po prostu fala sie nie
zmiesci.

Taki odsluch studyjny, to sobie robie powoli w pracowni - tam montuje muzyke
do diaporam i, o zgrozo, uzywam komputera (wiec nie bede sie rozpisywal).
Pewnie wstawie jakiegos NAD'a i jakies monitory (np. EPOS'y)

Problem pokoju jest bardziej zlozony. Nie stac mnie na 3 sprzety w domu, a
lubie muzyke wszedzie. W lazience tez pociagne przewody i wstawie
minimonitory (jest za sciana pracowni).
W salonie wygodnie - bo:
- nie ma podzialu z kuchnia i jadalnia
- czesto tam po prostu siedze z goscmi
- jest duzo miejsca
- tam bede wyswietlal czasem diaporamy i filmy dla gosci
- czasem robie imprezki
- mam fotel do sluchania muzyki w skupieniu :)

Czy ktos z Was stosuje subwoofer? sa w ogole takie do porzadnego sprzetu?

Marek.


No wlasnie i mam problem. Super wymagan nie mam. Spodobal mi sie AU/RA  G1N
, no ale cena jest powalajaca ... u nas. Co w podobnej (nizszej) klasie,
jestescie w stanie zaproponowac ? Chcialbym wydac np do 500 zl na ten
gramofonik. Moze byc uzywany. Sprzetu grajacego w domu nie mam super
audiofilskiego, zwykly "tranzystor", przyzwoite stereo.

Ktos juz przerabial ten problem ?

Jacek Duma


Cześć wszystkim

No wlasnie i mam problem. Super wymagan nie mam. Spodobal mi sie AU/RA  G1N
, no ale cena jest powalajaca ... u nas. Co w podobnej (nizszej) klasie,
jestescie w stanie zaproponowac ? Chcialbym wydac np do 500 zl na ten
gramofonik. Moze byc uzywany.


 To nie najgorzej. Dzisiaj w sklepie z tej sieci, co biją klientów,
widziałem nowego Denona z wbudowanym przedwzmacniaczem za 670 złotych.
Więc z używanym nie będzie źle.
 Może faktycznie na początek 'Bernarda'? Najlepiej bez wkładki i dokupić
fabrycznie nową - nie ryzykowałbym używanej.
 W 'Bernardach' dość szybko sypią się paski napędowe. Nic takiego -
minuta roboty, tylko trzeba kupić - podobno w Warszawie na Wolumenie
bywają.

 Sprzetu grajacego w domu nie mam super
audiofilskiego, zwykly "tranzystor", przyzwoite stereo.


 Znaczy radiomagnetofon? Napisz ściślej co masz. A właściwe ważne, czy
ma wbudowany przedwzmacniacz.

Jacek Duma


--
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...



Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź nt Philipsa cd 104, ale to jakby
nie koniec moich "problemów" , mam oprócz rzeczonego philipsa również denona
dcd-735, jest on zdecydowanie nowszy i czy warto pozostać przy tym
mechaniźmie, poswięcić go modernizacji czy też raczej poszukać philipsa
serii6xx lub 9xx?


Witam.

W tym Denonie też jest naprawdę porządny transport,
mam takiego w domu, jeszcze nie trafilem na cdr-a, którego by nie
przeczytał.
Mam jedną dziwnie nagraną plytkę (cdr), na której wyłożyły się
trzy napędy komputerowe, w których próbowałem ją zrzucić,
a Denon odtwarza ją bez zająknięcia.

pozdrawiam
Piotr Woldrich


...i wszystko jasne, dzięki, Philips jest więc do sprzedania

| Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź nt Philipsa cd 104, ale to
jakby
| nie koniec moich "problemów" , mam oprócz rzeczonego philipsa również
denona
| dcd-735, jest on zdecydowanie nowszy i czy warto pozostać przy tym
| mechaniźmie, poswięcić go modernizacji czy też raczej poszukać philipsa
| serii6xx lub 9xx?

Witam.

W tym Denonie też jest naprawdę porządny transport,
mam takiego w domu, jeszcze nie trafilem na cdr-a, którego by nie
przeczytał.
Mam jedną dziwnie nagraną plytkę (cdr), na której wyłożyły się
trzy napędy komputerowe, w których próbowałem ją zrzucić,
a Denon odtwarza ją bez zająknięcia.

pozdrawiam
Piotr Woldrich



witam
jakie kable polecalibyscie do wzmacniacza lampowego na lampie 6L6 push pull ultra liner 2x34 W i glosnikow Dali Evidence 470 oraz CD
Technics SLP-2000 ?
Obecnie gram na VDH First Ultimate i VDH The Revelation. Mam problem ze zbyt obszernym i "wełniastym" basem (jest zludzenie zbyt
grubego brzmienia), a chcialbym osiagnac efekt bardziej dynamicznego przekazu muzyki, wiecej mikrodetali i rozjasnienia w wysokich
tonach.
Chcialbym tez zlikwidowac efekt buczenia basu.
Z gory dzieki za odpowiedzi

p.s. jezeli ktos chcialby wymienic sie doswiadczeniami, prosze o kontakt tel (sms), oddzwonie : 0502 385 371
dom: 0(prefix) 23 697 39 65 (po 20.00)


Najtanszy firmowy lampowy lampowiec to Musical Fidelity X-Cans V2 ,cena 1100
PLN!Mam go w domu z HD 600,Cd to Sony CDP_XB 930 Qs i kabelek VDH The
First....Co do samego wzmacniacza to ma on wiele wad jak i zalet:
dzwiek cieply,ma niesamowita dynamike(ten kto poslucha chocby na 1/2
glosnosci bedzie dorby!!!),dostarcza wiele nieslyszalnych mikrodetali
poprzez tworzenie znacznie poszerzonej sceny dzwiekowej  w stosunku do
zwyklego wyjscia.Brak mu troche konturow w muzyce klasycznej lecz ten
niedostatek u mnie zaciera mocny bas 930tki...Moj egzemplarz bo mial zepsuta
mase i po odebraniu go ze sklepu i sluchaniu 2 godziny padl wydajac dziwne
piski.Kazde dotkniecie obudowy dawalo brzek w sluchawce...Po drugie mial
fabrycznie brudny potencjometr co "owocowalo" cichutkim brzekiem na niskiej
i max glosnosci.Po oczyszczeniu problem zniknal...
Ogolnie jednak polecam go lecz ja czekalem na niego 7 miesiecy.........
Witam!
Ponieważ stałem się posiadaczem sennheiserów HD580 więc chciałbym
"wyciągnąć" z nich wszystko co można. Myślę że amplituner który posiadam
(Sony STR-DB830QS) tego nie zrobi, więc proszę Was o poradę. Kupować
firmowy
wzmacniacz słuchawkowy (pewnie dużo by to kosztowało) czy pokusić się o
samoróbkę? Czy ktoś próbował własnych sił na tym polu? Schematy są
dostępne
w sieci, ale czy ktoś rzeczywiście sprawdził i zrobił wzmacniacz na
podstawie projektu z internetu? Wolałbym nie pchać się w lampy. Może jakiś
tranzystorowy pracujący w klasie A. Czy ktoś wykonał jakoś projekt z
http://www.headwize.com/
Pozdrawiam MarekK




1) jak w warunkach domowych stwierdzić czy złącze zachowuje impedancję
falową ?.  


To zalezy od tego, co masz w domu. Jesli masz generator impulsowy pozwalajacy
na wytwarzanie impulsow rzedu 10ns i dobry oscyloskop - dopasowujesz generator
do kabla, montujesz przejsciowke, znow kawalek kabla i terminator. Sonde
oscyloskopu podlaczasz do wyjscia generatora. Jesli wszystko jest ok, widzisz
tylko impuls z generatora. Jezeli sa jakiekolwiek zmiany impedancji falowej,
zobaczysz odbicia.

2) czy w konfekcjonowaniu firmowych kabli SPDIF jest to rygorystycznie
przestrzegane, a jeśli tak to przez których producentów ?.


Jezeli impedancja ta zmienia sie o 20%, odbicia sa sladowe i nie wplywaja na
przeklamywanie sygnalu spdif.

PS: póki co jestem zadowolony z prób odsłuchowych mojego kabelka.
Wypróbowałem go w piątek na nieco lepiej osłuchanym koledze i zdał test.


Problemy z niedopasowaniami graja role przy znacznie wiekszych
czestotliwosciach i dlugosciach kabla, a przez to tlumieniu (sieci
komputerowe). Moim osobistym zdaniem wykonany w domowych warunkach kabel spdif
nie bedzie wprowadzal zadnych przeklaman sygnalu cyfrowego, o ile wszystko
wykonane jest starannie i zgodnie z zasadami sztuki lutowania.

TP.


u mnie dziala bez zarzutu w tych samych okolicznosciach przyrody - - w pracy
na SDI, w domu na lokalnej na stalym laczu. Nie bylo zadnych problemow

pozdrawiam,

Aga

Mam ten sam problem co "news". Jestem w sieci podłączony do kompa który
jest
podłączony do sdi i u niego udostępnione jest bezpośrednie połączenie
internetowe (brak np. proxy). Kazaa działa bez problemu, audiogalaxy nie.
Jak może być tego przyczyna?




Siedze w domu, jest zimno, zasypalo sniegiem, a ja prosze o rade.
Rade w stylu "High Fidelity" -


nie wiem, ale dzis wieczorem jestem niesamowicie szczesliwa, wiec rain,
rain, rain I don't mind ...because... here comes the sun :-)

prosze o liste pieciu piosenke bitelsow na dzisiejszy wieczor, tj.
11.01.2002.


oj dzerry, dzerry, to straszne, bo ja mam zawsze ten problem co Rob, kiedy
udzielal wywiadu, zaraz pozaluje, bo mi inne piec przyjdzie do glowy :-)
- Rain
- Lucy in the sky with diamonds
- While my guitar gently weeps
- Free as a bird
- Beware of Darkness

taki mam leniwy, szczesliwy nastroj przy winie, wiec jakos taka muzyka mi
podeszla :-)

/amina

dzerry, a Ty? ;-)


Jestem po wypadku i z racji bycia studentem informatyki zamierzam kupić
sobie laptop(cena 5400zł brutto). Kupuje go gdyż najblizszy rok
zamierzam spędzić poza domem przemieszczając się od jednego do rugiego
ośrodka rehabilitacyjnego - jak wiadomo w takich miejscach zdarzają sie
kradzieże. Czy ktoś orientuje się w ofertach ubezpieczenia notebooka od
kradziezy i czy w ogóle mam szansę na kupno takiego ubezpieczenia -
chciałbym by stawka ubezpieczenia była równa wartości całego komputera
bo i tak z wielkimi wyrzeczeniami go sobie kupuję.

JMJ


Z ubezpieczeniem samego laptopa może byc duży problem.Towarzystwa raczej nie
biorą na siebie takiego ryzyka. Laptop może być ubezpieczony albo jako
wyposażenie mieszkania albo jako mienie firmowe.

Pozdrawiam

Marzena Skibińska
Allianz
www.skibinska.pl


Witam
Sytuacja z życia mojego brata. Jechal sobie kiedys autem, byla zla pogoda i
doszlo do kolizji nie z jego winy. Przyjechala policja spisali protokol
szkoda zostala zgloszona do PZU z oc sprawcy. Auto to maluszek. Uszkodzona
prawa przednia cwiartka tak ze ledwo co jezdzi. Policja zabrala dowod
rejestracyjny. Dzis przyszlo pismo z PZU ze naprawa sie nie oplaca i jej nie
zrobia a zostalo wycenione auto na 400 zl z czego wartosc szkody na 282 zl.
Zadzwonilem i mowie jak za te pieniadze mam naprawic auto a oni ze ich to
nie interesuje. Pytania mam nastepujace: Czy warto pisac odwolanie i co
pisac? Moze ktos ma jakies doswiadczenia w takich sprawach. Czy zaklad
ubezpieczen powinien oddac mi pieniadze za przeglad ktory musze zrobic by
odzyskac dowod? Czy pozostaje tylko zezlomowanie auta za ktore i tak ja
musze zpalacic :/ Ja wiem ze maluch byl stary bo 88 rok ale jezdzil bardzo
ladnie i nigdy nie sprawial problemow. Wypadek nie byl z winy brata a on
zostal pozbawiony srodka ktorym co dzien poruszal sie praca - dom. Jesli

odwolanie.
Pozdrawiam
Jasiek
P.S.
Z PZU dostalismy pismo ze naprawa jest ekonomicznie nie uzasadniona i
wyplaca tyle co ustalili.
Tylko z jakiej racji brat ma zostac bez auta?
Prosze o pomoc :(


Od 1998 roku jestem w Nordea (wczesniej Nortwitch,Sampo itp pare razy była
zmiana nazwy). Teraz chciałbym zmienić np na PZU. Możesz wyjaśnić coś więcej
na temat tych prowizji?


Hmm widzę, że teraz już się to zmieniło. Większość OFE ma prowizję dystrybucyjną
niezależną od stażu, wyjątki to AXA, CU, Dom, ING, Pekao, Skarbiec.
Czyli jeśli byłbyś w jednym z w/w OFE to z punktu widzenia wysokości prowizji
przejście byłoby nieopłacalne - bo na starcie dostałbyś 7% zamiast np. 5,25% (w
związku ze stażem).

Rozumiem, ze agent ubezpieczeniowy też dostaje prowizję za moje przepisane,
czy ona jest wliczona wlasnie w tę prowizję nabycia/zbycia jednostek?
Pozdrawiam!


Z czego mu oni prowizję wypłacą, to już nie twój problem. Niewątpliwie dostanie
on prowizję za pozyskanie klienta.


Jest taki problem sprawca nie poczuwa sie do odopwiedzialnosci. Wypadek jest
oczywisty sprawca wyjechal przedemnie z podporzadkowanej ulicy policja
zakonczyla postepowanie wyjasniajace ,przekazala sprawe do prokuratury
(prokurator powolala bieglego zeby stwierdzil jaki wplyw mialy nie zapiete
pasy na moje obrazenia w ciagu 2 miesiecy ma byc opinia) .
Alianz najpier mowil ze czaka na zakonczenie postepowania policji , teraz
stwierdzili ze czakaja na prawomocny wyrok sadu bo sprawca sie nie przyznaje
.
Wyglda to tak jak by sprawca wypadku wiecej mial do powiedzenia niz policja
.
Rozmowy telfoniczne nie daja zadnych efektow , likwidator szkody zaczol juz
podnosci glos powtarzajac w kolko to samo

Niechca pokryc kosztow holowania z parkingu pod dom.
a za parking tez nie w calosci bo jest na kwote 1000 zl
a ja nei moglem wczesniej zabrac samochodu bo bylem w szpitalu przez 3 tyg
Wartosc samochodu zastala zanizona o oklo 30 %

Co robic w takiej sytułacji ?


Jest taki problem sprawca nie poczuwa sie do odopwiedzialnosci. Wypadek
jest oczywisty sprawca wyjechal przedemnie z podporzadkowanej ulicy
policja zakonczyla postepowanie wyjasniajace ,przekazala sprawe do
prokuratury (prokurator powolala bieglego zeby stwierdzil jaki wplyw mialy
nie zapiete pasy na moje obrazenia w ciagu 2 miesiecy ma byc opinia) .
Alianz najpier mowil ze czaka na zakonczenie postepowania policji , teraz
stwierdzili ze czakaja na prawomocny wyrok sadu bo sprawca sie nie
przyznaje .
Wyglda to tak jak by sprawca wypadku wiecej mial do powiedzenia niz
policja


Czy jest jasno okreslone ze drugi uczestnik kolizji jest winny zdarzenia?
jesli tak, to nawet jesli nie miales zapietych pasow nie ma to znaczenia.

Najlepiej jak w tym wypadku skorzystasz z instytucji ktora zajmuje sie
dochodzeniem
roszczen z odszkodowan i juz.

Jest to szkoda z OC wiec nie musisz czekac na zakonczenie leczenia
a jesli nie miales zapietych pasow to TU moze ewentualnie pomniejszyc
wyplate odszk.
o tzw. przyczynienie do rozmiaru Twojego uszczerbku na zdrowiu (za brak
pasow)

.
Rozmowy telfoniczne nie daja zadnych efektow , likwidator szkody zaczol
juz podnosci glos powtarzajac w kolko to samo

Niechca pokryc kosztow holowania z parkingu pod dom.
a za parking tez nie w calosci bo jest na kwote 1000 zl
a ja nei moglem wczesniej zabrac samochodu bo bylem w szpitalu przez 3 tyg
Wartosc samochodu zastala zanizona o oklo 30 %

Co robic w takiej sytułacji ?

--
Bad



Witam Szanownych grupowiczów:-)

Posiadam wykupioną polisę "Bezpieczny dom" w PZU, która obejmuje podobno
również moją odpowiedzialność cywilną. Mam w związku z tym taki oto problem.
Przeprowadzałem remont podłogi w kuchni polgający na usunięciu starej
nawierzchni i położeniu nowej. Podczas usuwanie tej starej trzeba było
czasami posłużyć się młotkiem i majzlem (przebijakiem:-)), na skutek czego
sąsiadowi, który mieszka podemną odpadł z sufitu kawałek tynku.
Sąsiad nie ma ubezpieczonego mieszkania ale rości sobie prawo do jakiegoś

dzisiaj zadzwonił jakiś Pan, który stwierdził, że szanse na odszkodowanie
dla sąsiada z mojego OC są marne ponieważ PZU pokrywa tylko ewentualne
straty związane z wypadkami losowymi (podawał przykład zalania).
Mam więc pytanie. Czy to, że sąsiadowi odpadł tynk z sufitu nie jest
zdarzeniem losowym?
Gdyby rzeczywiście PZU upierało się przy takiej interpretacji zagadnienia,
mam jakieś możliwości zakwestionowania tego??
Może sąsiad będzie mnie chciał podac do sądu i co wtedy?? Po to chyba się
człowiek ubezpiecza, żeby w razie niespodzianki byc wolnym od takich
rozterek, prawda??:-)
Liczę na kompetentne wypowiedzi
Pozdrawiam grupowiczów

Darek


/ciach/
PS: Prosze o szybka odpowiedz (!!), bo mam czas do jutra (8.11.04 - konczy
mi sie ubezpieczenie z PZU). I jeszcze pytanie, czy jak nie wypowiedzialem
umowy z wyprzedzeniem w PZU, to czy beda probowali automatycznie
przedluzyc
mi ubezpieczenie? Zawsze bylo tak, ze do domu przychodzil list w formie
ankiety i sie formalnosci dopelnialo na poczcie albo sie rezygnowalo z
ubezp. Ja listu nie dostalem...


No to masz problem - patrz: Art. 28. ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych:
1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień
przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy
pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu
ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna
umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.
AniaP.

Witam,
Mam poważny problem, bardzo proszę o pomocne rady, jeśli to możliwe.
Skradziono mi SC, rocznik 2000, ubezpieczone było w PZU, miałem wykupiony
pełny pakiet, tak było od nowości bo i  samochód mam od nowości, nie
zgłaszałem szkód.... Kwota ubezpieczenia 11 000 zł.
Problem mój polega na tym , że nie mogę znaleźć drugiego kluczyka, który
jest zadeklarowany w umowie z PZU.
Zgłosiłem szkodę na policji, potem w PZU. no i mam ten kluczyk dostarczyć.
Kluczyk ten nie był używany i jak mi się wydaje powinien leżeć w szufladzie
w domu. Ostatni raz widziałem go we wrześniu/ październiku, bo wymieniłem
kluczyki bo stary zaczął stwarzać problemy przy otwieraniu. Zapasowy kluczyk
schowałem - jak mi sie wydaje- do szuflady biurka...
Mieszkanie zostało gruntownie przeszukane, przeze mnie, przez żonę a nawet
przez teściową. Kluczyk przepadł, i śni mi się teraz po nocach. nie miałem
pojęcia że mi zginął bo inaczej już dawno bym to zgłosił...:-(

oddać PZU. na 99% (jak mi wszyscy wokół mówią) odszkodowanie mi sie nie
dostanie... to dla mnie katastrofa - nie mam samochodu, i kasy na inny..
Dojazd żony do pracy zajmował 15 min a teraz zajmuje jej ponad godzinę...
I pomyśleć, że przez 5 lat płaciłem za cały pakiet, a i tak brak kluczyka
załatwił mnie totalnie...

bardzo proszę o rady, czy mam jakieś mam  możliwości?.

pozdr.
lori(at)polbox.com
Tadeusz


.......
Witam,
Mam poważny problem, bardzo proszę o pomocne rady, jeśli to możliwe.
Skradziono mi SC, rocznik 2000, ubezpieczone było w PZU, miałem wykupiony
pełny pakiet, tak było od nowości bo i  samochód mam od nowości, nie
zgłaszałem szkód.... Kwota ubezpieczenia 11 000 zł.
Problem mój polega na tym , że nie mogę znaleźć drugiego kluczyka, który
jest zadeklarowany w umowie z PZU.
Zgłosiłem szkodę na policji, potem w PZU. no i mam ten kluczyk dostarczyć.
Kluczyk ten nie był używany i jak mi się wydaje powinien leżeć w
szufladzie
w domu. Ostatni raz widziałem go we wrześniu/ październiku, bo wymieniłem
kluczyki bo stary zaczął stwarzać problemy przy otwieraniu. Zapasowy
kluczyk
schowałem - jak mi sie wydaje- do szuflady biurka...
Mieszkanie zostało gruntownie przeszukane, przeze mnie, przez żonę a nawet
przez teściową. Kluczyk przepadł, i śni mi się teraz po nocach. nie miałem
pojęcia że mi zginął bo inaczej już dawno bym to zgłosił...:-(

oddać PZU. na 99% (jak mi wszyscy wokół mówią) odszkodowanie mi sie nie
dostanie... to dla mnie katastrofa - nie mam samochodu, i kasy na inny..
Dojazd żony do pracy zajmował 15 min a teraz zajmuje jej ponad godzinę...
I pomyśleć, że przez 5 lat płaciłem za cały pakiet, a i tak brak kluczyka
załatwił mnie totalnie...

bardzo proszę o rady, czy mam jakieś mam  możliwości?.

pozdr.
lori(at)polbox.com
Tadeusz



|  Ostatni raz widziałem go we wrześniu/
| październiku, bo wymieniłem  kluczyki bo stary zaczął stwarzać
| problemy przy otwieraniu.

o tym że zmieniałeś kluczyki na nowe powinieneś ich powiadomić -
przeczytaj dokładnie OWU. Poza tym który kluczyć Ci zginą czy jeden ze
starych czy też jeden z tych nowych. Jeśli jeden z tych starych to możesz
się tłumaczyć że to i tak bez znaczenia bo zmieniłeś zamki, jeśli jeden z
tych nowych i nie zgłaszałeś że wymieniane zamki na nowe to musisz mieć
jakieś rachunki od mechanika że wymieniłeś te zamki i bardzo dokładnie
przeczytaj OWU co grozi za nie dostarczenie obu kluczyków po kradzierzy. I
tak dostaniesz odmowę kwestia jest taka by określić twoje szanse na
wygraną w sądzie.
Czy na policji mówiłeś że kilka miesięcy temu zmieniałeś zamki - wiem że
często się zdarza że jakiś czas po wizycie w warsztacie giną takie
samochody : )


żle się wyraziłem z tą wymianą.
po prostu zacząłem używać zapasowego kluczyka, a ten dotychczas używany
schwałem w domu.

pozdr.


lozeniu.

| sorry ale to w twoim interesie lezalo zapewnienie bezpieczensta calej
| teranzakcji.

jak już pisałem wcześniej w odpowiedzi
zapewnienie tranzakcji było od pracownika banku
jedynej osoby jak się okazuje z którą mogę porozmawiać


chyba zartujesz? zapewnienie meilem to zadne zapewnienie nalezalo chocby
wystosowac pismo /na papierze/ wtedy bank oficjalnie odpowiedzial by /tez na
papierze/

| powinienes najpierw przeniesc hipoteke a dopiero potem sprzedawac

okazja, dobra cena, zdecydowani ludzie, zapewnienie banku....


domyslam sie ze dostalbys kase? wiec w czym problem?- splacic hipoteke?
a na nastepna transakcje zalozyc hipoteke na domu tesciow?
pozdro:)


domyslam sie ze dostalbys kase? wiec w czym problem?- splacic hipoteke?
a na nastepna transakcje zalozyc hipoteke na domu tesciow?
pozdro:)


no właśnie....
w tym problem, że dostane reszte kasy jak hipoteka bedzie
czysta.

i o to chodzi,

remik


| domyslam sie ze dostalbys kase? wiec w czym problem?- splacic hipoteke?
| a na nastepna transakcje zalozyc hipoteke na domu tesciow?
| pozdro:)

no właśnie....
w tym problem, że dostane reszte kasy jak hipoteka bedzie
czysta.

i o to chodzi,


hmmm nie chce cie martwic, ale tu chodzi o twoj zadatek jesli w okreslonym w
umowie przedwstepnej czasie ty nie dopelnisz wszelkich formalnosci
niezbednych do zawarcia umowy sprzedazy to z twojej winy nie dochodzi do
zawarcia ww umowy w efekcie zwracasz podwojna wartosc zadatku ...
wiec raczej nie dostaniesz reszty kasy na wykup hipoteki....
pozdro:)


Witam wszystkich,

Najpierw opiszę sytuację.

Mam w domu komputer stacjonarny podłączony do netu (stałe łącze), mam
także laptopa oraz 2 USB Bluetooth Dongle.

Chciałbym za pomocą tych "dongli" udostępnić "laptopowi" ;) internet.

Czy jest to możliwe?

Pozdrawiam

MarX


(Mam identyczny problem)
MarX proszę opisz mi wszystko (bardzo) szczegółowo co po kolei zrobiłeś by
ci chodził internet w laptopie. Czy urzywałeś "dongli" tej samej firmy czy
różnych? Jestem mało wtajemniczony w te sprawy dlatego potrzebuje pomocy. Za
wszystko wielkie dzięki. Romek.


Jako ze slyne z braku umiejetnosci skladania zyczen swiatecznych, pragne
udowodnic wszystkim niedowiarkom, ze ja to jednak potrafieeee! :D

Z okazji zblizajacych sie swiat zycze wszystkim wierzacym i niewierzacym,
bialym i czarnym, niskim i wysokim, dlugowlosym i lysiejacycm, zenskim i
meskim, ladnym i brzydkim, wesolym i smutnym grupowiczom smacznych
ciasteczek! Zycze tez pomyslnego ubicia karpia, wiewiorki, losia czy co
to sie w galarete wklada. Mam nadzieje, ze dostaniecie tak ogromiaste
prezenty, ze bedzie trzeba wykuc dziure w scianie aby sie zmiescily do
domu, mam nadzieje, ze nie bedziecie smutni, bo swieta nie sa dla
smutnych ludzi, a jak ktos jednak bedzie smutny to niech sie kulturalnie
najebie albo zjara czy co tam woli, polecam takze czekolade albo jakas
mientka osobke, ktora mozna sciskac i tulic, glaskac i sciskac, sciskac i
glaskac, tulic i tulic :) W braku laku moze to byc kot, pies, chomik,
siasiadka, dzielnicowy lub cokolwiek co sie da sciskac :) Nie polecam
sciskac ostrych przedmiotow lub kaktusow ( ;). Zycze Wam takze drodzy
grupowicze braku obstrukcji i problemow z trawieniem. Najedzcie sie tak,
ze na sylwestra beda Was wiezli ciezarowka! I jak macie roche sniegu to
pojezdzijcie sobie na sankach, workach foliowych, twarzaczh etc. I
pamietajcie, ze to hm.... swieta.... i to moga byc Wasze ostatnie swieta
w zyciu ! MUAAAAHAHHAHA

A jednak potrafie ? :


Witam,

Czy to ja coś pisałem o tym, że fajnie, że się skończył weekend i
się zaczął nowy tydzień? Jesli to byłem ja, to cofam to co

dzisiaj... Wczoraj po kilkunastu godzinach w samochodzie nawet
autopilot mi wysiadł w samochodzie i nie mogłem trafić na ulicę na
której mieszkam. W miedzyczasie pozbawiłem połowę dzielnicy
łaczności telefonicznej - musiałem wykopać dołek i przypadkowo
przecięłem kable telefoniczne - panowie monterzy zapomnieli je
zabezpieczyć :/
No a jeszcze pojechałem tam gdzie nie musiałem z nadzieją spotkania
kogoś, jednak nie spotkałem. Dzisiaj zresztą zrobiłem to samo i
niestety z takim samym skutkiem :( Miałem zamiar zrobić coś, co
mogłoby poprawić temu komuś humor (a zarazem dla mnie), lecz cały
mój optymiz i gadżety przyszykowane dla tej okazji wylądowały nie
tam gdzie musiały :(
Nie, jednak życie czasami jest okropne... Chociaż z drugiej strony,
kiedy sie przez cały czas zapier**** to nie ma czasu na
zastanawianie się nad swoimi problemami... Wracasz do domu zrąbany i
jesteś szczęśliwy, że ten dzień się skończył...
Nie, jednak nie... W końcu to tylko udawanie i ucieczka... w swoją
cholerną ambicję - będę twardy... A może po prostu nie wiem co

mnie dół, i skończyło mi się piwo...
No ale to wszystko nic... Jutro znowu pojadę tam, gdzie nie muszę...

Pozdrawiam - MD


spadaj

Witam,

Czy to ja coś pisałem o tym, że fajnie, że się skończył weekend i
się zaczął nowy tydzień? Jesli to byłem ja, to cofam to co

dzisiaj... Wczoraj po kilkunastu godzinach w samochodzie nawet
autopilot mi wysiadł w samochodzie i nie mogłem trafić na ulicę na
której mieszkam. W miedzyczasie pozbawiłem połowę dzielnicy
łaczności telefonicznej - musiałem wykopać dołek i przypadkowo
przecięłem kable telefoniczne - panowie monterzy zapomnieli je
zabezpieczyć :/
No a jeszcze pojechałem tam gdzie nie musiałem z nadzieją spotkania
kogoś, jednak nie spotkałem. Dzisiaj zresztą zrobiłem to samo i
niestety z takim samym skutkiem :( Miałem zamiar zrobić coś, co
mogłoby poprawić temu komuś humor (a zarazem dla mnie), lecz cały
mój optymiz i gadżety przyszykowane dla tej okazji wylądowały nie
tam gdzie musiały :(
Nie, jednak życie czasami jest okropne... Chociaż z drugiej strony,
kiedy sie przez cały czas zapier**** to nie ma czasu na
zastanawianie się nad swoimi problemami... Wracasz do domu zrąbany i
jesteś szczęśliwy, że ten dzień się skończył...
Nie, jednak nie... W końcu to tylko udawanie i ucieczka... w swoją
cholerną ambicję - będę twardy... A może po prostu nie wiem co

mnie dół, i skończyło mi się piwo...
No ale to wszystko nic... Jutro znowu pojadę tam, gdzie nie muszę...

Pozdrawiam - MD


Albo się przyzwyczisz albo zwarjujesz !!! Jest trzecia opcja
własna firma :]


Już się przyzwyczaiłem.
Na własną działalność jeszcze nie czas.
Zły okres w gospodarce mamy...zły i nie przychylny do zakładania
działalności...cokolwiek człowiek chciałby zacząć to albo go
"zabiją" podatkami/kosztami albo sam rynek "wsiąknie".
A aż tyle kapitału, żeby przetrwać i utrzymać się na rynku z jakąkolwiek
działalnością nie jestem w stanie zebrać :-/

Kto mieczem wojuje od miecza ginie :-)


Ciiii :P
Bo mi wykraczesz :)
W moim wieku...dzieci...chyba bym się powiesił :

Polecam to :
http://www.thunderbird.pl/pobierz.html


To nie jeste takie proste ;)
System, na którym pracuje jest tak zepsuty, że nic nie mogę na nim
zainstalować...nic. Nie ze wsględu na blokady różne (bo z tym sobie
poradziłem, ale przez to, że jest tutaj masę syfu, którego nie da się
w inny sposób jak format c: usunąć ;)
Chłopcy z jakiejśc grupy o programach wymiękli jak im powiedziałem
z czym mam problem ;) i nie byli wstanic nic doradzić po za reinstalem
systemu, a tego też zrobić nie mogę bo to komp służbowy ;)
A w domu...wysypała mi się Opera i nie mam fioletowego pojęcia co
się z nią stało :(

Seak~


Obserwatorka "milutka" nabazgrała oto tak:

Czy wiecie moze jak mozna trenowac pamiec, aby wiecej i szybciej pamietac?
Ja mam z nia coraz wieksze problemy i musze sie z tym jakos uporac. Bede
wdzieczna za pomoc.


1.Odstawić wszystkie używki
2.Skupić sie na lekcjach
3.Po powrocie do domu przypomniec sobie najważniejsze informacje ze szkoły.
4.itp,itd
Pozdrawiam Arci

PS.Gdybym się do tego stosował w Twoim wieku,to teraz może bym na kogoś
wyrósł :-)


1.Odstawić wszystkie używki
2.Skupić sie na lekcjach
3.Po powrocie do domu przypomniec sobie najważniejsze informacje ze
szkoły.
4.itp,itd
Pozdrawiam Arci

PS.Gdybym się do tego stosował w Twoim wieku,to teraz może bym na kogoś
wyrósł :-)


Hehehe. Nie uzywam zadnych uzywek, na lekcjach sie w miare skupiam.
Ale tak na serio to ja mam problemy z pamiecia. Ktos cos do mnie mowi, a ja
po 5 min. juz tego nie pamietam. Moze to czasem jest normalne, ale ja tak
mam bardzo czesto. Jesli mam zasiasc do nauki, to mi to zajmie kolo 4h, jak
innym by zajelo 1h. To zaczyna byc coraz bardziej meczace. Da rade cos z tym
zrobic?

Pozdrawiam
Milutka


Jak tam Wasze choinki? ;)


moja wlasnie przyszla do domu
mialam isc ja pomoc wybrac , ale nie mialam sily ruszyc sie z domu , wiec
zostawilam tez problem na glowie pieknego
i przyniosl zywe male cudo ;-) jak slicznie pachnie
mala bo i miejsca nie ma za bardzo w pokoju , ale zywa musi byc ;-)

matka

ps
ubierac bede w niedziele



Dla przeciętnego modemowca to kosztowne. Pomyśl idziesz to kawiarenki z HD
i
ściągasz całą witrynę z crackami.
I po wszystkim, a tym czasem to trzeba kliknąć i jeszcze i jeszcze hm
algorytm trochę nie optymalny.
Wytrych - jakiś drobny przekręt aby można było ściągnąć całą zawartość bo
przydałą by się we własnej kolekcji.
POZDRAWIAM


Potrzeba Ci wszystkie kilkadziesiąt tysięcy cracków ??? Po co ???

Widzisz, problem jest może banalny, ale tak jest: wiele stron tego
typu ma jakieś zabezpieczenia, żeby nie można było ich "podebrać".
Ja swoją pracę też cenię, a wkładam w tę stronę dosyć czasu.
Chciałbyś poświęcać czas tylko po to, żeby każdy mógł wziąć
"Twoją pracę" na HDeka i pójść do domu ???? Ja nie, dlatego
tak jest i tak pozostanie.

Niedługo będziesz mógł zakupić całą kolekcję cracków ze strony
www.best-cracks.prv.pl (jeżeli oczywiście chcesz, i nie martw się, nie
będzie to kosztować majątku :). Dlaczego zakupić? Nie po to prowadzę
kontakty z grupami, żeby każdy mógł przyjść i zgarnąć sobie w jeden dzień
to, co ja zbierałem, katalogowałem i staram się utrzymać. Stronę
zrobiłem dla Was i dla Was chcę ją utrzymywać.

Pozdr.
IrokeZ


Chyba standard na laptopach ;) mi nawet podczas instalacji nie chcial pojsc
(6.2beta) z wlaczonym ACPI ;) podczas startu systemu, z menu wybierz opcje ,
zeby uruchamial sie z wylaczonym ACPI i powinien juz normalnie sie
zabootowac :)


Witam.
Moze troche obok tematu ale.... Ostatnio cos mnie wzielo i postanowilem
wyprobowac freebsd na laptopie w domu a nie tylko na serwerach. Niby
zainstalowalo sie, wszystko ok. Jedyny problem to taki, ze cos nie tak
jest zarzadzaniem energia (ACPI, APM). Na przyklad wiatrak od chlodzenia
dziala nonstop(nawet jesli cpu idle jest blisko 100%), po przejsciu do
trybu S3-ACPI komputer wogole sie nie budzi i pare innych problemow.
Ktos ma jakies doswiadczenia z freebsd + laptop? Oplaca sie z tym
walczyc, czy raczej marne szanse, zeby wszystko dzialalo. Laptop nie az
taki nowy bo HP nx6110 (wrzesien 2005). Przeszukalem pare list
zatytulowanych "compatible hardware", ale niestety nie ma mojego kompa.

pozdrawiam
Jacek


Czesc wszystkim

Obecnie jestem uzytkownikiem Mandrake 10 i uwazam ze calkiem niezle
sie znam na linuxie, przynajmniej jezeli chodzi o strone uzytkowania w
domu. Teraz chcialbym nauczyc sie administrowania serwerami(www,
router, ftp itp) i moje pytanie dotyczy za ktory system sie
brac(FreeBSB, Debian czy jakis inny). Z tego co mi wiadomo Debian i
BSD zaliczaja sie do bardzo stabilnych i bezpiecznych systemow,
chociaz z tego co slyszalem w przypadku instalacji niektorego
oprogramowania pod FreeBSD sa problemy. Interesuja mnie takze jak jest
z dostepnoscia dokumentacji(jak jest z polska dokumentacja, chociaz
angielska tez moze byc(najwyzej posiedze troche ze slownikiem)),
oprogramowania, a takze z uzytkowaniem(pod Mandrakiem do tej pory nie
udalo mi sie uruchomic sieci grzebiac tylko w plikach konfiguracyjnych
nie uzywajac programow pod X-y. Pod Debianem wszystko jest w jednym
pliku, a nie rozstrzelone w kilku plikach po calym systemie). Zalezy
mi zwlaszcza na opinii administratorow.



Czesc wszystkim

Obecnie jestem uzytkownikiem Mandrake 10 i uwazam ze calkiem niezle sie
znam na linuxie, przynajmniej jezeli chodzi o strone uzytkowania w domu.
Teraz chcialbym nauczyc sie administrowania serwerami(www, router, ftp
itp) i moje pytanie dotyczy za ktory system sie brac(FreeBSB, Debian czy
jakis inny). Z tego co mi wiadomo Debian i BSD zaliczaja sie do bardzo
stabilnych i bezpiecznych systemow, chociaz z tego co slyszalem w
przypadku instalacji niektorego oprogramowania pod FreeBSD sa problemy.


                                                     ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Jakie problemy???? Ja uważam wręcz przeciwnie - instalacja
oprogramowania jest łatwa i przyjemna.



Wątek ktory rozpoczalem byl oczywiscie okazja dla hardcore-owców do
zamanifestowania swojej nienawiści do Microsoftu, pomimo ze program
pod winde i jego charakter dzialania ma niewiele wspolnego z samym
systemem operacyjnym.


Czy system operacyjny, który pozwala na zainstalowanie z poziomu
użytkownika (a w zasadzie nie rozróżniający użytkownika
i administratora) programów wpieprzających się tam, gdzie użytkownik
nie powinien mieć dostępu, który umożliwia jednemu dziurawemu
programowi rozpieprzenie z poziomu użytkownika całego systemu, nie
jest gówniany?

Mam troche programow ktorych uzywam stale (TheBat!, Forte Agent, DC++,
Kazaa Light) i jakos nie sprawiaja mi wiele problemow pomimo ze sa


Zawsze wychodząc z domu zostawiam otwarte drzwi.  Mija je trochę ludzi
i mimo to nic mi kradną, więc jest to całkiem w porządku.  Jak wczoraj
wróciłem, zastałem mieszkanie zdemolowane i bez połowy sprzętu.  Ale
drzwi nadal będę zostawiał otwarte, bo tego ch*ja już zamknęli, a nikt
inny mnie jeszcze nie okradł, więc nikt mnie więcej nie okradnie.

Akurat tak sie sklada ze ten "debilny system operacyjny" posiada
narzedzia zarowno do zmonitorowania co sie dzieje (ktora aoplikacja
ile zajmuje systemu zarowno CPU jak i RAMu) jak i mozliwosc wywalenia
tego softu ktory swoim dzialaniem przeszkadza w funkcjonowaniu
calosci.


Przyglądałeś się możliwościom systemów uniksowych w tym zakresie?
Hint: mam wiaderko i łopatkę, mogę zbudować dom!


Pewnego mniej lub bardziej slonecznego dnia (nie, 27 paź 2002 o 09:08 GMT)
ktos podajacy sie za Arti wystukal(a):

  w szkole od kilku dni jeszt podłaczony internet. Zdobyłem z komputera  ip
i maske, czy mogę dostać się do niego z domu jesli jek to chciał bym
wiedzieć.


Niestety to niemozliwe.
Grupa apcoh od kilku lat probuje rozwiazac problem wlamywania sie na
komputery znajac jedynie maske i ip. Jak do tej pory nie doszlismy do
zadnych sensownych rozwiazan.
Jesli jestes zainteresowany tym problemem to obiecuje wyslac do Ciebie
maila kiedy tylko bedziemy znali rozwiazanie nurtujacego Cie problemu.
Przykro mi, ze nie pomoglem.



  w szkole od kilku dni jeszt podłaczony internet. Zdobyłem z komputera  ip
i maske, czy mogę dostać się do niego z domu jesli jek to chciał bym
wiedzieć.


bardzo chętnie odpowiedziałbym na to pytanie, ale jest jeden problem, otóż -
widzisz - nie zadałeś pytania, wiec niestety... nie uzyskasz odpowiedzi.

tak więc - sugeruję, abyś poszedł do kościoła (dziś niedziela), pa!


Witam!

Mam w domu nesotradę na routerze Planet ADE-4000 i kilka kompów podpiętych.
Są ludzie którzy nie chcą się stosować do tego aby nie zapychać łącza (p2p)
w dzień.

Moje pytanie brzmi tak:

Czy mogę w jakiś sposób włamać się do ich kompów w sieci lokalnej. Zminić
ustawienia programów p2p? A może nawet je unieszkodliwić?

Wiem że nie jest to rozwiązanie na dłuższą metę ale jak oni mi uprzykrzają
życie to czemu ja mam się nie odegrać.

Pozdrawiam
Ice


Ponury 2002-12-20 08:57. Krzysiek Koziarek przekonuje, że:

PS. Pracuje nad wdrożeniem uniwersalnego sniffera - Babcia 3.0 (TM), ale
na razie mam problemu z interfejsem neuronowym do ethernetu. Zobaczycie,
to przebije nawet technologię self{EGO}!


< parafraza

I jak dokladnie omowie zasade dzialania Babci 3.0 (TM), omowie teorie
ekonomiczna , ktora w tym roku zostala
nagrodzona Nagroda Nobla,(...)
to naprawde ludzie sie zaczna zabijac za Babciami 3.0 (TM)
i wszystkie Babie 3.0 (TM) wykupia do cna w kilka dni,
a zyski beda sakramenckie, i 1000 % i wiecej.

Naprawde. Inwestorzy po programie nie zasna do rana
i pozabijaja sie , aby zdazyc zlozyc zlecenia na swoja Babcie 3.0 (TM).
To bedzie nowe Eldorado 21 wieku.

A jak jeszcze powiem o budowie wirtualnego mozgu, swoim projekcie
Babcia(EGO) modelowania sztucznej jazni, realizowanym przez Microsoft jako
MyLifeBits, to nic tylko bede musial jezdzic z wykladami i organizowac
seminaria o Babci 3.0 (TM) dla inwestorow od domu maklerskiego do domu
maklerskiego.

(c) Jacek Golfmaster
</parafraza

;


K!siel claimed:

Odpalam klienta FTP u kolegi, a sam jestem w swoim domu i mam odpalonego
swojego klienta i co dalej ....???
tego właśnie nie wiem.
W tej chwili koleś mi mówi co mają nowego, ja mu mówię ściągnij do siebie,
on ściąga, ja się loguje do niego i ciągnę to do siebie, daje mu znać że
skończyłem i może skasować - czy da się ten proces skrócić - obejść pomoc
kolegi w sensie, że musi siedzieć przed kompem???
Wyszukałem hasła tunelowe połączenia, ale dla Windy tego nie znalazłem
jedynie dla Linuksa :-(


Kurcze z tym tunelowaniem FTP może być problem. Łatwiej postawić proxy chyba
(socks proxy a nie zwykłe http).


jakby mi zależało na zawartości tego zipa, to już dawno bym przetrenował
te 120 kombinacji z braku softu, ale ja jestem nienormalny...

napisz program robiący permutację tablicy 5ciu wyrazów oraz odpalający
zipa z cmdline, z tym hasłem. Jak się rozpakuje to trafiłeś w poprawne
hasło.

--
Pozdrawiam
Lemat


Bez urazy i z calym szacunkiem, ale nikogo na grupie nie nazwalem
nienormalnym. Moze masz tyle czasu by w kolko wpisywac 120 kombinacji
wyrazow i zapisywac je ja niestety nie. Praca,dom, rodzina i zycie zabieraja
mi go bez reszty. Nie kazdy jest programista i wcale nie musi nim byc. Ja
nie jestem, przynajmniej to nie moja dziedzina. Szewc szyje byty a piekaz
piecze chleb i chwala Bogu im za to. Niech kazdy robi to co czuje i lubi.
Ale ten szewc zwracajac sie o porade do lekarza nie musi sie znac na

w obsludze AZPR-a. Wiem ze mozna zmusic AZPR-a do takiego sposobu
przeanalizowania hasla, lecz zaden z moich sposobow nie skutkuje. Probowalem
z wlasnym slownikiem, z ustawieniem parametrow ale nic nie wychodzi. Moze
cos zle robie.
Dziekuje jednak koledze za zajecie sie problemem. Nieswiadomie udalo mu sie

jednak uwazam ze nauka trwalaby zbyt dlugo.. stanowczo zbyt dlugo. Prosze
wiec nadal o pomoc.

Amigo

p.s. za rozwiazanie problemu jestem w stanie zaplacic.



| | Ze zdjętą maskaradą? Tzn. o mnie powie, że siedzę przy 192.168.0.4 ? No
| | patrz!
| Nie ma problemu - Licq ma tak by default.
| Ale to chyba cecha protokołu ICQ, nieprawdaż?
Pewnie tak :Niemnej jednak 'da sie' ;


Da się... Dać to się da i zadzwonić do kolesia i zapytać jakie ma IP i gdzie
mieszka ;P

| | I na podstawie 192.168.0.4 powie, że to Kraków, a dokładniej to Wileńska 9A,
| | prawdopodobnie 6-te piętro? Jezu, ale "chakzorski progz"...
| ;-Duży pokój ;
| Nie zgadł! Nie zgadł! W dużym pokoju stoi 192.168.0.2 :
Bo zadzwonie do administratora! i nagram głos ;


To będzie o tyle trudne zadanie, że nawet ja nie znam numeru telefonu do
mnie do domu... No co, nigdy mi nie był potrzebny... A jak komus podaję, to
komórkowy... W sumie, to dzięki temu trudniej się do mnie włamać ;

Pozdrawiam,
Seweryn.



hmm... gophi czy stanowi dla ciebie problem dokładanie czegoś takiego
w zależności na jakie grupy piszesz i doklejanie w zależności od tego
czy coś leci czy nie ? [tak wiem, wchodzę na ambicję ;)]


Dobra, niech wam będzie... Ale tylko na apcoh.org, bo nie chce mi się
tego kopiować do domu (przy moim systemie wysyłania newsów za dużo
byłoby z tym roboty).

witam wszystkich!
jest następująca sprawa: mamy podpięte sdi na 3 osoby (ja jestem adminem i
łącze jest na mnie). kilka dni temu miałem nalot "niebieskich chłopców" i
zgarneli mi cały sprzęt z domu. jak się okazało spod mojego IP wysłano email
z groźbami. ja tego nie wysłałem i udało mi się dowiedzieć że to "niewinne"
zabawy dzieci (14 lat) od sąsiada. ale nasza policja jest jaka jest więc
można im tłumaczyć... - po prostu musze wsystko sam załatwić i podać im "na
tacy" co i jak. problem jest w tym że sąsiedzi nie używają programów
pocztowych tylko maile piszą on-line poprzez www. konto jest na interii a
tam standardowo maile nie są zapisywane w "wysłanych elementach". jeśli

którego to poszło jest także nazwa kompa z sieci lokalnej oraz tzw "message
id". ale jak udowodnic ze to poszlo od nich jesli wyslali to przez www?
prosze was o w miare szybka pomoc bo sprawa jest pilna a ja zostalem bez
kompa, nie wspominajac juz o "legalnym" oprogramowaniu...
acha, jesli to w czyms pomoze to serwerek stoi na freesco ;(
z góry dzięki i pozdrawiam,
michael

Sytuacja jest następująca:
Mam dostęp do szybkiego łącza, ale nie u siebie w domu,
w szpitalu. Korzystam z niego 2-3 godz w tygodniu.

Zabieram tam swój dysk i zgrywam to, co ściągnąłem z
sieci. Do szukania i ściągania używam KaZaA, więc
nie ściągam niczego z serwerów tylko zwykle z prywa-
tnych kompów (użytkowników KaZaA).
Komputer ten posiada system Windows 98 i
jest podłączony do sieci (obejmującej szpital).

Tutaj pojawia się mój problem i prośba do Was:
1. Jakiego programu użyć, aby śledził on moje ruchy,
a już po wszystkim usunął ślady mojej działalności
na tym kompie?

2. Jakiego programu użyć, aby admin sieci wiedział
jak najmniej (bo domyślam się, że cokolwiek będzie niestety
wiedział ;-( ) o moim pobycie w sieci?
Może ktoś miał już takie doświadczenia i mógłby
choć trochę podzielić się swoją wiedzą na ten temat,
byłbym bardzo wdzięczny.

dziękuję i pozdrawiam


witam,
- jest taki program HTTPort 3.S1 - TCP/IP through HTTP tunneling client.
HTTPort allows you to access multiple Internet services, while being blocked
from the Internet with a proxy. Free.

JAN

Sytuacja jest następująca:
Mam dostęp do szybkiego łącza, ale nie u siebie w domu,
w szpitalu. Korzystam z niego 2-3 godz w tygodniu.

Zabieram tam swój dysk i zgrywam to, co ściągnąłem z
sieci. Do szukania i ściągania używam KaZaA, więc
nie ściągam niczego z serwerów tylko zwykle z prywa-
tnych kompów (użytkowników KaZaA).
Komputer ten posiada system Windows 98 i
jest podłączony do sieci (obejmującej szpital).

Tutaj pojawia się mój problem i prośba do Was:
1. Jakiego programu użyć, aby śledził on moje ruchy,
a już po wszystkim usunął ślady mojej działalności
na tym kompie?

2. Jakiego programu użyć, aby admin sieci wiedział
jak najmniej (bo domyślam się, że cokolwiek będzie niestety
wiedział ;-( ) o moim pobycie w sieci?
Może ktoś miał już takie doświadczenia i mógłby
choć trochę podzielić się swoją wiedzą na ten temat,
byłbym bardzo wdzięczny.

dziękuję i pozdrawiam



mysle ze nie o to mu chodzi

witam,
- jest taki program HTTPort 3.S1 - TCP/IP through HTTP tunneling client.
HTTPort allows you to access multiple Internet services, while being
blocked
from the Internet with a proxy. Free.

JAN

| Sytuacja jest następująca:
| Mam dostęp do szybkiego łącza, ale nie u siebie w domu,
| w szpitalu. Korzystam z niego 2-3 godz w tygodniu.

| Zabieram tam swój dysk i zgrywam to, co ściągnąłem z
| sieci. Do szukania i ściągania używam KaZaA, więc
| nie ściągam niczego z serwerów tylko zwykle z prywa-
| tnych kompów (użytkowników KaZaA).
| Komputer ten posiada system Windows 98 i
| jest podłączony do sieci (obejmującej szpital).

| Tutaj pojawia się mój problem i prośba do Was:
| 1. Jakiego programu użyć, aby śledził on moje ruchy,
| a już po wszystkim usunął ślady mojej działalności
| na tym kompie?

| 2. Jakiego programu użyć, aby admin sieci wiedział
| jak najmniej (bo domyślam się, że cokolwiek będzie niestety
| wiedział ;-( ) o moim pobycie w sieci?
| Może ktoś miał już takie doświadczenia i mógłby
| choć trochę podzielić się swoją wiedzą na ten temat,
| byłbym bardzo wdzięczny.

| dziękuję i pozdrawiam



Ale mysle ze jak bys dorwal jakies konto shelowe i logowal sie na nie przez
ssh pozniej pakowac na zdalnym kompie w zipa i nazywal plik (500 mb :) )
important_files.doc to raczej by sie nie czepial poniewaz niemialby zadnych
podstaw a ruch i tak wzmowy oczywiscie to jest nieuniknione.

witam,
- jest taki program HTTPort 3.S1 - TCP/IP through HTTP tunneling client.
HTTPort allows you to access multiple Internet services, while being
blocked
from the Internet with a proxy. Free.

JAN

| Sytuacja jest następująca:
| Mam dostęp do szybkiego łącza, ale nie u siebie w domu,
| w szpitalu. Korzystam z niego 2-3 godz w tygodniu.

| Zabieram tam swój dysk i zgrywam to, co ściągnąłem z
| sieci. Do szukania i ściągania używam KaZaA, więc
| nie ściągam niczego z serwerów tylko zwykle z prywa-
| tnych kompów (użytkowników KaZaA).
| Komputer ten posiada system Windows 98 i
| jest podłączony do sieci (obejmującej szpital).

| Tutaj pojawia się mój problem i prośba do Was:
| 1. Jakiego programu użyć, aby śledził on moje ruchy,
| a już po wszystkim usunął ślady mojej działalności
| na tym kompie?

| 2. Jakiego programu użyć, aby admin sieci wiedział
| jak najmniej (bo domyślam się, że cokolwiek będzie niestety
| wiedział ;-( ) o moim pobycie w sieci?
| Może ktoś miał już takie doświadczenia i mógłby
| choć trochę podzielić się swoją wiedzą na ten temat,
| byłbym bardzo wdzięczny.

| dziękuję i pozdrawiam



Cześć !
Spoko,bez paniki ! :-)))
Jest taki program,chyba nadal darmowy. Wpisz jego nazwę do jakiejś
wyszukiwarki .Załatwi sprawę , wszystko dokładnie wyczyści.
Nazywa się po prostu..."Don`t panic"
Mam go na płycie,ale z marca 2001/to wersja nr. 1.2.
Na pewno znajdziesz dużo nowszą . Pozdrawiam.
                                                        Cześć.

Sytuacja jest następująca:
Mam dostęp do szybkiego łącza, ale nie u siebie w domu,
w szpitalu. Korzystam z niego 2-3 godz w tygodniu.

Zabieram tam swój dysk i zgrywam to, co ściągnąłem z
sieci. Do szukania i ściągania używam KaZaA, więc
nie ściągam niczego z serwerów tylko zwykle z prywa-
tnych kompów (użytkowników KaZaA).
Komputer ten posiada system Windows 98 i
jest podłączony do sieci (obejmującej szpital).

Tutaj pojawia się mój problem i prośba do Was:
1. Jakiego programu użyć, aby śledził on moje ruchy,
a już po wszystkim usunął ślady mojej działalności
na tym kompie?

2. Jakiego programu użyć, aby admin sieci wiedział
jak najmniej (bo domyślam się, że cokolwiek będzie niestety
wiedział ;-( ) o moim pobycie w sieci?
Może ktoś miał już takie doświadczenia i mógłby
choć trochę podzielić się swoją wiedzą na ten temat,
byłbym bardzo wdzięczny.

dziękuję i pozdrawiam



Mysle ze don't panic w tym przypadku na niewiele sie zda. I tak sie zwiekszy
ruch w laczach admin odkryje zainstaluje snifferka i wczesniej czy pozniej
dowie sie jakie pliczki sobie ciagniesz. A ze na pewno ciagniesz co do tego
juz z pewnosci nie ma watpliwosci. Aha jeszcze jedno juz lepiej mogles
wyjmowac dysk "firm." i wkladac swoj wtedy by na danym kompie nic nie
zostalo tzn. na dysku.
| Sytuacja jest następująca:
| Mam dostęp do szybkiego łącza, ale nie u siebie w domu,
| w szpitalu. Korzystam z niego 2-3 godz w tygodniu.

| Zabieram tam swój dysk i zgrywam to, co ściągnąłem z
| sieci. Do szukania i ściągania używam KaZaA, więc
| nie ściągam niczego z serwerów tylko zwykle z prywa-
| tnych kompów (użytkowników KaZaA).
| Komputer ten posiada system Windows 98 i
| jest podłączony do sieci (obejmującej szpital).

| Tutaj pojawia się mój problem i prośba do Was:
| 1. Jakiego programu użyć, aby śledził on moje ruchy,
| a już po wszystkim usunął ślady mojej działalności
| na tym kompie?

| 2. Jakiego programu użyć, aby admin sieci wiedział
| jak najmniej (bo domyślam się, że cokolwiek będzie niestety
| wiedział ;-( ) o moim pobycie w sieci?
| Może ktoś miał już takie doświadczenia i mógłby
| choć trochę podzielić się swoją wiedzą na ten temat,
| byłbym bardzo wdzięczny.

| dziękuję i pozdrawiam


Witam, mam znany wszystkim (większości) problem z zabezpieczeniem AP'ków u
klientów w domkach, czasami zdarzy ktoś kto chce mieć internet bezprzewodowo
wewnątrz domu, więc jako jedno z tańszych/lepszych rozwiązań ludki kupują
dwl900ap+ ,wep, autoryzacja mac,wpa nic nie daje bo można w każdej chwili
zgrać firmware urządzenia i hasła po prostu odczytać, tu pytanie do
szanownych grupowiczów czy jest jakaś opcja zabezpieczenia tych ustrojstw?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, kupno droższego sprzętu raczej nie
wchodzi w gre, a zależy mi na bezpieczeństwie użytkowników. Pozdrawiam

Chciałem włamać się na serwery następujących instytucji: Bank Światowy,
ONZ, Kongres USA, Biały Dom, Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych,
Pentagon, CIA, FBI, Departament obrony USA, i jeszcze parę innych mniej
istotnych ale to potem...
Mam jeszcze pytanie: mój pies  - jamnik, ma dobry węch czy mogę go urzywać
jako sniffera?


| Naucz się zadawać pytania.

| --
Pytanie bylo zadane prawidlowo, zabraklo w nim tylko pewnej informacji.
zamiast sie wymadrzac wystarczylo zapytac o jaki system chodzi.
Naszczescie udalo mi sie problem pokonac, "a skoros pan taki madry to pomysl
pan jak to zrobic".


Nie wymądrzałem się cegiełko. Zapytałeś czym edytować logi. Standartem
logów jest syslog (stosuję się do tego również ZyXeL jak i Cisco). Jeśli
używasz niestandartowych rozwiązań, jakiśch udziwnień to naucz się DO
JASNEJ CHOLERY ZADAWAĆ GR CVREQBYBAR J QHCR PYTANIA.

Amen. Dwa tygodnie bezs monitora w domu i siadają nerwy człowieki. Ale
dzis nabyłem Flatrona LG z designem ala Wojtuś Orliński 17''. Żyć nie
umierać.



| Mam 3 konta pocztowe na wp. Od pewnego czasu dzieja sie dziwne rzeczy. A
[cut]
skad wiesz ze to wirusy??


Program antywirusowy oczywiscie wylapuje ze sa to wirusy. Lecz problem lezy
w tym ze to juz po prostu staje sie nudne i uciazliwe. I jak na zlosc
dobiera sie tylko do moich postow a na przyklad nie do brata siedzacego na
drugim komputerze w domu na tym samym IP. Ponawiam pytanie: Jak spowodowac
to binarnie zeby kretynskie posty nie przychodzily?

dzieki, pozdr,
Jarek


Witam,

Z owym problem, czyli nagłym resetem komputera walczę juz od pewnego czasu.
Problem jest taki że kiedy przeglądam strony WWW IE6+SP1 przy kliknięciu na
jakiegoś linka nagle resetuje się mi komputer.

Jestem pewny że nie mam żadnego wirusa bo mam załączony monitor
antywirusoway MKS i on nic nie wykrywa.
System już instalowałem od nowa kilkakrotnie. Jest to Win2000 + SP4 +
wszystkie dodatki

ograniczyłem też liczbę sterowników nieorginalnych (czyli standartowe
windows)

Używam Kerio firewalla ale po jego usunięciu problem nie znika.
Procek nie jest przetaktowany, plyta Kobien KOB815EP + Intel Pentium Celeron
900 MHz.

Co to może byc ?????
Czy jest mozliwy zdalny reset kompa przez IE6 z SP1 ?? Moj provider
dostarcza mi adres 192.168.x.x. A dodatkowo w domu mam jescze jednogo
routera na Win2000. Czyli jestem w podsieci rutowalnej tylko w jedna strone.
To znaczy ja musze zainicjowac polaczenie. I to mialo by sens bo reset
nastepuje po kliknieciu na jakiegos linka w IE6.

Ale czy jest to mozliwe a jezeli jest to jak z tym walczyc ?
Dodam jescze ze przychodza mi na krzynke na Onet i WP malie ze Swenem ale w
systemie go nie mam.

Pozdrawiam
Andrzej


poczytaj w necie  o  wirusie "blaster" i poinstaluj łaty microsoftu
Witam,

Z owym problem, czyli nagłym resetem komputera walczę juz od pewnego
czasu.
Problem jest taki że kiedy przeglądam strony WWW IE6+SP1 przy kliknięciu
na
jakiegoś linka nagle resetuje się mi komputer.

Jestem pewny że nie mam żadnego wirusa bo mam załączony monitor
antywirusoway MKS i on nic nie wykrywa.
System już instalowałem od nowa kilkakrotnie. Jest to Win2000 + SP4 +
wszystkie dodatki

ograniczyłem też liczbę sterowników nieorginalnych (czyli standartowe
windows)

Używam Kerio firewalla ale po jego usunięciu problem nie znika.
Procek nie jest przetaktowany, plyta Kobien KOB815EP + Intel Pentium
Celeron
900 MHz.

Co to może byc ?????
Czy jest mozliwy zdalny reset kompa przez IE6 z SP1 ?? Moj provider
dostarcza mi adres 192.168.x.x. A dodatkowo w domu mam jescze jednogo
routera na Win2000. Czyli jestem w podsieci rutowalnej tylko w jedna
strone.
To znaczy ja musze zainicjowac polaczenie. I to mialo by sens bo reset
nastepuje po kliknieciu na jakiegos linka w IE6.

Ale czy jest to mozliwe a jezeli jest to jak z tym walczyc ?
Dodam jescze ze przychodza mi na krzynke na Onet i WP malie ze Swenem ale
w
systemie go nie mam.

Pozdrawiam
Andrzej



Pewnego pięknego dnia 2003-09-11 07:45, użytkownik Adam Koniuszewski

Mam nastepujacy problem: od pewnego czau otrzymuje obrazliwe maile nieznanego
pochodzenia. Mysle ze ktos bardzo zlosliwy poznal adres mojej poczty. W
zwiazku z tym mam pytanie, czy jest mozliwe wytropienie takiego nadawcy

adresu jego komputera.


wciśnij ctrl-F3 w Outlooku lub ctrl-u w mozilli
dla porównania -ty piszesz z wroclawia
ale o takich rzeczach jak ulica/numer domu lub numer telefonu to możesz
zapomnieć.

sieci


mam problem: czlowiek ktory udostepnia lacze wyjechal na urlop.
Zostalem sam na sam z dzieciakiem, z ktorym musze dzielic lacze.
On wciaz cos sciaga blokujac lacze (glownie gry) i nie reaguje na prosby
zeby
sie ograniczyl. Ja siedze w domu i musze pracowac korzystajac z netu.
Czy mozecie powiedziec mi jak (jaki program i gdzie go znalezc) wywalic
mu winde, zawiesic kompa badz go zrestartowac.
Z gory dziekuje za pomoc. Prosze o powazne potraktowanie sprawy.


mam problem: czlowiek ktory udostepnia lacze wyjechal na urlop.
Zostalem sam na sam z dzieciakiem, z ktorym musze dzielic lacze.
On wciaz cos sciaga blokujac lacze (glownie gry) i nie reaguje na prosby
zeby
sie ograniczyl. Ja siedze w domu i musze pracowac korzystajac z netu.
Czy mozecie powiedziec mi jak (jaki program i gdzie go znalezc) wywalic
mu winde, zawiesic kompa badz go zrestartowac.
Z gory dziekuje za pomoc. Prosze o powazne potraktowanie sprawy.


Ach wróćmy do staryyych czasów: NetLom.exe
A inny? format c: d: e: f: ... z: ;-)
Poważniejszy? mke2fs
Pomoc? man mke2fs

Ja bym odpalił jakiegoś ssh na porcie, który można przekierować na ten
komputer w lan-ie. Poproś admina, jeden port 1024 mógłby puścić. Ale w
win
to raczej nie ssh tylko jakieś remote console czy cuśtam innego...


W sieci lokalnej lub jeżeli komp nie byłby poza netem to nie było by
problemu. Napisz program który będzie łączyć się z twoim komputerem w domu.
Teoretycznie powinno działać.
Z komputera na SDI nie da rady (ja bynajmniej niewiem) ale w drugą stronę da
radę.

Jak to zrobić:
 komp w akademiku łączy sie z kompemSDI(bo SDI ma stały włąsny IP )

Tutaj już trzeba pobawić się w c++ lub znaleźć program odpowiedni.MOżę VNC
można z parametrem wywołać aby łączył się z jakimś kompem o zadanym IP.
Wtedy wystarczyło by wsadzić wywołąnie VNC do harmonogramu zadań.

Taka sama teoria. Niewiem czy to będzie działąć ale mi się zdaje że powinno.


Witam,

Z owym problem, czyli nagłym resetem komputera walczę juz od pewnego
czasu.
Problem jest taki że kiedy przeglądam strony WWW IE6+SP1 przy kliknięciu
na
jakiegoś linka nagle resetuje się mi komputer.

Jestem pewny że nie mam żadnego wirusa bo mam załączony monitor
antywirusoway MKS i on nic nie wykrywa.
System już instalowałem od nowa kilkakrotnie. Jest to Win2000 + SP4 +
wszystkie dodatki

ograniczyłem też liczbę sterowników nieorginalnych (czyli standartowe
windows)

Używam Kerio firewalla ale po jego usunięciu problem nie znika.
Procek nie jest przetaktowany, plyta Kobien KOB815EP + Intel Pentium
Celeron
900 MHz.

Co to może byc ?????
Czy jest mozliwy zdalny reset kompa przez IE6 z SP1 ?? Moj provider
dostarcza mi adres 192.168.x.x. A dodatkowo w domu mam jescze jednogo
routera na Win2000. Czyli jestem w podsieci rutowalnej tylko w jedna
strone.
To znaczy ja musze zainicjowac polaczenie. I to mialo by sens bo reset
nastepuje po kliknieciu na jakiegos linka w IE6.

Ale czy jest to mozliwe a jezeli jest to jak z tym walczyc ?
Dodam jescze ze przychodza mi na krzynke na Onet i WP malie ze Swenem ale
w
systemie go nie mam.

Pozdrawiam
Andrzej


Sprawdz czy niemasz w uruchominych procesach czegos takiego jak mblast.exe
jezeli masz to wszystko wyjasnia. Masz malego, zlosliwego robalka. usuwa sie
go za pomoca programu Fixblast i pasuje zalozyc latke na winde najlepiej ze
strony microsoftu.

Jey



Chce usunac ostatnia partycje i przeznaczyc ja na Auroxa 10.0 (ext3). Czy
napotkam jakies problemy, w postaci nie dodania Windowsa do bootloadera I
jaki najlepiej bootloader wybrac, lilo czy domyslny dla Auroxa?


generalnie najprościej jest po prostu usunąć jakąś partycję i potem
instalowac Auroksa; zdaj się na instalator, wszystko zrobi sam; szkoda,
że nie zdecydowałeś się na 10.1, no ale Twój wybór

Plyta gl. Gigabyte GA-7N400PRO (nForce2) CD-RW LiteOn, DVD Toshiba


nie słyszałem o jakichkolwiek kłopotach z nForce, a płyty główne to
na dobrą sprawę jedyna możliwa przyczyna problemów; jeśli masz dysk
SATA to Aurox 10.0 się nie zainstaluje; ale każda inna wersja to umie

jeśli masz taki duży dysk to nie żałuj na Auroksa - dla typu
instalacji biuro/szkoła/dom w zupełności wystarczy, ale jeśli zachce
Ci się najnajnowszych wersji programów to będziesz musiał
doinstalować kompilatory i masę bibliotek, żebyś mógł je
instalować; to zajmuje "kilka" megabajtów


Witam!
zainstalowalem juz 2 linuksa po MDK 10.0 i kupilem sobie Auroxa. i mam ten
sam nierozwiazany problem. otoz mam w domu siec lan i podczas konfiguracji
auroxa powpisywalem wszystkie dane z XP gdzie net smiga sobie ladnie,
odpalam przeglardarke a tu nic. pojawia sie na gorze np Onet - portal ...ale
strona sie nie sciaga, wyglada to tak jakby internet byl przez chwilke po
zalaczeniu komputera, pinguje numer bramy i jest wszystko ok, ale jak
pinguje np. wp.pl to pisze mi ze nie ma takiego hosta. leb mi juz od tego
peka,
aha moj sprzecik to plyta glowna i zintegrowana karta sieciowa SIS ale
wstawile tez druga i problem nie jest rozwiazany. kto pomoze? pzodrawiam
p.s. jesli mozna wpisujcie komende i mowcie na co patrzec bo jestem
zielonkawy :)


Witam!
zainstalowalem juz 2 linuksa po MDK 10.0 i kupilem sobie Auroxa. i mam ten
sam nierozwiazany problem. otoz mam w domu siec lan i podczas konfiguracji
auroxa powpisywalem wszystkie dane z XP gdzie net smiga sobie ladnie,
odpalam przeglardarke a tu nic. pojawia sie na gorze np Onet - portal
...ale strona sie nie sciaga, wyglada to tak jakby internet byl przez
chwilke po zalaczeniu komputera, pinguje numer bramy i jest wszystko ok,
ale jak pinguje np. wp.pl to pisze mi ze nie ma takiego hosta. leb mi juz
od tego peka,


Może masz włączonego firewalla za routerem?

vim /etc/sysconfig/iptables
pokaz co wyswietli - jako vim mozesz uzyc innego programu edycyjnego...


| Witam!
| zainstalowalem juz 2 linuksa po MDK 10.0 i kupilem sobie Auroxa. i mam
| ten
| sam nierozwiazany problem. otoz mam w domu siec lan i podczas
| konfiguracji
| auroxa powpisywalem wszystkie dane z XP gdzie net smiga sobie ladnie,
| odpalam przeglardarke a tu nic. pojawia sie na gorze np Onet - portal
| ...ale strona sie nie sciaga, wyglada to tak jakby internet byl przez
| chwilke po zalaczeniu komputera, pinguje numer bramy i jest wszystko ok,
| ale jak pinguje np. wp.pl to pisze mi ze nie ma takiego hosta. leb mi juz
| od tego peka,
| Może masz włączonego firewalla za routerem?
| --
| Pozdrawiam - Przemysław Sługocki

nie mam



Witam,
Jest sobie mały domowy serwerek na debianie. Niestety od czasu do czasu
elektrownia robi niespodzianki i wyłącza prąd na kilkanaście minut. Zdarza
się to dość rzadko, jednak zazwyczaj wtedy kiedy nie ma mnie w domu :)

Na czym polega problem - podczas ponownego uruchomienia serwera, fsck
znajduje błędy na dysku, system prosi o wpisanie hasła administratora i
ponowne uruchomienie fsck. Następnie musze kilkanaście razy wcisnąć klawisz
'y', aby potwierdzić zmiany w systemie plików.

Chciałbym jakoś uniknąć tej ingerencji i zmusić serwer do automatycznego
naprawiania systemu plików. Oto moje pomysły:
1. UPS - odpada ze względu na koszty.
2. Konwersja głównego systemu plików z ext2 do ext3, ale czy to coś zmieni?
3. Zmuszenie fsck do automatycznego "wciskania" klawisza 'y' :) Ale czy to
da się zrobić? No i pozostaje problem z wpisaniem hasła administratora.

Da się coś wykombinować?


Zainstalowałem potato 2.2r4. Ale nie moglem zainstalowac geforca wiec
zainstalowalem z binarek xfree4.1 i teraz mam problem. Poniwaz przy
uruchomieniu  systemu  zatrzymuje sie przy odpaleniu xfs. Czy xfree4.1  nie
potrzebuje xfs. Gdzie znajde moze xfree tak zeby geforce dzialło w debach.
Nie mam netu w domu wiec musze to na płytkach przenosic do domu tagze
apt-get z netu odpada.

w sumie zastanawiam sie ile tak naprawde daja detonatory ge force'a pod
linuxem, sam gdy sie przerzucilem na ge force'a zmienilem tylko odpowiedni
sterownik do obslugi karty w configu
XF86Config-4, i wszystko mi dziala poprawnie, akceleracja w normie, gdy
ogladam filmy (pod mplayerem) sam proces nie zajmuje strasznie duzo raptem 4
% CPU inne wskazniki jeszcze mniejsze :)
mam xfree4.0
co do twojego pytania no odnosnie xfs, xfree nie zalezy od tego filesystemu,
mozesz tak miec rownoczesnie resierfs :) .  chyba ze masz po prostu na mysli
X'y , a zapewne o to ci chodzi, jezeli zawiesza Ci sie wszystko to znaczy ze
sa jakies bledy, sprawdz komunikaty ktore pojawiaja sie przy odpalaniu X'ow.
w /var/log/ albo przez przekierowanie wyjscia :)
pozdrawiam

pawel


zainstalowalem z binarek xfree4.1 i teraz mam problem. Poniwaz przy
uruchomieniu  systemu  zatrzymuje sie przy odpaleniu xfs. Czy xfree4.1
nie
potrzebuje xfs. Gdzie znajde moze xfree tak zeby geforce dzialło w debach.
Nie mam netu w domu wiec musze to na płytkach przenosic do domu tagze
apt-get z netu odpada.



Mam problem, zainstalowalem kde 3.0.1 z CD z Linux+, ale nie ma tam
koffice dla kde 3.x. ..na szczescie mam internet w pracy wiec... nastepnego
dnia sciagnelem sobie Koffice z kde.org i ....... okazalo sie chodzi on pod
kde 3.0.3 a pod 3.0.1 juz nie......nastepnego dnia sciagnalem sobie kde
3.0.3 i ....okazalo sie ze nie mam klibqt3 w najnowszej werrsji......
nastepnego dnia sciagnalem sobie libqt3 w najnowszej wesji i okazalo sie ze
nie ma glib w najnowszej wersj...... to jakies wariactwo!!!!! czy jest w
debianie mozliwosc sciagniecia za 1 razem automatycznie wszystkich
potrzebnych plikow, cos ala np.kylix (1 plik do sciagniecia i juz)?????
Zaznaczam ze nie mam internetu w domu tylko w pracy, (sciagam sobie
potrzebne pliki i nagrywam)  wiec nie moge sobie upgredowac sytemu przez
siec,a nie usmiecha mi sie wiecznie klikac przy sciaganiu na kazdy plik
osobno i wglebiac sie recznie w zaleznosci....

Witam!
Nie wiem co jest grane? Na laptopie mam winzgrozę i Debiana Woody.
W domu z internetem łączę się poprzez drugi komputer z zainstalowanym
programemWinRoute. Do tej pory nie miałem problemów z dostępem do internetu
spod Linuksa (na laptopie)
Dzisiaj byłem u klienta i instalowałem mu router z modemem ADSL pod
neostradę. Ponieważ routerek ten jako podstawową sieć wykorzystuje 10.0.0.0
a u mnie jest sieć 192.168.0.0, więc w pliku .../network/interfaces
zahaszowałem swoją sieć i wpisałem by korzystał z DHCP. Bez problemu Debian
połączył się z internetem za pomocą Mozilli i było OK. Nadmienię, że
środowisko graficzne to KDE.
W domu powróciłem do dawnych ustawień i niespodzianka... w żaden sposób nie
mogę dostać się do internetu. Ani Mozilla, ani Konqueror.
Co ciekawe odpalam Winzgrozę na laptopie i wszystko działa.
Co jeszcze ciekawszego to pod Linuksem na konsoli po ssh bez problemu łączę
się z komputerem przez internet w jednej firmie i mam do niego niczym nie
zakłócony dostęp. Natomiast w środowisku graficznym przez przeglądarkę w
żaden sposób nie mogę dostać się do internetu.
Ki diabeł? Może ktoś zna rozwiązanie?
Pozdrowienia
Waldek

Czy jesteś pewien, że problem tkwi w sshd, a nie po drugiej stronie?
Ja miałem sshd takie jak mi debian sam ustawił a z pracy się nie dało
podłączyć. Jak się okazało winny był firmowy firewall - on nie pozwalał.
Poprosiłem znajomego o przetestowanie i on nie miał żadnego problemu.


jestem pewien, probuje z domu i od kumpla ze szkoly i nic z tego, pewnie mam
jakis smieszny problem w konfiguracji, dlatego prosze wlasnie o konfigi
wasze - dla porownania...
pozdrawiam!


jestem pewien, probuje z domu i od kumpla ze szkoly i nic z tego, pewnie mam
jakis smieszny problem w konfiguracji, dlatego prosze wlasnie o konfigi
wasze - dla porownania...
pozdrawiam!


Rozumiem, że logujesz się przez putty i nie możesz się połączyć tak ? Powiedz co pokazują logi jak się do siebie dobijasz, może musisz klucz wygenerować, albo faktycznie masz zamknięty port 22. Jak patrze to nie można się do ciebie dobić. Masz tylko 21 i 113 otwarte ze 120 które brałem pod uwage

Pozdrówka
kliwus


| jestem pewien, probuje z domu i od kumpla ze szkoly i nic z tego, pewnie
mam
| jakis smieszny problem w konfiguracji, dlatego prosze wlasnie o konfigi
| wasze - dla porownania...
| pozdrawiam!

Rozumiem, że logujesz się przez putty i nie możesz się połączyć tak ?


Powiedz co pokazują logi jak się do siebie dobijasz, może musisz klucz
wygenerować, albo faktycznie masz zamknięty port 22. Jak patrze to nie
można się do ciebie dobić. Masz tylko 21 i 113 otwarte ze 120 które brałem
pod uwage

Problem rozwiazalem:)
Tak to bywa jak sie zjada pierwsze mleczaki na danym systemie ... No ale
warto. Otoz w pliku konfiguracyjnym o nazwie sshd.conf wartosc zmiennej
mialem ustawiona jako 0.0.0.0 . W teorii powinno to dzialac, zdaje sie, ze
znaczy mniej wiecej tyle co "wszystkie adresy". W praktyce nie dzialalo,
wiec ustawilem na co trzeba( adres zewn. i wewn.), teraz smiga jak trza!
wylaczylem od razu telnecik...
Dzieki za pomoc:) jednak trzeba bylo pokazac pliki konfiguracyjne:)
pozdrowka!
p.s.
kliwius:) ciesze sie twoja aktywnoscia, ale brales pod uwage, ze komp, ktory
skanowales jest innym niz debianik?:)



Korzystając z okazji chcialbm zapytac - kto jest wlascicielem pliku home i
do jakiej grupy nalezy? to byc moze pomoze mi rozwiazac problem.


Wlasciciel /home/ jest root:root
Uprawnienia 755

Poza tym dodam ze ze dodany wpis powoduje ze dla danego uzytkownika jego
kat. dom. jest katalogiem / czyli nic innego dla niego nie istnieje!!!

Pozdrawiam
goDmoDe



Mam problem poniewaz nie wiem, na jaki sprzet sie zdecydowac, a chce kupic
jak najlepiej supportowany przez dystrybucje Debian.
Zanim podejme decyzje -  prosze o pomoc fachowcow.


Jesli odpuscisz sobie "modem" (niektore dzialaja ale nie wszystkie, to
jedyny powod dla ktorego jeszcze mam na dysku Windowsa - w domu lacze
sie przez modem) i modul WLAN Intela montowany w modelach z logo
Centrino to nie powinno byc problemow. W najgorszym razie uruchomisz
framebuffer i apm zamiast acpi.
A w ogole to wez plytke z koppixem (lub gnoppixem, morphixem etc.) do
sklepu i zobacz jak dziala (wiem, to nie to samo co czysty debian ale i
tak moze byc pomocne).

Osobiscie polecam IBMa ale nie sa tenie (studenci maja znizki).
Odradzam Sony.

Pozdrawiam
Lukasz Madeksza



jak bys chcial pomoc to zapytalbys jakiej wersji uzywam Dcgui i czy
jestem za masquarada bo co do lacza to nie ma znaczenia czy mam modem
czy stale lacze,problem bedzie ten sam...(jak to opisalem wyzej) a
takze czy nie lezy gdzies przyczyna w udostepnianiu plikow.a jezli tak
to jak nalezalby to sprawdzic ewentualnie poprawic... no ale przeciez
nie bedziesz sie znizal do mojego poziomu-newbies prawda? lepiej od
razu pokazac kto tu jest "miszczem" :)


chciał ci pomóc, a ty nawet o tym nie wiesz.

zastanów się?
skąd mamy wiedzieć jak wygląda twoja sieć?
czy server "servuje" ci maskarade/nata?
AFAIK jesli jestes za maskaradą, to jeśli nie pogadasz ze swoim adminem
o 'port redirect', to nic nikomu nie wyślesz (zastanów się co to jest
firewall i maskarada w domu sam).

ps. nowi użytkownicy są tacy buńczuczni, jeśli chcesz pomocy, to sam też
musisz sobie pomóc, a na przyszłość zapoznaj się z http://rtfm.bsdzine.org/


 Brakuje Ci window-managera (metacity, sawfish lub jakiegos
 innego)


dzieki - to na pewno to :-)

 Sprobuj dpkg --force-configure-any


pewnie i tak sie nie uda ale pokombinuje i z tymi opcjami ;-)

 Bo te pakiety sa nadal w stanie czesciowej instalacji i apt
 probuje to skorygowac.


wiem, ze sa w czesciowej instalacji, tylko jak sie pozbyc tego
problemu - nie chodzi mi wcale o dokonczenie instalacji,
ale tez wystarczy jak sie na przyklad odinstaluje to co
sie czesciowo zainstalowalo, albo po prostu zeby apt
to zignorowal i pozwolil mi zainstalowac chociaz cos innego
:-(

dzieki bardzo za wskazowki - powalcze w domu wieczorem (nadaje z pracy)
i dam znac co mi z tego wszystkiego wyszlo
pozdrawiam
Edwardek


Mam sarge ze trzy miesiące i trzymałem pakiet mc ze stable bo ten 4.6.0-5
nie chciał działać. Ponieważ po ostatnim upgradzie rozjechało się wiele
rzeczy postanowiłem zainstalować również mc. I efekt tak jak zwykle:
po mc dostaję:
moonlight:/etc/mc# mc
Użycie: usr/bin/mc [znaczniki] [ten_katalog] [katalog_w_drugim_panelu]

  -B, --background    U.....
.............. i dalej pełna lista opcji
Wszelkie komunikaty o błędach (wraz z wyjściem "mc -V")

-P: brakujący argument
-bash: cd: at /root/tmp/mc3119-25333: Nie ma takiego pliku ani katalogu

a po
moonlight:/etc/mc# mc -V
subshell.c: couldn't get terminal settings: Niewłaściwy dostęp do urządzenia
i konsola wisi 7318 tty4     S      0:00 /usr/bin/mc -P -V
dopiero po zabiciu tego procesu mogę jej używać. Wcześniej kilkakrotnie próbowałem
przejść na tę wersję (w domu na RH działa bez problemu) czyszcząć mc i
mc-common i instalując od nowa mc_4.6.0-5 jednak efekt zawsze ten sam. Jak
znaleźć jakiś głupi wpis, który to powoduje? Przecież to nie wina pakietu bo
nie ja jeden bym się skarżył.
Zawiezeszenie konsoli powoduję uruchomienie mc z którąkolwiek z opcji
natomiast w xtermie nie ma problemu -działa.
Pozdrawiam
        Andrzej Kosmala


ja ostatnio (jakis tydzien temu) mialem problem z KDE, bo ........
czesc pakietow korzystala z libfam0, a czesc z libfam0costam.
w dodatku obydwie biblioteki sa ze soba w konflikcie.
jest to czeste zjawisko w unstable.
ale tak czy siak, jest to wersja ktora zawiera najswiezsze wersje
softu. ja np. mam chec na perla 5.8.0, oraz postgres 7.3.0 .
w pozostalych wersjach tego nie ma.


a ty poczytaj listy debiana, na ktorych wyraznie sie trabi, ze ostatnio
jest/bylo niestabilnie z powodu migracji na gcc 3.2, i wejscia nowego
KDE i gnome (3.1 i 2.2) - generalnie, Sid nie jest poligonem, i sprawuje
sie na prawde stabilnie...

Tak biorac troche luzacko sprawe, mozna stwierdzic ze stable jest na
serwery, testing do powaznej pracy, a unstable do domu, i to sie na
prawde sprawdza :)


Hej,

Mam 3 kompy w domu i routerek na PII z Debian woody (iptables, 2.4.22). Do
zeszłego tygodnia mogłem korzystac z internetu u mojego lokalnego ISP. Coś
zmienili w ustawieniach sieci i nie mogę korzystać z HTTP, ICMP działa.
Na kompach nie korzystam z żadnego P2P więc nie generuje masy ruchu - czy
mogli mnie jakoś wyciąć?

Jest idea co się mogło zmienić i jak można temu zaradzić?

pozdrawiam

Marcin



A jak mam np. (nie w domu tylko w robocie) serwerek pod dwoma
procesorami... to AFAIK taki np. apache czy php lepiej bedzie dzialac jak
mu skompiluje wszystko pod niego niz sciagne jakies binarki pakietowane...
i co wtedy? uciekac do slacka nie zamierzam ;|


wtedy faktycznie masz problem. bo np. z kerneli 2.4 tylko 686 jest
skompilowany
jako SMP.

a dpkg -x na tym pakiecie (cxref_1.5c-9 jak mniemam) działa?
Bo u mnie tak. Wg mnie przyczyną może być brak miejsca na którejś
partycji???


brak miejsca odpada. Boot - 60 Mb , root - 4 GB. Po prostu pominąłem teraz
ten pakiet (mam nadzieje - ze nie jest jakis niezbędny ;)

Jaki sens ma iso dla sida, gdy zmienia się dziennie kilkadziesiąt
pakietów???


Za kilka dni będe przez jakiś miesiąc "odcięty" od sieci...a chciałbym
własnie "poeksperymentować" z sid-em, poprzeglądac nowe pakiety, poinstalowac
na dwóch  kompach itd. Póki co w domu mam stałke - wiec te 10 iso
nie jest aż takie straszne do zassania ;)
PS: kurcze..instaluje woodiego na laptopie actina tytan C100 z grafiką
sis630, celeron 1,2 GHz. Jak
wybieram serwer xfree86 sis, wpisuje recznie ilosc pamieci
w kb (mam 16 ram-u przydzielanego z bios-a -wiec pisze 16000), głębie na
16 lub 24 - to przy starx rozlewa mi się biała plama na matrycy i koniec.
To samo jest jak normalnie wystaruje instalator. Dopiero bf24 vga=788 przy
boot: powoduje, ze startuje instalatorek woodiego. Cos jakby problem z
framebufferem - ale przy konfiguracji xfree86 wyłączam obsługe fb
(monitor wybieram jako lcd). Działa dopiero jak wybiore zamiast sis - vesa
(ale to przecież prowizorka :( ..ktoś może podpowiedziec jakie opcje dac
przy sis 630 (laptop ogólnie na chipsecie sis-a, sieciówka i muza też)
 - pozdrawiam i dzięki


 s/pkgd/dpkg/ =o)  jak nie piszesz dokładniej co wykrzyczało to
nikt tu Ci raczej nie pomoże =o)


tak, tak - wiem.... problem w tym ze pisze z pracy a bawie sie w domu....

| i nie jest tak strasznie tyle tylko ze angielskiego dobrze nie znam,
| ale slownik to podstawa.... :-)
 www.jtz.org.pl na początek (i zacznij się uczyć angielskiego
=o))) naprawdę się przydaje)


to druga czesc planu na wakacje :-)

 eee tam... instalacja w 90% przypadków jest prosta...
Konfiguracja to jest to =o) (a do tego nie potrzebna
re-instalacja systemu a co najwyżej pakietu =o)

 Good luck! (you'll gonna need it ;o)


I know!
....i dzieki!



| Przy instalacji debiana (tak jak przy instalacji prawie każdego innego
| systemu) konfiguruje sie partycje. O ile w Windowsie wybór jest prosty -
| albo Fat32 albo NTFS (wie się czym się róznią i jakie mają zalety i wady)
| to w debianie wybór typów partycji jest znacznie większy - ext2, ext3,
| reiserfs, itd, itp, etc. Dla kogoś kto do tej pory uzywał Windowsa te
| nazwy
| systemów plików nic nie mówią i niewiadomo jakie maja zalety i wady.
| ...ja wybrałem "reiserfs", ....a jakie systemy plików preferują i
| polecają doświadczeni użytkownicy linuxów ?? Jaki wybór jest optymalny ??
| P.S.:
| na hda1 mam "swap"  0.5 GB
| na hdc2 mam "/var"  0.5 GB
| na hdc3 mam  "/"  3 GB
Wszystko zalezy od tego, do czego uzywasz systemu, jakie pliki sa
przechowywane i najczesciej uzywane. Na necie jest wiele testow

wprowadzony dopiero w kernelach 2.6. Kazdy fs jest stworzony z mysla o
innej grupie uzytkownikow
Ja osobiscie na swoim Debianie w domu uzywam xfs'a. Na serwer wsadzilbym
albo ext3 albo ewentualnie reiser'a. Dodatkowo sa np wtyczki do Total
Commander'a umozliwiajace odczyt z reiser'a i ext2/3 (tak cos dla
uzytkownikow Windows)
I jeszcze jedno. Przy takim /var pamietaj zeby czesto czyscic cache apt'a,
bo inaczej /var sie szybko zapcha


Na /var/cache/apt jest przeznaczona jeszcze jedna odrębna partycja /dev/hdd2
o pojemności prawie 2GB, więc z brakiem miejsca na /var raczej ne powinienem
miec problemów ;)

|         Problem 3.
|             Zdefiniowany dosc wielki swap, okolo 100MB. Podczas
uruchomienia
| dselect i po zaktualizowaniu listy pakietow z inetu, dysk zezi i dobor
| pakietow trwa strasznie dlugo. Co moze byc powodem??
 Mala ilosc pamieci i ogromna liczba pakietow. Sprobuj nie uzywac
dselect'a tylko instaluj pakiety apt'em (ewentualnie sie przemecz
=o(


        W pracy, sprzetowo, mam podobna konfiguracje. Roznica: w pracy
nowsze jadro i karte VGA, w domu wiekszy dysk i w pracy smiga


[cut]
Opisy dla Postfixa sÂą bardzo uproszczone i wywnioskowaÂłem, Âże na
domyÂślnej konfiguracji powinno dziaÂłaĂŚ a nie dziaÂła.


To nie będzie takie proste jak Ci się wydaje. Co prawda postfiksa
stawiałem wieki temu, ale pamiętam że musiałem sporo poczytać żeby go
postawić. Nie mówię że będzie to trudne, bo postfix i tak IMHO jest
łatwiejszy w stawianiu od np. exima, a już na pewno od sendmaila. Na
domyślnej konfiguracji to nie pójdzie. Jednym słowem - załóż google na
nos, a jak już poczytasz i będziesz miał konkretny problem (a nie ogólne
"nie wychodzi") to zapraszam tutaj - chętnie pomogę. P.S. Popraw sobie
kodowanie polskich "trzcionek" w czytniku news.


Zastanawia mnie (to chyba przez ten upał mam takie dziwne problemy) jak
bedzie wyglądało przejście z Woodym na wersję stable.
Bo teraz jest tak, że wszędzie gdzie tego chciałem mam w sources dystrybucję
"testing", czyli woody.
Ale pewnego dnia Woody stanie się "stable", a jako testing pojawi się sid.


Nie pojawi się Sid. Sid = Still In Development, to jest wersja
która na zawsze zostanie unstable. Pojawi się nowy testing, ponoć
ma się nazywać Sarge.

To przecież jak tego dnia zrobię update, to juz nie będę miał Woodiego,
tylko Sida właśnie i jest to moim zdaniem troszke ryzykowne


No bez przesady, chyba nie wstawiłeś apt-get update && apt-get -y
--force-yes dist-upgrade do crona? :) Jak zobaczysz, że ci chce
upgrade'ować 300 pakietów, to przerwiesz.

(Sida już
instalowałem jakieś pół roku temu, ale nie dałem rady ze wszystkim..., był
bardzo "unstable").


E, bez przesady. Używam w domu i jest znacznie stabilniejszy niż
niektóre inne dystrybucje w wersjach stabilnych :)
Ale na serwer bym go nie dawał (choć mam pojedyncze pakiety...
nie mogę czekać 2 tygodnie z security upgradem).


| Naczytalem się troszke, o tej kazie i dochodze do wniosku, ze nie ma
| skutecznych metod by ja udu...ic.
| Mam w sieci ponad 80 komputerow na DSL i jak wszyscy napalency zaczna
| ciagnac to po prostu modem sie wysypuje..


jesli jestes adminem, to zrob tak jak ja - dalem wszystkim pracownikom do
podpisania glejd, ze nie maja prawa instalowac samowolnie oprogramowania czy
to przynoszonego
z domu czy zasyssanego z neta
kazdy bez wyjatku, musial to podpisac, jezeli chcial miec net lub
odblokowane fdd/cd
po samowolnym zainstalowaniu jakiegos progsa informacja o powyzszym fakcie
trafiala do szefa i problem sam zniknal po 2 zlozonych skargach ;)

Jean


jesli jestes adminem, to zrob tak jak ja - dalem wszystkim pracownikom do
podpisania glejd, ze nie maja prawa instalowac samowolnie oprogramowania
czy
to przynoszonego
z domu czy zasyssanego z neta
kazdy bez wyjatku, musial to podpisac, jezeli chcial miec net lub
odblokowane fdd/cd
po samowolnym zainstalowaniu jakiegos progsa informacja o powyzszym fakcie
trafiala do szefa i problem sam zniknal po 2 zlozonych skargach ;)


Jestes bez serca :)


jesli jestes adminem, to zrob tak jak ja - dalem wszystkim pracownikom do
podpisania glejd, ze nie maja prawa instalowac samowolnie oprogramowania
czy
to przynoszonego
z domu czy zasyssanego z neta
kazdy bez wyjatku, musial to podpisac, jezeli chcial miec net lub
odblokowane fdd/cd
po samowolnym zainstalowaniu jakiegos progsa informacja o powyzszym fakcie
trafiala do szefa i problem sam zniknal po 2 zlozonych skargach ;)


... No to tez jest wyjscie - fakt...
w ostatecznosci bede chyba na to skazany.. dzieki.. :)

LeoN


JerzyM denied rebel lies:

Więc rozwijając myśl poprzednika: jeśli ciągniesz jakiś soft spoza
repozytorów i jest to soft już skompilowany a nie źródła to jest to
właściwie jedyne miejsce gdzie można się zastanawiać nad pozostaniem
przy x32.


Problemem - w moim wypadku - jest też to, że w domu są cztery komputery
z czego dwa 64 bitowe. Musiałbym więc instalować i utrzymywać dwie
wersje systemu - co jest IMO nieopłacalne.